Rekreacyjne używanie narkotyków zwiększa ryzyko ponownego zawału

Osoby, które rekreacyjnie przyjmują narkotyki, w ciągu kolejnego roku miały trzy razy częściej poważne zdarzenie sercowo-naczyniowe - takie, jak zawał serca czy udar mózgu – informują naukowcy po badaniach pacjentów przyjmowanych na oddział intensywnej terapii kardiologicznej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Nauka w Polsce | Paweł Wernicki

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

79

Osoby, które rekreacyjnie przyjmują narkotyki, w ciągu kolejnego roku miały trzy razy częściej poważne zdarzenie sercowo-naczyniowe - takie, jak zawał serca czy udar mózgu – informują naukowcy po badaniach pacjentów przyjmowanych na oddział intensywnej terapii kardiologicznej.

"Wśród pacjentów przyjmowanych na oddział intensywnej terapii kardiologicznej (ICCU) systematyczne badania przesiewowe w kierunku przyjmowanych rekreacyjnie narkotyków wykazały znaczną częstość niedawnego ich używania — 11 proc." — wskazał w komunikacie prasowym dr Raphaël Mirailles ze szpitala Lariboisiere w Paryżu, który przedstawił wyniki na Kongresie Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Autorzy przeanalizowali dane 1392 kolejnych pacjentów, którzy w ciągu 2 tygodni kwietnia 2021 zgłosili się na OIOM w 39 ośrodkach we Francji. Wykluczono tych, którzy zmarli podczas hospitalizacji, mieli zaplanowany zabieg interwencyjny lub trafili na OIOM ponad 24 godziny po przyjęciu.

Najsilniej związane z ryzykiem wystąpienia zdarzenia sercowo-naczyniowego było używanie marihuany, opioidów i MDMA (bardziej znanego jako ecstasy).

Jak podali badacze, wśród pacjentów przyjmowanych na oddział intensywnej terapii kardiologicznej osoby przyjmujące narkotyki rekreacyjnie były prawie trzykrotnie bardziej narażone na wystąpienie ponownego poważnego zdarzenia sercowo-naczyniowego w ciągu roku w porównaniu z osobami ich nieużywającymi.

"Coraz więcej danych dotyczy gorszych rokowań związanych z rekreacyjnym zażywaniem narkotyków, nie tylko na oddziałach intensywnej terapii kardiologicznej, ale także na konwencjonalnych oddziałach intensywnej terapii" — powiedział Mirailles, cytowany w komunikacie. - "Pomimo wysokiego wskaźnika niedoszacowania rekreacyjnego zażywania narkotyków, obecne wytyczne nie zalecają systematycznych badań przesiewowych. Mogłyby one poprawić stratyfikację ryzyka pacjentów i spersonalizowaną opiekę sprzyjającą odstawieniu narkotyków. Dlatego też należy rozważyć systematyczne badania przesiewowe na oddziale intensywnej terapii".(PAP)

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MIPT

Autor: Pokolenie Ł.K.

Substancja: 4-HO-MiPT w ilości odmierzonej na oko, ~20mg.

Doswiadczenie: pierwszy biały proszek jaki w zyciu zażyłem, jeśli by nie liczyć paru podejsć do ścierwianu amfetaminy w latach młodzieńczych. pierwsza syntetyczna tryptamina, jeśli nie liczyć (nie wiem czy liczyć...) LSD.

S&S: patrz opis tematu, ponadto nic mi szczególnie tego dnia nie wadziło. miła perspektywa nastepnego (dzisiejszego) dnia również wolnego.

  • Miks
  • Tramadol

Pierwsze w moim życiu święta spędzone poza rodzinnym domem, do tego współlokatorzy wyjechali, więc wolna chata.

Miałem oto spędzić pierwsze święta w swoim życiu w samotności. W sumie nie miałem nic przeciwko, a nawet sam do takiej sytuacji doprowadziłem. Rodzicom powiedziałem, że będę wtedy pracować, żeby zarobić więcej, jako że krucho wtedy było z pieniędzmi. Z początku oponowali, ale jednak po jakimś czasie dałem im do zrozumienia, że niestety na wigilięw domu mnie nie będzie.

  • Grzyby halucynogenne
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Pozytywne przeżycie

Set: podekscytowanie pierwszym tripem po blisko roku, poczucie bezpieczeństwa przez posiadanie tripsittera koło siebie, chciałem dużych wrażeń, szczególnie wyraźnych CEVów. Setting: pokój oświetlony na czerwono, później żółto, panorama miasta za oknem, obok mnie mój sitter (nazwijmy go K), przed nami telewizor.

T+0:00 - start

Zaczynamy zabawę. Ustawiam sobie w miarę czerwone-delikatnie pomarańczowe oświetlenie. Przez jakieś 20 min nie widzę żadnych wielkich efektów, tłumaczę K liczby zespolone. Przeradza się to w rysowanie funkcji logarytmicznych, zauważanie ciekawych zależności między życiem a liczbą e, ale to nadal bardziej takie świadome myślenie. Po 40 min czuję już delikatne zagubienie, zaczyna robić się nieciekawie.

T+1:00 - początki

  • Grzyby Psylocybinowe

miejsce: łąka, staw, las, późne po południe, po deszczu, wszędzie mokro, celem było doświadczyć przejścia dnia w noc. Mój stan: średni, zmęczenie, ból głowy, za to nastrój pozytywny

Raport ten chciałbym zacząć od kwestii iż mimo mojego sporego doświadczenia, a zażywałem dawki typu 6g grzybków czy 100mg homipta, niezbyt wielka dawka grzybów może przynieść jeden z najgrubszych tripów, ale do rzeczy.