REKLAMA




Śmierć mężczyzny porażonego prądem na plantacji konopi

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

echogorzowa.pl
nadkom. Małgorzata Stanisławska

Odsłony

311

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Sulechowie odkryli plantację konopi w jednej z pobliskich miejscowości. Trwają czynności związane z prowadzoną na posesji uprawą, a także wyjaśniane są okoliczności śmierci mężczyzny, którego zwłoki znaleziono w jednym z budynków.

We wtorek (27 czerwca) dyżurny Komisariatu Policji w Sulechowie otrzymał informację z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że w zabudowaniach miejscowości Kije, znaleziony został mężczyzna, prawdopodobnie śmiertelnie porażony prądem. Dyżurny skierował na miejsce policjantów, którzy po przybyciu potwierdzili informację, ale po wejściu do wnętrza budynku znaleźli coś jeszcze.

Okazało się, że w domu prowadzona była plantacja konopi. Policjanci natychmiast powiadomili dyżurnego, a ten skierował na miejsce grupę dochodzeniowo-śledczą i funkcjonariuszy z Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową. Na miejsce zdarzenia przybył także prokurator, który przeprowadził oględziny miejsca i polecił zabezpieczyć zwłoki do sekcja, aby ostatecznie ustalić przyczynę jak również okoliczności śmierci mężczyzny. Denatem okazał się 54-letni mieszkaniec woj. wielkopolskiego. Ponadto na miejsce przyjechali pracownicy pogotowia energetycznego, którzy z uwagi na zagrożenie, odcięli prąd we wszystkich pomieszczeniach oraz stwierdzili, że w budynku zainstalowane było połączenie elektryczne z pominięciem licznika poboru energii oraz zabezpieczeń, co mogło spowodować zwarcia i obciążenia.

Przybyli na miejsce policjanci z wydziału narkotykowego wraz z technikiem kryminalistyki i funkcjonariuszami Komisariatu w Sulechowie przeprowadzili przeszukanie pomieszczeń wszystkich budynków posesji, a także oględziny plantacji. W budynkach policjanci znaleźli doniczki z wystającymi, obciętymi łodygami oraz różnego rodzaju sprzęt służący do uprawy konopi. Budynek, w którym prowadzona była uprawa miał częściowo zamurowane okna, a pozostałe były szczelnie zabite i zabezpieczone płytami. W trakcie prowadzonych czynności, policjanci znaleźli oprócz doniczek z ziemią i wystającymi łodygami, także mniejsze doniczki z ziemią tzw. inkubatory marihuany.

Wszystkie pomieszczenia wyposażone były w filtry pochłaniające zapachy, sprzęt nawadniający, wentylatory, rury wentylacyjne, a także dodatkowe filtry, oświetlenie jak i inny sprzęt służący do prowadzenia uprawy na dużą skalę. Następnie w pomieszczeniach gospodarczych znajdujących się na terenie posesji, na zakamuflowanym poddaszu ujawniano namioty, w których znajdowały kolejne doniczki z ziemią, jak i doniczki z roślinami konopi w początkowej fazie wzrostu, sprzęt nawadniający, wentylatory, oświetlenie, nawozy roślinne, filtry i instalację elektryczną. Policjanci zdemontowali i zabezpieczyli wszystkie znalezione przedmioty, urządzenia oraz rośliny.

W sumie ma posesji zabezpieczono 140 sztuk doniczek z ziemią, z obciętymi wystającymi łodygami, 1485 doniczek z ziemią przygotowanych pod uprawę, 535 szt. doniczek z krzewami marihuany w początkowej fazie wzrostu, sprzęt nawadniający, nawozy roślinne, wentylatory, lampy, żarówki, filtry, rury aluminiowe, wodne pompy elektryczne, termometry, przetwornice z lampami i inne przedmioty służące do uprawy marihuany.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Ten wieczor zaczal sie calkiem niewinnie. Siedzialem upalony, saczylem

browarek i pisalem list do kumpla. W trakcie pisania (moze dlatego, ze

niejedno zjedlismy z tym kumplem) wpadl mi do glowy pomysl, coby sie dobrac

do grzybow, ktore czekaly w szufladzie. Mialem paczuszke ok. 100. Rozsypalem

je na teczce obok siebie i zaczalem pogryzac jak chipsy do piwka. Zwykle

jadam


ok. 50 i tak tez chcialem zrobic tym razem. Na skutek rozkosznego i

  • Gałka muszkatołowa

Utartą na tarce gałkę (6 całych orzechów) zmieszałem z wodż i wypiłem z niejakim obrzydzeniem, aczkolwiek w odróżnieniu od innych osób, które narzekały na paskudny smak, najbardziej przeszkadzały mi drobinki gałki drażniące przełyk. Sam smak jest do wytrzymania, dlatego nastepnym razem spróbuję przygotować wywar, bez trocin. Ku mojemu zdziwieniu ta mikstura zadziałala - może nie tak, jak się spodziewałem, bo bardzo delikatnie - wrażenia miałem podobne jak po pierwszych machach trawki.


  • Marihuana

Lokacja : Miasto wojewodzkie, przedmiescia


Srodek : Marihuana ( niezly skun )


Dawka : 5 rurek na 3 kolesi


Czas : 2001 rok szkolny, koniec listopada.


Doswiadczenie : duuuze...

  • 2C-P
  • Tripraport

spotkanie ze zdołowanym znajomym, z którym znamy się jak stare konie. Chęć otwarcia się na niecodzienność, wyabstrahowanie się z zelżałych wglądów. Całość tripa: bezpiecznie mieszkanie, dobra muzyka, park nocą.

Shulgin pisał, że 8 mg to mało, że się wymęczył fizycznie, ale zaskoczony był łatwością komunikacji z drugą osobą w trakcie tripa. Z grubsza potwierdzam.

Spotkaliśmy się wieczorem, zrobiliśmy zakupy, w tym jakiś nabiał na czas "po". Od znajomego dostaliśmy wcześniej 32 mg 2-CP. Proszek w domu rozpuściliśmy zgodnie z regułami sztuki w małej wódeczce, podzieliliśmy na pół, i znów na pół, co dawało 8 mg w ćwiartce płynu (nie w ćwierce wódki, bo nie chcieliśmy się najebać, tylko w jednej czwartej tego, co było, a było jakieś 100 ml). W smaku wódka oczywiście obrzydliwa.

randomness