PsychoNAUKA: Analiza ścieków a dynamika spożycia środków psychoaktywnych

Analiza ścieków umożliwia monitorowanie użycia środków psychoaktywnych niemal w czasie rzeczywistym. Wyniki badań potwierdzają że użycie wyraźnie wzrasta w trakcie ważnych wydarzeń (święta narodowe, całkowite zaćmienie słońca).

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Biała Dama na podst. Science Daily

Odsłony

201

Abstrakt:

Analiza ścieków umożliwia monitorowanie użycia środków psychoaktywnych niemal w czasie rzeczywistym. Wyniki badań potwierdzają że użycie wyraźnie wzrasta w trakcie ważnych wydarzeń (święta narodowe, całkowite zaćmienie słońca).

Treść:

Jedną z metod szacowania skali konsumpcji środków psychoaktywnych jest analiza ścieków. Stosowana dotychczas metoda była czasochłonna i obejmowała analizę danych z różnych źródeł: m. in. statystyk policyjnych, danych o zatruciach ze szpitali i ankiet. Według autora projektu, Bikrama Subadi (PhD, Murray State University) metoda tradycyjna wymaga miesięcy, czasem lat pracy, natomiast metoda analizy ścieków umożliwia monitorowanie sytuacji niemal w czasie rzeczywistym.

Wyniki badań ujawniły, że oficjalne dane bazujące na standardowej metodzie dają zaniżone wyniki. Co więcej badanie w czasie rzeczywistym odkrywa jeszcze jeden istotny aspekt – ujawnia dynamikę użycia środków psychoaktywnych w danym okresie. Jak łatwo się spodziewać spożycie wzrasta podczas świąt i ważnych wydarzeń lub imprez (np. Dzień Niepodległości lub zaćmienie słońca w 2017 roku widoczne w Stanach Zjednoczonych).

oprac. Biała Dama

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-MeO-DMT
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Godziny wieczorne, dom, towarzystwo partnerki, komfort psychiczny, nastawienie ceremonialne.

Przed opisem samego doświadczenia, chciałbym zaznaczyć iż z samą SD łączy mnie pięcio letni transwymiarowy romans, także receptory na salvinorin mam bardzo wyczulone. Miałem również za sobą wiele innych synergicznych doświadczeń.  

Tuż przed wiadomym, przygotowałem dokładnie przestrzeń. W pokoju unosił się wyrazisty zapach palonej białej szałwii, zaś ze strony przygotowanego ołtarza emanowała zielona poświata lampy woskowej. Z głośników wydobywały się eksperymentalne dźwięki COH. 

O—o-o--<Me-dyTac-ja>-->o-o-M

  • Bad trip
  • LSD-25

Set: stan psychiczny - stabilność psychiczna/emocjonalna raczej poniżej przeciętnej, nastrój - neutralny, myśli i oczekiwania - żadnych, kwas jak kwas, biorę fazę taką jaka jest. Setting: miejsce - mieszkanie przyjaciela, w którym czuję się na maxa komfortowo ludzie - grono najbliższych przyjaciół, z którymi przerobiłem dziesiątki kwasów i masę innych substancji eksperymentalnie.

Witam,

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że piszę ten badtrip raport głównie dla moich przyjaciół, bo nie podzieliłem się z z nimi jeszcze wrażeniami po tym tripie i chcę być z nimi otwarty, a w formie pisanej mogę zawrzeć o wiele więcej szczegółów niż w przypadku opowiedzenia im tego na poczekaniu.

  • 2C-P
  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Tripraport

Późny wieczór, znajomi wbijają do domu, rozkładamy się po pokoju i oddajemy się światu nowych substancji

To przeżycie mogę zaliczyć do udanych, z jednym małym wyjątkiem - jednego z nas wyniosło nieco za daleko i przez to zahaczyliśmy o granicę ostrego przypału.

Dodam jeszcze, że Wiek: 18, 18, 18, 20, 21.

Ale do rzeczy...

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Lipiec, od dawna planowany wyjazd do Amsterdamu. Nastawienie psychiczne baardzo dobre, gdyż udało się zgrać w terminie 21 osób, z których prawie każda dojeżdżała z innej części Europy. Samo powodzenie takiej misji dawało mnóstwo pozytywnej energii. A uliczki, ludzie i coffeshopy tylko wzmocniły efekt ;)

 

Raport spisany na świeżo w formie dziennika-wspomnień, zaraz po powrocie do domu. Jest bardzo szczegółowy, zawiera dużo nieistotnych informacji. Pierwotnie był to opis jedynie tego co sam zapamiętałem. Później uzupełniony w oparciu o relacje innych uczestników wyprawy oraz zdjęcia, dzięki którym odtworzyłem przebieg około 50% sytuacji, których nie pamiętałem.

 

CZWARTEK