REKLAMA




Sojusz Północny wznowi produkcję opium?

W Afganistanie wznowią produkcję opium, której w ubiegłym roku zakazali talibowie - przewidywane zyski to miliony dolarów.

Anonim

Kategorie

Odsłony

2229
wp.pl/PAP 2001-11-26

Sojusz Północny wznowi produkcję opium?

Brytyjski tygodnik The Observer napisał, że lokalni dowódcy wojskowi wznowią w Afganistanie produkcję opium, której w ubiegłym roku zakazali talibowie. Przysporzy im to miliony dolarów - przewiduje gazeta.
Skutki dla Zachodu będą wymierne - 90% heroiny dostępnej w krajach europejskich pochodzi z opium uprawianego w Afganistanie - napisał korespondent brytyjskiego tygodnika z Peszawaru, Paul Harris.
Mak, z którego produkowane jest opium, uprawiany jest w 10 spośród 29 prowincji Afganistanu. W okresie obowiązywania zakazu produkcji opium wprowadzonego przez talibów, mak uprawiano na terytoriach kontrolowanych przez opozycyjny Sojusz Północny, gdzie areał upraw wzrósł - jak twierdzi "The Observer" - trzykrotnie.
Według gazety, przedstawiciele krajów zachodnich i Pakistanu obawiają się, że w ciągu roku lub dwóch uprawa maku może znów objąć 60 tys. hektarów w całym Afganistanie, a produkcja sięgnąć 2800 ton opium, co odpowiada ponad połowie produkcji światowej.


PAP 2001-11-26

"Observer": Sojusz Północny wznowi produkcję opium

Brytyjski tygodnik "The Observer" napisał, że lokalni dowódcy wojskowi wznowią w Afganistanie produkcję opium, której w ubiegłym roku zakazali talibowie. Przysporzy im to miliony dolarów - przewiduje gazeta.
"Skutki dla Zachodu będą wymierne - 90 proc. heroiny dostępnej w krajach europejskich pochodzi z opium uprawianego w Afganistanie" - napisał korespondent brytyjskiego tygodnika z Peszawaru, Paul Harris.
Mak, z którego produkowane jest opium, uprawiany jest w 10 spośród 29 prowincji Afganistanu.
W okresie obowiązywania zakazu produkcji opium wprowadzonego przez talibów mak uprawiano na terytoriach kontrolowanych przez opozycyjny Sojusz Północny, gdzie areał upraw wzrósł - jak twierdzi "The Observer" - trzykrotnie.
Według gazety, przedstawiciele krajów zachodnich i Pakistanu obawiają się, że w ciągu roku lub dwóch uprawa maku może znów objąć 60 tysięcy hektarów w całym Afganistanie, a produkcja sięgnąć 2800 ton opium, co odpowiada ponad połowie produkcji światowej.
"Poszczególne frakcje Sojuszu Północnego i indywidualni dowódcy wojskowi w terenie zaprzeczają, jakoby mieli się bogacić na produkcji opium, ale nie ulega wątpliwości, że wszyscy ją tolerują" - napisał Harris.
Według niego, większość poprzestaje na ściąganiu podatków od właścicieli pól, choć znane są także przykłady znacznie dalej idącego zaangażowania w handel.
"Wszystkie informacje dowodzą, że afgańskie pola są na nowo obsadzane makami" - cytuje gazeta Bernarda Frahiego z oenzetowskiego biura do walki z narkotykami w Islamabadzie.
"Po wznowieniu produkcji opium około miliona afgańskich wieśniaków zarobi łącznie 70 mln funtów (około 100 mln dolarów) z uprawy maku. Jest to wielki przemysł w kraju, w którym mało jest innych, pewnych źródeł dochodu w twardej walucie" - konkluduje tygodnik.

Oceń treść:

0
Brak głosów