Słowik: Antynarkotykowy sukces Ministerstwa Zdrowia

Minister Radziwiłł początek roku zalicza do nieudanych. Jest bowiem ganiony za chęć ograniczania ludzkiej wolności.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Prawna
Patryk Słowik

Odsłony

465

Minister Radziwiłł początek roku zalicza do nieudanych. Jest bowiem ganiony za chęć ograniczania ludzkiej wolności. A to za sprawą obowiązujących od początku roku obostrzeń w nabywaniu produktów leczniczych zawierających określone substancje (pseudoefedrynę, kodeinę oraz dekstrometorfan). Wizja Konstantego Radziwiłła była zdaniem krytykantów taka: skoro jedna butelka syropu na kaszel pomaga w walce z kaszlem, a pięć butelek służy narkotyzowaniu się, należy ograniczyć możliwość kupowania syropu na kaszel do jednej butelki. Rzeczywiście podejście dość konserwatywne, zakładające, że obywatel jest idiotą i będzie chciał sobie zaszkodzić, a nie np. zrobić zapasy leku, by nie biegać do apteki co kilka dni.

Krytyka spływająca na Radziwiłła jest jednak zupełnie nieuzasadniona. Minister – jak przystało na skrajnego liberała – zadbał o to, aby każdy wolnościowiec, bądź co bądź człowiek światły, sobie poradził. I nowe restrykcyjne regulacje obszedł bez trudu.

Wystarczy zajrzeć do rozporządzenia w sprawie wykazu substancji o działaniu psychoaktywnym oraz maksymalnego poziomu ich zawartości w produkcie leczniczym, stanowiącego ograniczenie w wydawaniu produktów leczniczych w ramach jednorazowej sprzedaży. To właśnie w nim umieszczony został wspomniany zakaz. Już sama lektura tytułu aktu prawnego powinna sprawić, że w głowie przeciętnego wolnościowca zapala się lampka. Gdy zaś przeczyta już cały dokument – będzie ona promieniała intensywną czerwienią.

W resorcie zdrowia uradzili bowiem, że wystarczy wprowadzić ograniczenie w ramach „jednorazowej sprzedaży”. Tak, wiem, teraz Państwo myślą, że wystarczy zrobić rajd po lokalnych aptekach, by kupić kilka buteleczek syropu. Informuję: nie, nie trzeba. Wystarczy w jednej z wybranych placówek poprosić o medykament i zapłacić. Znów poprosić o medykament, zapłacić. I jeszcze raz. I tak aż do osiągnięcia wystarczającej liczby butelek.

Polecam wybierać apteki, które dostosowały się już do nowych przepisów i wyposażyły swoje kasy w oprogramowanie umożliwiające drukowanie paragonów z prędkością jednej sztuki na sekundę. Dzięki temu będziemy mogli nabyć aż 3600 opakowań leku w ciągu godziny!

jak tu można tak oczerniać ministra Radziwiłła? Toż on chce jedynie zróżnicować sytuację bardziej zaradnych życiowo i tych mniej. Kwintesencja współczesnego liberalizmu!

Inna rzecz, że osobiście wolałbym wariant biegania od apteki do apteki w poszukiwaniu syropu na kaszel. Gdy dodamy do tego regulacje znajdujące się w poselskim projekcie nowelizacji prawa farmaceutycznego, zgodnie z którymi placówki powinny znajdować się w odległości co najmniej kilometra od siebie – rysowałaby się wreszcie spójna wizja polityki zdrowotnej państwa. Wówczas przy okazji walki z narkotyzowaniem się obywateli, Ministerstwo Zdrowia za jednym zamachem osiągnęłoby przecież inny ze swoich naczelnych celów: podjęłoby skuteczną walkę z nadwagą.

Oceń treść:

Average: 8.4 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Nie idealne, ale tak czy siak sprzyjające.

Jestem myślą. Piękną myślą. Kieruję się do apteki. Nudno. Wychodzę ze szkoły, świat jest ciepły i wietrzny. Otwieram pierwsze drzwi:

-Dzień dobry. Poproszę Tussidex- mówię, uśmiechając się niewinnie i myśląc, że na sto procent widać w moich szarych, głębokich oczach powód, dla którego tu jestem.

-Tussidex... nie mamy, ale Acodin jest...

-W porządku, dziękuję, do widzenia!

Heh, myślę, że zna mój zamiar. Ako to przeżytek, kieruję się dalej.

 

Drugie drzwi:

  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo dobry, spotkanie ze znajomym z myślą o fajnym wieczorze.

Jest to mój pierwszy TR więc jak będą jakieś błędy proszę o info :D

A więc tak, był to grudniowy wieczór. Czekałem na znajomego(w raporcie opisany literą A) aż przyjedzie pociągiem, w planach mieliśmy zapalić buszka, posłuchać muzyki i pograć w jakieś gierki, jednak znajomy przywiózł niespodziankę :D

 

T +0

  • Dekstrometorfan

Set & Setting - Mieszkanie własny pokój, centrum Warszawy, start godzina 16:30. Pozytywne nastawienie mentalne i ogromny ciąg na trip.

Dawkowanie - Pusty żołądek DXM 195mg - 30min - niewielki obiad + w trakcie DXM 300mg + 2 piwa później | 15mg - 1 tab 5.8mg/kg

W&D - 20 lat, Etanol, THC, dopalacze (tajfun, green zone)

  • Dekstrometorfan


Nazwa substancji : Dextrometorfani hydro-bromidum :P (Acodin-tabsy)


Doswiadczenie : Maria , Haszyk , DXM , Feta , Salvia Divinorum , Aviomarin , oraz wszelkie alkohole . . . Czyli w miare



doswiadczony :)


Dawka : 450mg DXM, doustnie


"set & setting" : Drugi raz 450mg, lekka obawa po pierwszej dosyc mocnej jezdzie. Pusty zaladek. Dom i reszta miasta . . .


Efekty : Dżizys... MASAKRA