Rozbity gang mógł wprowadzić do obrotu 1,6 tony kokainy

Jednorazowo przemycano ładunki o wadze około 100 kg, które były ukrywane w transportach sprzętu AGD i RTV oraz w kołach pojazdów ciężarowych. Grupa mogła wprowadzić do obrotu ponad 1,6 tony kokainy oraz kilkaset kilogramów innych narkotyków, o wartości nawet około 300 mln zł.

Jednorazowo przemycano ładunki o wadze około 100 kg, które były ukrywane w transportach sprzętu AGD i RTV oraz w kołach pojazdów ciężarowych. Grupa mogła wprowadzić do obrotu ponad 1,6 tony kokainy oraz kilkaset kilogramów innych narkotyków, o wartości nawet około 300 mln zł. W ramach sprawy zatrzymano łącznie 10 osób, w tym dwóch mężczyzn podejrzanych o kierowanie tą grupą przestępczą, a także przejęto około 50 kg różnych narkotyków. Policjanci CBŚP nawiązali współpracę z zagranicznymi służbami w tym z brytyjską National Crime Agency (NCA) oraz amerykańską Federal Bureau of Investigation (FBI). Śledztwo nadzoruje podkarpacka Prokuratura Krajowa.

Policjanci z Zarządu w Rzeszowie Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej w Rzeszowie, prowadzą śledztwo dotyczące zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się przestępczością narkotykową na terenie Polski, Niderlandów, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii oraz krajów skandynawskich.

W ramach sprawy policjanci CBŚP nawiązali współpracę z zagranicznymi służbami, w tym z brytyjską National Crime Agency (NCA) oraz amerykańską Federal Bureau of Investigation (FBI). Wymiana informacji i koordynacja wykonywanych czynności pomiędzy zaangażowanymi w sprawę służbami przyczyniła się do poprawy skuteczności działań wymierzonych w tą grupę przestępczą i w konsekwencji jej rozbicia oraz zatrzymania osób podejrzanych. Wsparcia podczas jednej z realizacji udzielili także policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Pierwsze uderzenie w grupę nastąpiło we wrześniu 2021 roku, kiedy na Podkarpaciu funkcjonariusze CBŚP zatrzymali podejrzanego, przewożącego w samochodzie 10 litrów płynnej amfetaminy.

Następne działania w tej sprawie przeprowadzono na początku stycznia na terenie Wielkopolski, kiedy zatrzymano kolejnego podejrzanego i zlikwidowano magazyn narkotykowy, przejmując 17 kg różnych narkotyków m.in. kokainę, amfetaminę zarówno w formie płynnej jak i sypkiej, marihuanę oraz tabletki MDMA, o szacunkowej wartości blisko miliona zł.

Kolejna akcja miała miejsce w połowie stycznia w województwie łódzkim, kiedy funkcjonariusze zatrzymali jednego z prawdopodobnych liderów grupy przestępczej i zabezpieczyli 25 kg amfetaminy. Jak wynika z ustaleń śledczych narkotyki były przygotowane do przemytu na teren Skandynawii, a ich wartość oszacowano na około 750 tys. zł.

Główne uderzenie w gang miało miejsce w pierwszej połowie kwietnia, kiedy ponad 100 policjantów CBŚP zatrzymało kolejnych 7 osób i przeszukało 20 miejsc użytkowanych przez podejrzanych. Łącznie w ramach tej sprawy zatrzymano 10 mężczyzn w wieku od 26 do 45 lat, którzy zostali tymczasowo aresztowani, a także przejęto około 50 kg różnych narkotyków.

Z ustaleń śledztwa wynika, że grupa przestępcza działała od 2020 rok, a jej członkowie organizowali transporty kokainy, amfetaminy i marihuany z Niderlandów i Hiszpanii głównie do Wielkiej Brytanii, ale także do Polski i innych krajów Unii Europejskiej. Przemycone narkotyki następnie były wprowadzane na rynek tych krajów. Jednorazowo przemycano transporty o wadze około 100 kg, które były ukrywane w legalnie przewożonych ładunkach np. sprzętu AGD i RTV oraz w kołach pojazdów ciężarowych. Transporty realizowały polskie firmy spedycyjne operujące m.in. w Niderlandach. Grupa w okresie swojej działalności mogła wprowadzić do obrotu ponad 1,6 tony kokainy oraz kilkaset kilogramów innych narkotyków, o wartości nawet ponad 300 mln zł.

