Purple drank, Sizzurp, Texas tea - czym jest narkotyk, od którego był uzależniony Mac Miller

...Noizz.pl tłumaczy i objaśnia ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Noizz.pl
Ewelina Kołodziej

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

18006

Jest jednym z najczęściej wspominanych narkotyków w kawałkach raperów w ubiegłym roku. Fioletowa mieszanka syropu na kaszel i Sprite'a doprowadziła już do nie jednej tragedii. Jej ostatnią ofiarą stał się Mac Miller.

O owianym złą sławą purple drank śpiewał sam Mac Miller w kawałku "Smile Back" (I’m Lennon mixed up with UGK, maybe try that purple drink), a także Future, a Three 6 Mafia nie bawią się już w metafory w kawałku "Sippin on some sizzurp".

Fanami drinka na bazie syropu, podawanego w jednorazowym kubeczku są m.in. Justin Bieber, Lil' Wayne, Z-Ro, Gucci Mane, A$AP Rocky, który nawiązuje do fioletowego trunku w albumie "Live.Love.A$AP". Mac Miller po raz pierwszy miał sięgnąć po fioletową mieszankę przygnębiony negatywnymi recenzjami jego drugiej płyty. W kolejnym krążku "Mecadelic" znajdziemy o wiele więcej metafor z narkotykowego słownika.

Czym właściwie jest popularny w świecie raperów drink wywodzący się z Teksasu?

Zacznijmy od tego, że fioletowy trunek ma wiele nazw. Funkcjonuje pod tytułem purple drank, sizzurp, Texas tea, lean, barre, purple jelly czy po prostu syrop. Elementem odpowiedzialnym za silnie odurzający i uzależniający efekt jest syrop na kaszel o bardzo silnym działaniu, zawierający w swoim składzie kodeinę (inaczej metylomorfina, pochodna opiatów) połączoną z prometazyną. Już w latach 60. XX wieku odkryto działanie syropu wprowadzające w stan haju, jednak sam drink, konsumowany w postaci znanej do dziś, został wymyślony i spopularyzowany w latach 90. w Houston, w stanie Texas. Do sławy purple drank przyczynił się DJ Screw.

Do wspomnianego syropu na kaszel wystarczy dodać Sprite lub innego gazowanego napoju i kilka kostek lodu. Taka mieszanka (oczywiście z dużo wyższą, niż zalecana dawką syropu) wprowadza w stan euforii i oszołomienia. Nadużycie syropu powoduje nieostre widzenie, płytki oddech, spowolnione bicie serca czy halucynacje. Może także zakłócać działanie układu pokarmowego.

Z przedawkowania syropu zmarli m.in. Pim C, Big Moe, A$AP Yams, a zdaniem wielu, również zmarły w tym roku Fredo Santana, czy wspomniany popularyzator drinka na jego bazie DJ Screw. Mac Miller przyznał się do uzależnienia od fioletowego syropu w wywiadzie dla Complex Magazine w 2012 roku. W listopadzie tego samego roku pokonał nałóg, do którego powrócił w ostatnim czasie.

Oceń treść:

Average: 6.7 (9 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Mac Miller nie zmarł przez syrop, tylko dealer sprzedał mu fentanyl.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Pozytywny ale trochę zagubiony, oczekiwałem smoków. To było na początku sesji, niedługo przed trudnym egzaminem. Łączny czas doświadczenia to około 10 godzin.

Nie jestem ekspertem od dragów. Do tej pory moje jedyne narkotyczne przeżycia wynikały z marysi, alkoholu lub zbyt dużej ilości zielonej herbaty. Ostatnio jednak żarłocznie poszukuję nowych przeżyć, dlatego nie mogłem odmówić gdy mój dobry kolega, doświadczony kwasiarz, zaproponował coś mocniejszego. Kupiłem od razu dwa kartony i poprosiłem o tripmasterkę. Teraz wystarczyło poczekać do wtorku.

  • Bad trip
  • Inne

W swoim domu, przyjaźnie, lekko spięty bo w domu była rodzina

Jest to mój pierwszy TR więc proszę o wyrozumiałość. Wszystko było miesiąc temu więc nie mogę pamiętać wszystkich szczegółów.

 

Dzień jak co dzień, tyle że dzisiaj do mnie przyszedł list z Niemiec a w nim znalazłem substancję opisaną na górze. Zamówiłem z Deep Webu kolejne "darmowe" probówki za które nie miałem zamiaru płacić. Szykowałem się na sylwestra z kolegami więc zbierałem co tylko się da, a ze względu na to że ten środek jest tak popularny i tani wybór padł na to. Dzisiaj także miałem spróbować i zobaczyć efekty działania tego cuda.

 

  • MDMA (Ecstasy)

I kolejna impreza techniczna z pod znaku CITYBEATS tym razem gościem była Gizelle, miejsce bibki (dom działkowca) masakrycznie wypasione a to dzięki idealnej izolacji od otoczenia :) fajny undergroundowy klimacik ;). Bibka była wypasiona pod względem muzy i ludzików z których duża część to były mi dobrze znane mordki (Pozdrowionka dla wszystkich bibowiczów). Pozatym była cudna pogoda, nawet ognisko było hehe czegoś takiego jeszcze nie widziałem - istne acidowe ognicho, które płonęło tuż przed lokalem z którego dochodził rytmiczny pulsujący bicik :D mmmmmmm.

  • LSD-25
  • Tripraport

Na ogól spokojnie wydający się okres roku.Chęć dotarcia do konkluzji na temat swojej osoby. Urodziny matki. Marcowy deszczowy weekend. Nieposprzątany pokój, nie chciałem stwarzać sobie iluzji człowieka jakim na co dzień nie jestem.

Doświadczenie zacząłem w piątek wieczorem. Chcąc upewnić się czy dostałem oczekiwaną przez mnie substancję zacząłem od dawki 125ug. Kolejnego wieczoru w celu zbicia lekkiej tolerancji i zwiększenia mocy doświadczenia przyjąłem 500ug. Chciałem znaczącego przeżycia które nakreśliłoby idee mojej przyszłości.