Raport unijnej agencji ds. narkotyków: Polska na czele produkcji syntetycznych katynonów

Polska jest na czele europejskiej produkcji syntetycznych katynonów, jednej z najczęściej nadużywanych substancji psychoaktywnych - wynika z raportu Agencji Unii Europejskiej ds. Narkotyków (EUDA). Przy wytwarzaniu narkotyku współpracowały polskie i ukraińskie grupy przestępcze - dodano.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

polskieradio.pl
PAP/ho

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

94

Polska jest na czele europejskiej produkcji syntetycznych katynonów, jednej z najczęściej nadużywanych substancji psychoaktywnych - wynika z raportu Agencji Unii Europejskiej ds. Narkotyków (EUDA). Przy wytwarzaniu narkotyku współpracowały polskie i ukraińskie grupy przestępcze - dodano.

"Duże konfiskaty prekursorów w 2023 r. sugerują, że produkcja syntetycznych katynonów pozostaje znacząca w Unii Europejskiej, szczególnie w Polsce. Zlikwidowano (tam) linie produkcyjne, począwszy od tych wielkości laboratoriów "kuchennych" po wielkoskalowe zakłady" - czytamy w opublikowanym w czwartek raporcie.

Jak zauważają autorzy, w 2023 r. w UE wykryto 53 zakłady produkujące syntetyczny katynon, w tym najwięcej, bo 40 w Polsce (w 2022 r. w kraju namierzono 23 laboratoria). W sumie w państwach członkowskich skonfiskowano 2,15 ton prekursorów tego narkotyku, w tym 735 kg w Polsce.

Podczas konferencji prasowej związanej z publikacją raportu dyrektor EUDA Alexis Goosdeel zauważył, że ważnym tematem w tym kontekście jest udział grup przestępczych z Ukrainy.

"Dzięki informacjom otrzymywanym z Polski i ze wszystkich innych krajów sąsiadujących z Ukrainą, które również przyjmują ogromną liczbę uchodźców z Ukrainy (...), widzimy nowe przepływy narkotyków i broni przez Ukrainę lub z Ukrainy" - powiedział szef EUDA.

Syntetyczne katynony, znane również jako "sole do kąpieli”, to nowe substancje psychoaktywne wprowadzone na rynek w ciągu ostatnich 10 lat. Mają silny efekt stymulujący i wysoki potencjał uzależniający. Ze względu na łatwą dostępność szybko stały się popularne.

Jak wymienia się w raporcie, w 2023 r. w Polsce zlikwidowano też 19 zakładów wytwarzających amfetaminę, pięć laboratoriów syntezy metamfetaminy, a także linie produkcyjne MDMA.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • DOC

Pozytywnie, wakacyjnie, morskie

 

Wstaje nowy dzień. Już drugi na polskim wybrzeżu. Godzina około 5 rano, świta, choć wciąż szarawo. Z kolegą M ogarniamy się, pakujemy plecaki, pijemy zieloną herbatkę, zarzucamy DOC’a i opuszczamy nasze lokum. Cichy poranek w hucznej turystycznej mieścinie.

W drodze przypominam sobie, że zapomniałem wziąć zegarek, który i tak nie działał.

  • Gałka muszkatołowa

Spróbuję streścić tę całą historię jak tylko się da. O gałce muszkatołowej wiedziałem tyle że trzeba zjeść tego dużo i że jest coś na kształt LSD tripu.


Tak więc było to na wyjeździe ze znajomymi do Czech (nie załatwiłem kwasu) i postanowiliśmy z kolesiem zarzucić gałę. Poprosiliśmy więc dziewczyny żeby kupiły nam 10 opakowań. Te spełniły naszą prośbę i kupiły 10 x 15 gram czeskiej gałki.


  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Set & settings : Wieczór, mieszkanie znajomego, pozytywny nastrój - jego urodziny.

Wczoraj miałem kolejne spotkanie z Lady S. i po raz kolejny pokazała mi co potrafi
umówiłem się z moim dobrym znajomym z którym zawsze tripuje mi się doskonale, przygotowaliśmy co trzeba. Wymieszaliśmy mj i Lady S. w proporcjach 1:1 i skręciliśmy dwa lolki. Mieliśmy już uprzednio doświadczenie, że salvia z baczką działa wyśmienicie, i przedłuża działanie samej salvii (przynajmniej w moim wypadku).

  • Szałwia Wieszcza


Swoja przygodę z salvią rozpocząłem od małej ilości suszu, z tej rzadkiej meksykańskiej roślinki. Ogólnie wrażenia były dość słabe na pewno nie takie jakich się spodziewałem, (ale możliwe że było to spowodowane jeszcze nie wyrobieniem receptorów). Raczej stan przypominał lekkie upalenie mj. Tyle, że bardzo krótkie. Odczuwałem, że coś się dzieje i na pewno nie był to efekt placebo. Kiedy się położyłem czułem jakbym się bardzo zapadł w kanapę. Poza tym nic. Kilka razy jeszcze zapaliłem suszu, ale nic ponad opisane wrażenia.