Nazwa substancji: Aviomarin
Poziom doświadczenia użytkownika: %, MJ, #, xanax,
Dawka, metoda zażycia: 3 opakowania doustnie
Set & setting: samopoczucie jak najbardziej ok., chęć przeżycia czegoś nowego, poznanie samego siebie itp.
Redukcja Szkód po raz kolejny bardzo kogoś boli... Jak czytamy: "Podczas wydarzenia na Uniwersytecie Gdańskim radzono, jak można bezpiecznie brać narkotyki"....
OD REDAKCJI [H]: Serdecznie zalecamy wzięcie poprawki na sporą dozę ignorancji, zawartej w przedrukowanym niżej artykule...
W tym roku odbyła się 13. edycja trójmiejskich Dni Mózgu, w których uczestniczyły dzieci i
młodzież z Trójmiasta. Jeden z partnerów wydarzenia (Społeczna Inicjatywa Narkopolityki) walczy o powszechny dostęp do niewielkiej ilości narkotyków, oraz uczy jak bezpiecznie je zażywać.
Ulotki z poradami "jak bezpiecznie brać narkotyki" w rękach dzieci?
Jak informuje Radio Gdańsk, sprawą zajął się Przemysław Malak, radny miasta Gdańska z Prawa i Sprawiedliwości. Ujawnił, że podczas imprezy, jedna z ulotek (z poradami: "Zacznij od niewielkiej ilości i zwiększaj tylko wtedy, gdy czujesz się komfortowo", "Amfetamina w paście nie nadaje się do wciągania. Podgrzej ją, aby odparowała") trafiła w ręce dziecka.
– Mogłoby się wydawać, że podczas takiego wydarzenia, skierowanego również do dzieci z gdańskich szkół, wszelkie materiały rozdawane dzieciom powinny być dokładnie sprawdzane przed ich dystrybucją. Proszę o ustalenie, dlaczego tego typu ulotki dotarły do dziecka, co zawiodło. Zastanawiam się również, czy w tym przypadku nie doszło do możliwego naruszenia prawa – cytowany przez RGD radny Malak.
- Pragnę również podkreślić, że podobne treści znajdują się na stronie internetowej organizacji. Zapoznając się z tymi treściami, miałem wrażenie, że czytam instruktarz tego, w jaki sposób należy zażywać narkotyki. Świadczą o tym następujące sformułowania: "Nigdy nie dziel się rurką!”, „kiedy używasz po raz pierwszy, zwróć uwagę na dawki. Zawsze zaczynaj od mniejszej (najwyżej połowy tej, którą planujesz i zwiększaj dawkę tylko jeżeli czujesz się z tym komfortowo”, „pomyśl o Twoim zażywaniu: czy zakłóca Ci życie? Tak? W takim razie trzeba ograniczyć i przestać na chwilę.”, „Szanuj substancję, szanuj siebie” - pisze w interpelacji Przemysław Malak.
Sprawę skomentował również trójmiejski bloger Janusz Ch.
- W tym mieście to już strach dzieci same z domu wypuścić. Jak nie "Zdrovve Love", jak nie męczenie dzieci Konstytucją, jak nie przymus oglądania prezydent Gdańska w liceach, to dzieci przyniosą wam do domu ulotki z dokładną instrukcją obsługi amfetaminy czy kokainy. Skąd? Z pozornie niewinnej imprezy popularnonaukowej pod nazwą "Dni Mózgu", organizowanej przez Uniwersytet Gdański i Hevelianum - pisze Janusz Ch.
Uniwersytet Gdański przyznaje się do błędu
Główny organizator wydarzenia - Uniwersytet Gdański - przyznaje się do błędu, którym było dopuszczenie do udziału w imprezie Społeczną Inicjatywę Narkopolityki, poprzez którą rozdawano kontrowersyjne ulotki.
Niestety zabrakło czujności organizatorom i faktycznie doszło do tego, że Społeczna Inicjatywa Narkopolityki, dodajmy, działająca legalnie i współpracująca m.in. z samorządami, dystrybuowała kontrowersyjne ulotki na terenie uczelni. Z naszej wiedzy wynika, że nie były to jednak ulotki zachęcające w jakichkolwiek sposób do zażywania narkotyków. Były tam m.in. informacje o tym, jak się zachować, kiedy zatrzyma cię policja, niemniej te ulotki nie powinny się znaleźć w rękach tych dzieci, zgadzam się z tym jak najbardziej – mówi cytowana przez Radio Gdańsk Magdalena Nieczuja-Goniszewska, rzecznik prasowy Uniwersytetu Gdańskiego.
Nazwa substancji: Aviomarin
Poziom doświadczenia użytkownika: %, MJ, #, xanax,
Dawka, metoda zażycia: 3 opakowania doustnie
Set & setting: samopoczucie jak najbardziej ok., chęć przeżycia czegoś nowego, poznanie samego siebie itp.
Nastawienie: bardzo pozytywe. Po ciężkim, acz wyjątkowo udanym tygodniu w pracy (udało mi się zarobić więcej $ niż szacowałem i to sporo więcej), w towarzystwie dziewczyny, która akurat była w posiadaniu w/w substancji psychoaktywnych. Ah, jak cudowny zbieg okoliczności- akurat gdy miałem ochotę celebrować, wpadła (nazwijmy ją: Anka) z klonami i ziołem. Kodę kupiłem w aptece za rogiem. Gdzie? : u mnie w domu
Ważę 70 kg, przy 175 cm wzrostu.Postanowiłem się klasycznie "naćpać", motywacja tej jazdy była z założenia skutkowa - byłem bardziej nastawiony na mocne uwalenie, aniżeli na konkretną substancję.
Dokładnej rozpiski czasowej nie pamiętam, bo było ostro.
Pamiętam, że napierw przyjąłem podjęzykowo 2 mg klonazepamu, następnie zrobiłem roztwór z Antidolu w postaci 300 mg kodeiny, które wypiłem ok 20 min po klonie (="T")
Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja przed doświadczeniem, brak strachu przed nieznanym. Główne miejsca: Osiedle kumpla i okolice, las, park miejski, własne mieszkanie, centrum miasta.
Wstęp
Czekałem, czekałem... I się doczekałem, wszedłem w posiadanie tejże legendarnej substancji 16 grudnia, postanowiłem, że 18 rozpocznę tą podróż, która może wszystko odmienić... Dobra starczy tego pitolenia wstępnego, przejdę od razu do konkretów
18 Grudzień 2016
T-1h(Godzina 9:00)
Ciepłe mieszkanie. Przyjazny dyskont. Chłodna ławka w parku. W zasadzie to podczas działania mieliśmy "wyjebane". Ciekawość Xnanaxu - jako środka występującego dość często w popkulturze. Zmęczenie i chęć relaksu po ciężkim tygodniu w pracy.
Ktoś jadł z mojego talerzyka.
Obudziłem się całkiem wyspany. Niedziela. Wreszcie wolne. Dalej w mocno sennym nastroju podnoszę głowę i słyszę głos A "Co tu się działo?". Od łóżka aż po kuchnię totalny rozpierdol. Powoli wracają wspomnienia...
Komentarze