Również nikotyna jest rakotwórcza

Dotychczas powszechnie uważano, że nikotyna jest przyczyną uzależnienia, a substancje smoliste - czynnikiem rakotwórczym.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

13374
Papierosy uzależniają, a ich palenie jest przyczyną raka płuc. Jednak wbrew wcześniejszym opiniom, działanie rakotwórcze mają nie tylko substancje smoliste, ale i nikotyna - informuje "Journal of Clinical Investigation".

Dotychczas powszechnie uważano, że nikotyna jest przyczyną uzależnienia, a substancje smoliste - czynnikiem rakotwórczym. Inne wnioski wypływają z badań Philipa Dennisa i jego współpracowników z US National Cancer Institute w Bethesda, którzy analizowali skutki działania nikotyny i jej pochodnej - nitrozaminy NKK na nabłonek płuc.

Okazało się, że pod wpływem stężeń tych substancji odpowiadających występującym w organizmie palaczy doszło do aktywacji szlaku metabolicznego zwanego "Akt", który sprzyja rozrostowi i przeżyciu komórek. Ten sam szlak metaboliczny był aktywny w komórkach raka u palaczy.

Aktywacja "Akt" to jeden ze sposobów, w jaki komórki nowotworowe unikają apoptozy, czyli "zaprogramowanego samobójstwa" - mechanizmu chroniącego organizm przed nieprawidłowym rozwojem tkanek.

Zdaniem prof. Dennisa może zajść potrzeba ponownego rozpatrzenia zysków i ryzyka stosowania nikotynowej gumy, plastrów i sprayów do nosa, zalecanych przy odzwyczajaniu się od palenia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

scr (niezweryfikowany)
przecież to wiadomo od dawna. mam nadzieję, że koncerny tytoniowe zaczną się w końcu łamać i przestaną czerpać wielkie zyski ze śmierci.
AleX (niezweryfikowany)
przecież to wiadomo od dawna. mam nadzieję, że koncerny tytoniowe zaczną się w końcu łamać i przestaną czerpać wielkie zyski ze śmierci.
Zajawki z NeuroGroove
  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne, na raczej lajtowy trip w mieszkaniu.

Gdy okazało się, że tego dnia będę miał wolnych kilka godzin, dużo nie myśląć postanowiłem umilić sobie ten czas 25D-NBOMem. To był 3 raz z tą substancją, jednak całkowicie inny od poprzednich.

(Chronologia może być dość mocno pomieszana)

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Dobre nastawienie, delikatny stres, ciekawość, zmęczenie po całym dniu, oczekiwania: chill

Mało tu ostatnio tych tajemniczych "pierwszych razów", które wszyscy ciągle wspominamy. Może zatem pora na mój?

Chciałbym w życiu spróbować wszystkiego, jestem ciekawym świata małym kujonkiem szykującym się na olimpiadę z chemii zatem i substancje psychoaktywne przykuły moją uwagę. Niesamowitym dla mnie jest, że można tak łatwo zmienić postrzeganie, percepcję, odkrywać nowe, zwiedzać nieznane... wrócmy może do meritum.

  • Amfetamina


stuff:amfa,0,25g-0,75g

doświadczenie:dość wszechstronne...

co amph zmieniła: wprowadziła mnie w świat extatycznych uniesień,obdarowała poczuciem totalnego spełnienia w stanie erotycznego amoku i pogrążeniu w transie nieziemskich doznań fizycznych.



Uwierzyłam jej. Bezgranicznie jak dziecko zaufałam jej dobroci, znów niczym beztroskie dziecko-podświadomie kształtowałam jej obraz tak, by idealnie przystawał do mej własnej, sugestywnie zarysowanej rzeczywistości. Zapędziłam siebie samą w ślepy zaułek nieustannego pragnienia.

  • Szałwia Wieszcza

Wiek: wtedy 17 Waga: ok 60kg

Doświadczenie (wtedy): Alkohol, Marihuana, Haszysz

Substancja: suszone liście Salvii Divinorum, kilka lufek

Set & Settings: było to kiedy Boska Szałwia była jeszcze legalna i 4 takie roślinki rosły na balkonie u mojego kolegi, nazwijmy go Paweł. Było letnie popołudnie, dobry nastrój, jak zawsze gdy tripuje z Pawłem.

randomness