Rutynowa kontrola taksówkarzy w Amsterdamie. Jedna trzecia testowanych była pod wpływem narkotyków

Podczas niedzielnej policyjnej kontroli kierowców taksówek w stolicy Niderlandów okazało się, że część z nich jest pod wpływem narkotyków. Teksty wykazały obecność THC i amfetaminy u sześciu mężczyzn.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

MojaNiderlandia.pl
Agnieszka Halman
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

138

Podczas niedzielnej policyjnej kontroli kierowców taksówek w stolicy Niderlandów okazało się, że część z nich jest pod wpływem narkotyków. Teksty wykazały obecność THC i amfetaminy u sześciu mężczyzn.

Taksówkarze

Testy na obecność narkotyków oraz alkoholu zostały przeprowadzone na osiemnastu taksówkarzach. Okazało się, że jedna trzecia badanych posiadała we krwi obecność THC oraz amfetaminy.

Jak podała lokalna policja, kierowcy zostali natychmiast aresztowani. Jednocześnie funkcjonariusze stwierdzili, że liczba nietrzeźwych taksówkarzy niepokojąco się zwiększa.

Podczas kontroli w lutym jeden na ośmiu kierowców miał pozytywny wynik testu. Obecnie co trzeci. To bardzo ważne, zwłaszcza że są kierowcami profesjonalnymi ~policja w Amsterdamie

Niderlandy przeciwko używkom

Niderlandy, pomimo że należą do krajów niezwykle liberalnych, jednocześnie bardzo dbają o bezpieczeństwo na drogach. Przepisy dotyczące jazdy pod wpływem alkoholu i narkotyków są z roku na rok coraz surowsze.

Od 1 stycznia 2020 roku za jazdę po alkoholu kierowca może spędzić w więzieniu nawet rok. Dotychczas maksymalną karą były trzy miesiące.

Ponadto niedługo kierowcy prowadzący samochód pod wpływem alkoholu, będą mogli otrzymać sądowy zakaz jazdy na okres nawet pięciu lat. Kara ma być skierowana szczególnie do osób, które były już wcześniej karane za to przewinienie, nawet jeśli dotyczyło to niewielkich ilości promili we krwi.

Surowe prawo

Działania polityków są odpowiedzią na wzrost problemów na holenderskich drogach.

Według raportu opublikowanego przez NOS liczba zgonów na drogach spowodowanych alkoholem podwoiła się w latach 2016-2018.

Rząd ogłosił także, że planuje uregulować prawnie inne kwestie związane ze spożyciem środków odurzających i jazdą samochodem.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

A oto moja pierwsza przygoda z amfą:

21.00 Impreza w czasie sesji, w akademiku u znajomych. Chcę kupić LSD na następny dzień, na imprę w klimatycznym klubie (to ma być mój pierwszy kwas). Niestety dil nie ma kwasa, tylko spida. I tak chciałem kiedyś spróbować, więc zgadzam się bez namysłu i staję się posiadaczem grama. Początkowo nie chcę zażywać tego dnia. Impra toczy się więc normalnie - browary, trawa. Wypijam jakieś 3 browce i spalam kilka lufek na spółę.

  • Dekstrometorfan
  • Oksybutynina

Set & Setting: maj roku 2010, dobry humor, ciekawość przed nieznanym, wolny dom kumpla.

Dawkowanie: we trójke każdy po 35mg oksybutyniny (7 tabsów Ditropanu) oraz 20 acodin'u (później).

Wiek i doświadczenie: 17 lat, alkohol etylowy, dekstrometorfan, thc, benzydamina, dimenhydrynat, mirystycyna, mieszanki ziół (dopy).

Opis trip’u:

  • DOC
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • MDMA

Domówka, kilkanascie osób każdy naćpany, głośna muzyka techno / electro

Po tym tripie ledwo uszliśmy z życiem, całość trwała od soboty do około wtorku. Całość postaram się opisać w wielkim skrócie. Był to Mój największy i najbardziej niebezpieczny trip w życiu.

Sobota 17:00, T:00

Zarzucam z Damianem 4mg doca, i udajemy się do reszty ekipy która czeka na pixy. Później idziemy na impreze do jednego z nas.

Sobota 21:30 - 23:00, T:3:30 / 5:00

  • LSD-25


Miało to miejsce gdzieś w roku 1997-98.


Pewnego razu wraz z dwoma kolesiami postanowiliśmy zażyć papiera.


Udaliśmy się do Szczecina moim maluszkiem(mieszkam nie daleko) i zakupiliśmy

jeden blotter Panoramixa. Pierwsze wrażenie - `kurwa i to na trzech?!!! No

trudno. powalczyliśmy z żyletką i po chwili każdy ssał namiętnie malutki

kartonik.


Śmieliśmy się z własnej naiwności twierdząc, że można było za tę sumę (35,-)

kupić sobie ziółka.