RPA: Sąd Najwyższy dekryminalizuje posiadanie i uprawę daggi

Sąd Najwyższy Prowincji Przylądkowej Zachodniej (prowincja RPA) zdekryminalizował daggę — konopie – pozwalając tym samym na ich stosowanie i uprawę przez dorosłych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

ibtimes.co.uk
Priya Joshi

Odsłony

91

Sąd Najwyższy Prowincji Przylądkowej Zachodniej (prowincja RPA) zdekryminalizował daggę — konopie – pozwalając tym samym na ich stosowanie i uprawę przez dorosłych.

Przełomowe orzeczenie wzywa również parlament do zmiany w ciągu 24 miesięcy odpowiednich sekcji "Ustawy o handlu narkotykami" (Drug Trafficking Act) oraz "Ustawy o kontroli leków" (Medicines Control Act). Sędziowie stwierdzili, że zakaz używania swobodnie dostępnych substancji stanowi naruszenie wolności osobistej.

Dagga jest w RPA najczęściej stosowanym narkotykiem, jest tam też powszechnie dostępna. Zwyczajowo uprawia się ją na podwórkach.

Lider Dagga Party, Jeremy Acton, i rastafarianin Garreth Prince prowadzili kampanię na rzecz depenalizacji daggi i w grudniu ubiegłego roku złożyli pozew o uznanie dotyczących jej zakazów za niezgodne z konstytucją.

Zgodnie z obowiązującą ustawą posiadanie daggi jest przestępstwem, o ile nie jest środkiem przepisanym ze względów medycznych.

Prince, który został w 1989 roku aresztowany za posiadanie daggi, twierdził wówczas, że jest ona elementem jego religii jako rastafarianina. Stał się potem działającym społecznie radcą prawnym, ale w 2012 roku został ponownie aresztowany za uprawę daggi w swoim ogrodzie w Kraaifontein.

Dagga Party celebrowała orzeczenie przed gmachem Sądu Najwyższego, okrzyknąwszy je wielkim krokiem naprzód i twierdząc, że pozwoli ono uniknąć wielu niepotrzebnych aresztowań.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

---

To znów ten sam jebany chłam. Dobrze wiemy jaki. Ale zanim spluniesz nań, postaraj się zrozumieć.

Zrozumieć? Ale co?

Mnie? Nie. Nie oczekuję tego. Jestem zbyt indywidualnym chujem, zbyt małym gnojem, by domagać się atencji (a jednak to robię, co nie?)

Słowa? Emocje? Czyny? Chuj wie, jak to nazwać. Chodzi mi o mieszankę esencji składającej się na perspektywę.

Widzisz... bo sprawa polega na tym, że jestem tylko człowiekiem. I jak Ty- widzę z jednej perspektwywy. Oczywiste? Może nie?

Moja jest lepsza, Twoja jest gorsza- a mówi to każdy.

  • Szałwia Wieszcza


-Salvia Divinorum + D-RIBOSE

-Doświatczenie - szerokie spektrum srodków zmieniających stany swiadomośći





Moje pierwsze spotkanie z świętą rośliną :



Po zapoznaniu się z wszystkimi informacjami na temat SD postanowiłem przetestować na własnej skrze działanie tego „halucynogenu”

Mój najlepszy kumpel wreszcie przyjeżdża z Wiednia i ma dla mnie trochę suchych liści

Mój towarzysz miał już doświadczenia z SD ale mówił że nić się nie działo , taka bardzo słaba trawka


  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Miks

weekend, siedzę sam w domu, perspektywa grania na kompie/siedzenia na necie/oglądania filmów. Ogólny nastrój - dobry. Komfort psychiczny związany z bezpieczeństwem w domu i pewnością bycia samemu.

Siedzę sobie wieczorkiem, gram w Call of Duty, popijam drinkami, żeby sobie umilić czas. Niestety z mj strasznie lipnie było na osiedlu, nie udało mi się niczego pochytać więc - wódka stary przyjaciel. Ok. godz 21, już lekko sfazowany alkoholem, miałem niesamowitą chcicę na palenie. Brak możliwości, ale non stop wracałem do tego myślami. Wtedy też mnie olśniło, że jeden kumpel ma przecież grzyby, podobno te lepsze, czyli cubensisy, a nie nasze polskie łysiczki. Kumpel mnie uprzedzał, że już po połowie tego co kupiłem jest niesamowita bania grzybowa.

  • Sceletium Tortuosum

Gwoli ścisłości i powodowany "naukowym zacięciem" postanowiłem powrócic do tematu Sceletium T, tym bardziej ,że dzięki bardziej doświadczonym kolegom ( wtym miejscu bardzo dziękuję za cenne wskazówki komentatorom tekstu poprzedniego)otrzymałem ku dalszym eksperymentom nieocenione wskazówki.

Otóż dwa zarzycia , których dokonałem po napisaniu poprzedniego raportu rózniły się diametralnie od tamże opisanych ... i to na korzyść kanny , z która wypada mi sie przeprosić.