REKLAMA




SMS może zdecydować o losach oskarżonego

Interpretacja znaków w wiadomości SMS może wpłynąć na rozstrzygnięcia w procesie gangu narkotykowego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

radio.kielce.pl
Monika Miller
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

597

Interpretacja znaków w wiadomości SMS może wpłynąć na rozstrzygnięcia w procesie gangu narkotykowego. Na ławie oskarżonych w Sądzie Okręgowym w Kielcach zasiadają 32 osoby, w tym kilku policjantów. Podczas wtorkowej rozprawy, sąd zajmował się interpretowaniem treści SMS-a wysłanego przez jednego z oskarżonych.

Tomasz M. w trakcie składania wyjaśnień odniósł się do opinii biegłego z zakresu slangu narkotykowego, który w tym procesie analizował wiadomości wysyłane przez podejrzane osoby.

- Nie zgadzam się z tą opinią. Dotyczyła dwóch wiadomości SMS, które wysyłałem. Biegły stwierdził, że „3maj się” na końcu wiadomości, to slang. Ja często używam skrótów w wiadomościach prywatnych - powiedział oskarżony.

Tymczasem, według sądowego eksperta, taki zapis oznacza 3 porcje narkotyku. Oskarżony Tomasz M. zapewniał, że prowadzi ustabilizowany tryb życia i nigdy nie miał do czynienia z narkotykami.

Na ławie oskarżonych w tym procesie zasiadło między innymi 5 byłych policjantów z Kazimierzy Wielkiej i Krakowa. Śledczy postawili w sumie 80 zarzutów, między innymi wprowadzenia do obrotu znacznych ilości marihuany i kokainy, ich udostępniania oraz czerpania korzyści majątkowych z popełnianych przestępstw. Pięciu osobom postawiono dodatkowy zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Kolejna rozprawa odbędzie się 21 października.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Nazwa substancji: Grzybki halucynogenne

Dawka: 75 świerzych

Doświadczenie: Mnóstwo jarania, amfetaminy, piguł, trochę kwasów

i niewiele opiatów. Różne mieszanki. Grzybki poraz chyba 7, ale

pierwszy raz w dwace powyżej 60.



  • 25C-NBOMe

pusty dom, dużo wolnego czasu, pozytywne jak zawsze nastawienie do tripa i te same oczekiwania

Moja przygoda z fenkami po starcie szybko nabrała tępa, bardzo mi się spodobały a na początku było tylko 25i-nbome, później postanowiłem próbowac reszty a narazie zatrzymałem się właśniena 25c-nbome i dziś będzie trip raport oraz kilka uwag co do 25i-nbome i 25c

09:50, sobota, rodzice wyjeżdżają do znajomych na prawie cały dzień więc cały dom jest tylko dla mnie, od razu wiem co robić przy takiej okazji i wyjmuję ostatni już blotter 1mg 25c-nbome schowany między pudełkami gier komputerowych na półce

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Jak najbardziej poprawny

Decyzja o wzięciu "słynnego" LSD nie była łatwa, lecz mój poziom autoświadomości nie dawał mi większego wyboru. Moje życie staneło w martwym punkcie, a dzięki marihuanie wreszcie przejżałem na oczy. Ale to temat na inną historię. Postanowiłem przekroczyć kolejną granice wiedzy poprzez zażycie sławnego LSD, które rzekomo pozwala geniuszom rozwinąć skrzydła a upadłym aniołom funduje mentalne piekło na ziemi. Cel był jasny, albo stane się nowym lepszym człowiekiem, albo utone gdzieś w odmętach szaleństwa. Jak widać moje oczekiwania względem tej substancji były bardzo wygurowane.

  • Marihuana

Wiosna

wiek - 22

doświadczenie: alkohol, zioło

Zaczęło się tak:

13:00

Dzień wcześniej wpadłem na pomysł, żeby kupić 1 g (na użytek własny - nie pale dużo - pale rzadko). Ustawiłem sie u kumpla - wytrawnego gracza. Wiadomo, 1 lufa z nim na sprawdzenie towaru. Mi pasuje, jemu chyba też. Biorę swoja 1/2 żura (1g) i lecę

do domu. Mam dzisiaj chęć na samotne palenie. Trzeba dodać że pokłóciłem sie akurat z laską - wcześniej melanżowałem (alkohol) jakieś 400km od miejsca zamieszkania...

randomness