Rodzice świadomie podawali narkotyki swoim dzieciom

Ashlee Rose Hutt i jej partner Mac Leroy Mclver celowo wstrzykiwali swoim dzieciom heroinę, nazywając ją „lekarstwem na lepsze samopoczucie”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

parenting.pl
Agnieszka Gotówka

Odsłony

1213

Ashlee Rose Hutt i jej partner Mac Leroy Mclver celowo wstrzykiwali swoim dzieciom heroinę, nazywając ją „lekarstwem na lepsze samopoczucie”.

Policja dostała sygnał od anonimowej osoby, która sugerowała, że dzieci żyją w złych warunkach. Na początku listopada 2016 roku odbyła się rozprawa, na której Ashlee Rose Hutt i jej parter Mac Leroy Mclver usłyszeli zarzuty zaniedbania dzieci, narażenia ich na niebezpieczeństwo oraz podania małoletnim środków odurzających. Proces jest w toku.

Para młodych Amerykanów przyznała się do wstrzykiwania sobie narkotyku, natomiast zaprzecza, że heroinę podawała dzieciom.

Brud i heroina

U dzieci przeprowadzono testy na obecność heroiny. Wykazały one, że w organizmie 2-letniej dziewczynki są ślady narkotyków, podobny wynik uzyskano u jej 4-letniej siostry. W przypadku 6-letniego chłopca, który opowiedział o tragedii policji, test dał wynik negatywny.

Najstarsze z dzieci zeznało, że ojciec bił je i podawał narkotyki wieczorem, mówiąc, że jest to „lekarstwo na dobry sen”. Potwierdzają to obrażenia, jakie w chwili zatrzymania rodziców zauważono na skórze dzieci. Były na niej siniaki, skaleczenia i ślady po nakłuciach igłą.

W domu 24-letniej Ashlee Rose Hutt i 25-letniego Leroya McIve’a panowały skandaliczne warunki. Mieszkanie było brudne, odnaleziono igły i strzykawki. W pomieszczeniach pełno było szczurzych odchodów.

Dzieci zostały odebrane rodzicom. Obecnie przebywają w rodzinie zastępczej.

Heroina zabija Amerykanów

Zażywanie narkotyków (zwłaszcza heroiny i opioidów) stanowi ogromny problem w Stanach Zjednoczonych. Media nieustannie informują o tragicznych wypadkach, których przyczyną było przedawkowanie środków odurzających.

Kilka miesięcy temu policja ze stanu Ohio zdecydowała się opublikować zdjęcie, na którym widać było nieprzytomną z przedawkowania heroiny parę Amerykanów. Razem z nimi na tylnej kanapie samochodu siedział 4-letni chłopiec. Dziecko trafiło do rodziny zastępczej, a rodzice po opuszczeniu szpitala trafili do aresztu.

Oceń treść:

Average: 9.8 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Wszystko co napisalem, jest wylacznie fikcja literacka. Ofkoz. ;)

  • Inne
  • Uzależnienie

Zazwyczaj zażywany w domowym zaciszu, aczkolwiek chodzenie w tym stanie sprawiało nie lada przyjemność. Nastawienie praktycznie zawsze pozytywne.

Pouczenie serwisu NeuroGroove: naśladowanie autora poniższego raportu jest skrajnie niebezpieczne i już przy jednorazowym eksperymencie może spowodować toksyczne uszkodzenie wątroby (i śmierć w męczarniach). Dawka 20-25 gramów przyjmowana jest za śmiertelną.

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

nastrój i oczekiwania bardzo sprzyjające podobnie jak otoczenie

Do skosztowania pierwszy raz tej substancji przygotowywałem się ponad miesąc, gdy już dotarła uznałem że nie ma sensu tracić więcej czasu i spróbuję nowy zakup w nadchodzący weekend - dlatego umówiłem się z kumplem na niedziele, na rano, jednak niestety pogoda pokazała mi marynarski gest gdyż był wówczas styczeń, na szczęście na następny dzień pogoda dopisywała co zaskutkowało kartonem w gębie.

  • Marihuana
  • Retrospekcja

Tego dnia chyba wstałem lewą nogą. Dom, autobus, uczenia, przystanek, autobus, dom.

Dzień jak co dzień. Sesja zaliczona, dużo wolnego czasu. Ranek, wstaje jedną nogą z myślą - " kurwa kto zaczyna kosić trawę tak za wczas ". Poprawiam jajca i wychodzę na balkon, "ja pierniczę ale dzisiaj będzie grzało". Wchodzę do środka, a na zegarku 10.30. Zastanawiam się jak to jest możliwe, ze przespałem blisko 11 godzin i się nie wyspałem. No nic, trochę późno - czas zapalić trawkę. Nabijam lufkę, pale ją na trzy buchy. Idę do kuchni - oczywiście lipa. Zrobiłem coś na szybko i myślałem czy mam coś do załatwienia. KUR!! Miałem odebrać z dziekanatu dokumenty dla pracodawcy.