Śmierć na farmie

Czterech kanadyjskich policjantów zginęło podczas wejścia na hodowlę trawki, w prasie kanadyjskiej wrze dyskusja nad sensem wojny z narkotykami

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

2971

Edmonton, Kanada

Czterech policjantów z Royal Canadian Mounted Police zginęło we czwartek, 3 marca 2005, podczas próby wejścia na farmę, na której uprawiano trawkę. Tragedia zdrarzyła się nieopodal Edmonton w Kanadzie. Farmer gandzi po strzelaninie popełnił samobójstwo.

Efektem tego wydarzenia, w którym zginęło najwięcej funkcjonariuszy Royal Canadian Mounted Police od czasu Północno-zachodniej Rebelii w 1885 roku, jest ogólnonarodowa debata na temat sensu dalszej wojny z narkotykami. Prasa kanadyjska porównuje zyski mafii płynące z nielegalnej uprawy trawki do sytuacji wielkiej prohibicji alkoholowej w USA z lat 1920-1933, która doprowadziła w efekcie do znacznego wzrostu przestępczości oraz, paradoksalnie, do znacznego zwiększenia spożycia alkoholu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

lolek (niezweryfikowany)

Ile jeszcze ofiar pochłonie wojna z narkotykami... dobrze że chociaż niektórzy politycy wyciągają prawidłowe wnioski
absurdal_egsist (niezweryfikowany)

niestety szanownie panujaca nam prawica bierze przyklad z meza stanu z bushu i stwierdza ze z bandytami sie nie negocjuje, ani nie ulega ich terrorowi. bandytow trzeba zniszczyc za wszelka cene. niestety.
heh (niezweryfikowany)

no niemozliwe, ze w koncu porownali prohibicje alk. z prohibicjom drugs, niesamowite;)
Dr Pajchiwo (niezweryfikowany)

Ile jeszcze ofiar pochlonie ta wojna z wiatrakami?Moze w koncu ktos u gory wladzy uzyje swego mozgu i wyciagnie jakies wnoski z tego.Oczywiscie pod presja spoleczna...
Prezes (niezweryfikowany)

Kanadyjczycy mądrzy ludzie - zalegalizują.
ja (niezweryfikowany)

juz widze poniedzialkowe naglowki ścierwo-gazet takich jak Fakt, Superexpres: <br> <br> &quot;W Kanadzie zabijają narkomani policjantów! <br> <br>podtytuł: a tam przecież nie karają za posiadanie, czy tego chcesz ministrze balicki? &quot; <br> <br>prawda jest taka że jezeli tam takie wydarzenie zmusza opinię publiczną nad rozwazaniami odnosnie celowosci walki z narkotykami to w polsce tępe pismaki rządne sensacji wszystko przekręcą i zatają część faktów.
Świat (niezweryfikowany)

Caly swiat dostrzega kompletna bezcelowosc wojny z narkotykami... czas wyciagnac odpowiednie wnioski. <br>Moze dozyjemy czasow kiedy narkotyki beda legalnie wytwarzane przez koncerny farmaceutyczne i sprzedawane w aptekach jak bylo to 100 lat temu.
.chudy. (niezweryfikowany)

Caly swiat dostrzega kompletna bezcelowosc wojny z narkotykami... czas wyciagnac odpowiednie wnioski. <br>Moze dozyjemy czasow kiedy narkotyki beda legalnie wytwarzane przez koncerny farmaceutyczne i sprzedawane w aptekach jak bylo to 100 lat temu.
.chudszy. (niezweryfikowany)

H. W. D. Royal Canadian Mounted Police
kozA (niezweryfikowany)

H. W. D. Royal Canadian Mounted Police
blind (niezweryfikowany)

H. W. D. Royal Canadian Mounted Police
?? (niezweryfikowany)

H. W. D. Royal Canadian Mounted Police
ganjafarmer (niezweryfikowany)

<br> <br>Przypomina mi się manifest : <br> &quot;Możecie zatrzymać mnie, <br>ale nie powstrzymacie nas wszystkich... &quot; <br> <br>Zapalmy świeczke dla ostatniego z prawdziwych farmerów. Poległ na polu chwały. HOŁD. <br>HWDP dla ścierwa !!!
Micio (niezweryfikowany)

Chwała farmerowi, tak trzeba robić, po jakiego grzyba wchodzili na jego teren!
Zajawki z NeuroGroove
  • Ketamina

Set&Setting – impreza dubstepowa, potem tripowe wnętrze mojego samochodu, świętujemy mój powrót do domu.

Exp – LSD, LSA, 2-CE, grzyby psylocyby, kokaina, amfetamina, metkatynon, mefedron, morfina, fentanyl, kodeina, MDMA, DXM, MJ, benzydamina i inne które w głowie mi się nie mieszczą (albo usilnie chcą z niej uciec).

Wiek – 22

Lady A wymyśliła nam dawkę na pierwszy raz po 1 mg na głowę. Udało mi się ‘zorganizować’ jedynie 1,6 mg w sumie. Na szczęście.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Powój hawajski
  • Pozytywne przeżycie

wieczór w polskim getcie

Była to moja pierwsza przygoda z powojem, nie pamiętam wszystkich szczegółów, ale postaram się opisać ją najdokładniej jak potrafię.

 

  • Tramadol

a wiec zaczynamy nasza przygode....... :)



dzien:czwartek(chyba)....andrzejki.......godzina 18:00

Tramal 5x 50mg+kilka piwek oraz mnostwo stafu......

pierwsze odczucie-jakos nie zabardzo(sam nie wiedzialem czy cos dzialalo czy nie).....

szlajanie sie po miescie smiech z kumplami i zlewa z innych........ po bardzo duzej ilosci wypalonego stafu,ledwo widzadz na oczy okolo 4:00 doszedlem do domu i odrazu zasnolem :)

  • Mefedron
  • Pierwszy raz

niepokój, zaciekawienie. Głównie rynek, praca na dworze od osiemnastej do drugiej w środku zimy i dwóch znajomych

21:00.

Klasycznie z Mikołajem spotykam się na rynku z ulotkami, środek zimy więc jest cholernie zimno. Kolega już kosztował parę razy wężulków i miał lekkie ciśnienie. Spotykamy jego znajomego Krystiana, który jest uzależniony ale dogadujemy się na gram. Kacper zostaje i rozdaje ulotki, ja z Krystianem wyruszam w stronę Ksero24h na Stawowej.

21:30.

Zaniepokojony idę za Krystianem. Skręcamy w uliczke, Krystian puka w okienko i krzyczy: "MKĘ!" i wykłada dwa banknoty dwudziestozłotowe a w zamian dostaje woreczek z białym kryształem.

21:45