REKLAMA




Spacerował w nocy z telewizorem. Przy mężczyźnie ujawniono narkotyki

W nocy z 2/3 kwietnia, około godz. 23.15 policyjny patrol zwrócił uwagę na mężczyznę, który nerwowo rozglądając się szedł ul. Ratuszową niosąc sporych rozmiarów telewizor LCD.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

portalprzemyski.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Na zdjęciu - funkcjonariusze nagrodzeni za udział w opisanej brawurowej akcji.

Odsłony

464

Mężczyzna spacerował w nocy niosąc telewizor. 39-latek miał przy sobie amfetaminę.

W nocy z 2/3 kwietnia, około godz. 23.15 policyjny patrol zwrócił uwagę na mężczyznę, który nerwowo rozglądając się szedł ul. Ratuszową niosąc sporych rozmiarów telewizor LCD.
Policjanci ustalili, że to 39-letni mieszkaniec Przemyśla. Mężczyzna zachowywał się niespokojnie, nie potrafił wyjaśnić skąd ma telewizor, kilkakrotnie zmieniał wersję dotyczącą jego pochodzenia telewizora.

W chwili, gdy policjanci znaleźli przy mężczyźnie dwa woreczki foliowe, w których był kryształ i biały proszek, 39-latek stał się bardzo agresywny i nie podporządkowywał się poleceniom wydawanym przez funkcjonariuszy.

Przemyślanin został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Zawartość woreczków została poddana badaniu. Testy potwierdziły, że biały proszek zawiera amfetaminę, natomiast skład białego kryształu będzie można potwierdzić w specjalistycznych badaniach.

W tym samym czasie funkcjonariusze przeszukali pomieszczenia, gdzie mieszka mężczyzna. Ujawnili tam marihuanę. Wczoraj 39-latek usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Po przesłuchaniu został zwolniony. Policjanci zwrócili mu telewizor, gdy potwierdzili, że otrzymał go w prezencie od znajomego.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Set: nastrój pogodny od rana, oczekiwałem czegoś wzbogacającego, toteż wektor mych myśli był ukierunkowany w tą stronę. Setting: pomieszczenie dawniej służące za salon; na ścianach kilka obrazów, łapacz snów i mały, drewniany pentagram runiczny, muzyka medytacyjna Ben Scott i 3 i pół godzinne muzyka reperująca DNA (przynajmniej tak nazwana, choć dobrze dostrajająca), piec zdobiony pięknym wzornictwem złożonym z plątaniny rombów. Oprócz tego byliśmy oświetleni rozstawionymi wszędzie podgrzewaczami i popijaliśmy pinacoladę. Był też stół, dwa fotele i łóżko. Modele interpretacyjne: grzyby jako święci nauczyciele, byty dzierżące klucz do portalu do innych wymiarów, siebie postrzegam jako osobę poszukującą mistycznych oświeceń.

Jako, że postanowiliśmy ten rok przeżyć z przyjacielem po celtycku, zamierzamy przeżyć całe koło sabatów w zmienionym stanie świadomości i w takim stanie zaliczyć wszystkie sabaty. Będzie to raporttrip złożony z moich, co ciekawszych myśli, wrażeń i odczuć przelanych na papier, co kilka minut tripu. 

18:00 Konsumpcja

18:20 Nie wiem czy robi, czy nie... ustalenie alternatyw w razie wypadku. 

18:24 Oczekiwania ciąg dalszy, małe zmiany percepcyjne, chyba...

18:25 Coś z oddechem, chyba przejście,

  • Dekstrometorfan

Humor średni, może niezbyt szczęśliwy byłem wtedy ale pomysł by potripować chodził za mną już od dłuższego czasu, piątkowy wieczór wydał się być odpowiedni. Miałem gdzieś wyjść, ale jednak zdecydowałem się na pokój, muzykę i przyjaciela D.

Witam :)

EXP: THC, alkohol, DXM(~10 razy, różne dawki), mefedron, kilka dopalaczy.

S&S: Humor średni, może niezbyt szczęśliwy byłem wtedy ale pomysł by potripować chodził za mną już od dłuższego czasu, piątkowy wieczór wydał się być odpowiedni. Miałem gdzieś wyjść, ale jednak zdecydowałem się na pokój, muzykę i przyjaciela D.

Dawkowanie: 18lat - 70kg\450mg Bromowodorku Dekstrometorfanu.

Gwoli wstępu:

  • alfa-PVP
  • Pozytywne przeżycie

nastawienie bardzo pozytywne, chęć poznania nieznanego z rozsądkiem(o którym później nie było mowy) i wolne mieszkanie.

wiek oboje 18 waga A ~75kg ja 80kg

Wszystko zaczeło się w mieszkaniu kumpla nazwijmy go A o godzinie 18;00 przynosze torbę 1.5g specyfiku trochę mj i 2x2mg etizolamu, przygotowujac playliste na dzisiejszy wieczór A odmierza dawki po 70mg podanie sniff.

T:00;05 przyjeto pierwszą dawkę, po włączeniu wcześniej przygotowanej listy utworów usiedliśmy na kanapie czekając na pierwsze efekty wkrecaliśmy sie w energiczne House. cisza przed burzą.

  • LSD-25

To było siedem lat temu, dokładnie 1 sierpnia 1996. Takich dat nigdy się nie zapomina, takie dni pamięta się do końca dni na tym świecie, przynajmniej ja:)


Był słoneczny dzień, olimpiada w Atlancie i Hoffman do podjęcia z BABĄ NA ROWERZE - taki obrazek jak wiecie:) Było dwóch kumpli i trochę żetonów już na koncie. Jednak BABA NA ROWERZE z 1 sierpnia 1996 była najbardziej wyjątkową z bab! Przywieziona prosto z Amsterku aż kleiła się w łapach. Była świeżutka a jej oleistość napawała nadzieją niezłej jazdy...