Przyznałeś się, że brałeś narkotyki? Możesz nigdy nie wjechać do USA

Narkotyki nie są już takim tematem tabu jak kilkanaście lat temu. Niektórym zdarza się nawet… „chwalić” zażywaniem ich w mediach społecznościowych. Jeśli jednak któraś z takich osób myśli o podróży do USA, lepiej niech tego nie robi

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Bezprawnik
Jerzy Wilczek
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy!

Odsłony

977

Narkotyki nie są już takim tematem tabu jak kilkanaście lat temu. Niektórym zdarza się nawet… „chwalić” zażywaniem ich w mediach społecznościowych. Jeśli jednak któraś z takich osób myśli o podróży do USA, lepiej niech tego nie robi. Ile może być problemu z takimi wyznaniami, przekonał się właśnie kandydat na premiera Wielkiej Brytanii.

W Polsce Michael Gove jeszcze nie jest tak znany. Ale w Wielkiej Brytanii to jeden z najbardziej wpływowych polityków. Był jedną z twarzy brexitowej kampanii, teraz – obok Borisa Johnsona – jest najpoważniejszym kandydatem na premiera Wielkiej Brytanii.

Jak to bywa w przypadku bitew o najważniejsze stanowiska, w pewnym momencie zaczynają wylatywać trupy z szafy. I tak jest i w przypadku Gove’a. Właśnie polityk przyznał, że 20 lat temu, gdy był jeszcze młodym dziennikarzem, zdarzało mu się „okazjonalnie” zażywać kokainę. To o tyle ciekawe, że Gove, jako ten młody dziennikarz, mocno sprzeciwiał się liberalizacji handlu narkotykami.

Oczywiście nie jest tak, że Gove postanowił przypadkiem opowiedzieć o swoich przygodach sprzed dwóch dekad. I tak by wyszły na jaw, bo zaraz będzie miała premierę jego biografia – w której mają się znaleźć właśnie takie oto pikantne szczegóły.

No dobrze, ale czemu ta historia powinna nas zaciekawić? Otóż może to być lekcja dla wszystkich, którzy… chcą kiedyś pojechać do USA.

Narkotyki a wiza do USA. Lepiej uważać

Okazuje się, że po tym wyznaniu Gove może mieć problem z… dostaniem się do USA. Amerykańskie prawo bowiem jasno mówi, że za złamanie prawa o posiadaniu „nielegalnej substancji” urzędnicy mogą odmówić wstępu na teren tego kraju (zasada nie dotyczy posiadania niewielkich ilości marihuany).

I nie jest tak, że to martwe prawo. Nie jest też tak, że nie dotyczy ono znanych i bogatych. Na przykład znana kucharka-celebrytka Nigella Lawson parę lat temu musiała wyjść z pokładu samolotu z Londynu do Los Angeles. Właśnie dlatego, że kilka lat wcześnie przyznała się do zażywania kokainy.

Niewykluczone więc, że wyznanie Gove’a zakończy jego marzenia o stanowisku premiera. Trudno bowiem sobie wyobrazić, by osoba na takiej pozycji nie mogła wjechać na teren USA…

Ale warto ten przykład zapamiętać. Od niedawna bowiem przy podaniu o wizę do USA, trzeba podać linki do swoich profili społecznościowych. Jeśli więc urzędnicy znajdą jakieś zdjęcia na Facebooku z imprezy, na której były narkotyki – to może to być koniec marzeń o zobaczeniu Wielkiego Kanionu czy nowojorskich drapaczy chmur.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Nastawienie pozytywny. Normalny weekendowy rejw, jedna znajoma dla towarzystwa. Wiekszość akcji dziala sie w zasadzie na malym placyku tuż obok ,,Clubu"

Jak tytuł mówi - standardowa miłośc i niemałe zaskoczenie. A więc od początku

- jako stały bywalec i fan muzyki elektronicznej udałem się na rejw z zamiarem dobrej wkętki po Emce. Zazwyczaj nie chodzę sam więc przygarniam kumpele, której cele sa identyczne do moich.

Standardowe procedury, odprawienie, bilety, szatnia (czas cos wrzucic)

Godzina 00.00 - 0,5 tabletki, na poczatek (zaznaczajac, ze mam bardzo niska tolernacje do wszelakich uzywek) 

  • Grzyby halucynogenne

Substancja: suszone psilocybki sztuk ok 50

Set& settings: średni humorek, sam w swoim pokoiku, ciśnienie wysokie,

pogoda ładna, deszczu brak.

Doświadczenie: To moje trzecie podejście do psilo, pierwszy raz samotnie.

Cel: w spokoju i w skupieniu zbadać co może zdziałać ten niepozorny

grzybek, do tej pory sprawdzał się idealnie jako akcelerator imprezowo-towarzyski,

tyle że w mniejszej ilości (na oko 30szt.)






  • Butylon
  • Metkatynon

Set&Setting: Akademik, wieczór, metkat: ~18:30 butylon: ~23.00. Jako cel postawiłem sobie zminimalizowanie zejścia metkatowego butylonem. Miałem lekkie obawy co do tego, czy aby dobrze robię dorzucając do tak silnego stymulanta jak metkatynon cokolwiek.

Dawkowanie: Metkatynon z paczki acataru, około 80-100mg butyl-one odmierzone na oko. Pewnie butylonu bym nie spróbował ale dostałem w gratisie od pewnego sklepu.

Wiek i doświadczenie: 21 lat, około 85kg. Ze stymulantów próbowałem: Metkatynon, Amfetamina i teraz Butylon.

  • LSD-25

oka wkręciuem sie w klimat i postanowiuem przedstawic opis wlasnych doswiadczen z LSD ;) całość podzieliuem na 3 czesci - bo byly to 3 różne jazdki... moja pierwsza, jedna ze środka i ostatnia.

myślę że da to jakiś obraz całości i pomoże wam chociaż w cześciowym zrozumieniu tematu...

randomness