Podejrzani usłyszeli zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, w tym 2 osoby zarzut kierowania tą grupą. Pozostałe zarzuty dotyczyły przemytu i wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków, za co grozi do 15 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

"...samotność jest czymś esencjonalnie związanym z twoim istnieniem i nie ma sposobu, by tego uniknąć. Ludzie boją się

samotności i robią wszystko by jej uniknąć. Pójdą do kina na kiepski film, obejrzą mecz piłki nożnej... Czy widzieliście

coś bardziej idiotycznego? Kilku idiotów przerzuca piłkę na drugą stronę boiska, kilku kolejnych idiotów odrzuca ją z

powrotem... a miliony innych idiotów gapi się na to, jakby działo się coś niezmiernie ważnego. W tłumie czują się lepiej i

  • Kodeina

humor jak zwykle, poranne lenistwo i nudy; dom, przed kompem

Wstałem, wrześniowy dzień. Słonecznie i ciepło. Budzę się, choć pospał bym jeszcze parę ładnych godzin, wstaję jednak, włączam TV. Oglądam powtórkę Pogromców Mitów jednocześnie jedząc przygotowany przez mamę śniadaniowy twaróg. Najedzony udaje się pod poranny prysznic. Wycieram się, ubieram i zastanawiam się co ze sobą zrobić.

  • DPT
  • Marihuana
  • Ruta stepowa
  • Tripraport

Spotkanie z jedną z najbliższych mi osób, w dodatku także psychonautą biorącym udział w ceremonii. Chęć wspólnego przeżycia czegoś wspaniałego i dającego samahdi. Ostatnimi czasy psychodeliki i tematy krążące w około ich stały się istotnym elementem mojej osobowości. Pozwoliły mi dostrzec zagłębione w nieświadomości problemy rzutujące na moje zachowanie w dorosłym życiu. Była to także chęć sprawdzenia siły DPT z iMAO. Z mojej strony chciałem by było to odświętne szamańskie doświadczenie. Duży wpływ na mnie miało zażyte wcześniej LSD i fakt przeczytania Tybetańskiej Księgi Umarłych.

 

 

Do mojego przyjaciela przyjechałem pociągiem. Odebrał mnie w te wczesne popołudnie z dworca i chwilę później już rozsiedliśmy się w herbaciarni na miłych pufach i zajęliśmy rozmową w oczekiwaniu na białą herbatę. Wymieniłem z nim kilka zdań na temat LSD zjedzonego kilka dni wcześniej oraz oczekiwania związane z połączeniem ruty z DPT. Podczas picia herbaty omówiliśmy też czytane przez nas namiętnie książki Grofa czy raport Strassmana z badań nad DMT. Ustaliliśmy, że podjedziemy do znajomego po zielsko i następnie zajmiemy się już tylko sednem doświadczenia.

  • Artemisia absinthium (absynt, piołun)
  • Pozytywne przeżycie

Szczerze mówiąc, to trochę się bałem przed spożyciem tak dużej dawki piołunu. 20g używa się do produkcji pół litra absyntu, a ja wyekstrahowałem to pod ciśnieniem zapełniając tym 1 szklankę.

Ponieważ nie miałem pod ręką czystego spirytusu, postanowiłem poradzić sobie z tym, co miałem pod ręką. Do tzw. włoskiego ekspresu wsypałem 20g zmielonego na proszek piołunu. Wlałem tam piwo zamiast wody i wstawiłem na gaz. Po kilku minutach uzyskałem mętną, brązową ciecz. Zapach był tak intensywny, że aż zmrużyłem oczy odurzony parą, która wydobywała się z naczynia. Wypiłem wszystko na raz.