SMS może zdecydować o losach oskarżonego

Interpretacja znaków w wiadomości SMS może wpłynąć na rozstrzygnięcia w procesie gangu narkotykowego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

radio.kielce.pl
Monika Miller
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

701

Interpretacja znaków w wiadomości SMS może wpłynąć na rozstrzygnięcia w procesie gangu narkotykowego. Na ławie oskarżonych w Sądzie Okręgowym w Kielcach zasiadają 32 osoby, w tym kilku policjantów. Podczas wtorkowej rozprawy, sąd zajmował się interpretowaniem treści SMS-a wysłanego przez jednego z oskarżonych.

Tomasz M. w trakcie składania wyjaśnień odniósł się do opinii biegłego z zakresu slangu narkotykowego, który w tym procesie analizował wiadomości wysyłane przez podejrzane osoby.

- Nie zgadzam się z tą opinią. Dotyczyła dwóch wiadomości SMS, które wysyłałem. Biegły stwierdził, że „3maj się” na końcu wiadomości, to slang. Ja często używam skrótów w wiadomościach prywatnych - powiedział oskarżony.

Tymczasem, według sądowego eksperta, taki zapis oznacza 3 porcje narkotyku. Oskarżony Tomasz M. zapewniał, że prowadzi ustabilizowany tryb życia i nigdy nie miał do czynienia z narkotykami.

Na ławie oskarżonych w tym procesie zasiadło między innymi 5 byłych policjantów z Kazimierzy Wielkiej i Krakowa. Śledczy postawili w sumie 80 zarzutów, między innymi wprowadzenia do obrotu znacznych ilości marihuany i kokainy, ich udostępniania oraz czerpania korzyści majątkowych z popełnianych przestępstw. Pięciu osobom postawiono dodatkowy zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Kolejna rozprawa odbędzie się 21 października.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Spontaniczny, nieplanowany trip z dwójką bliskich przyjaciół i współlokatorów (P oraz S) i zarazem towarzyszy poprzedniego tripa, który miał miejsce pół roku wcześniej. Słoneczny dzień, miasto, później plaża a na koniec mieszkanie kumpla (znany może niektórym z poprzednich raportów W). Dobre nastroje, utrzymuje się dobry humor (oraz prawdopodobnie resztki alkoholu) jeszcze z imprezy, która odbyła się poprzedniego wieczoru.

Wstęp: Tradycyjnie już, niniejszy TR jest retrospekcją sięgającą prawie 2,5 roku wstecz. Podobnie jak w przypadku moich poprzednich raportów, staram się spisać jak najwięcej szczegółów, nawet jeżeli będzie się to odbywało kosztem płynności historii. Uczciwie przestrzegłem, przechodzę więc do części właściwej.

  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Domowe zacisze, gdzie czuję się najbezpieczniej. Chęć odkrycia nowej substancji, radosne podniecenie z możliwości tripowania, samotność, chęć tworzenia sztuki, chęć głębszych przemyśleń, ale też staranie się by nie nastawiać się na nic konkretnego - tak doradził mi przyjaciel.

Do psychodelicznych substancji już od dawna czułam wielkie pożądanie, ale nie było mi dane spróbować ich wcześniej. Gałka i marihuana chyba się nie liczą, prawda? Psychodelia fascynuje mnie już od dłuższego czasu, nie tylko ze względów czysto-narkotycznych, ale także ze względów kulturowych, historycznych, filozoficznych. Obecnie piszę pracę licencjacką dotyczącą sztuki psychodelicznej - więc aż grzechem by było nie spróbować jakiegokolwiek psychodelika. ;) Tak naprawdę to marzyły mi się od dwóch lat grzybki, ale niestety nie mam ani dostępu do nich, ani też nie jestem dobrą grzybiarką.

  • Pozytywne przeżycie
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Tytoń

całonocna ceremonia z szamanem- około 25 osób w jednej sali

Jakiś tydzień temu byłem właśnie w ważnym okresie przejściowym i medytowałem sobie na trawce "co dalej"...

Zadzwonił kolega- "za 3 dni szaman z Chille robi ceremonię"...

Pomyślałem : "to może być OK" i szybko sprawdziłem w internecie kto to taki...

Wygladało  sympatycznie, więc zgłosiłem swój udział.

Poczułem energię i pojechałem wcześniej na miejsce ceremonii by pomóc w przygotowaniach.

  • MDMA (Ecstasy)

W tym raporciku, chcialbym opisac moje wrazenia po dymanku na pigulce (jak komus, cos nie pasuje to niech tego nie czyta dalej).

randomness