Przetarg na narkotyki

Przetarg nieograniczony na narkotyki ogłasza Centralny Szpital Kliniczny MSWiA przy Wołoskiej - dowiadujemy się ze strony internetowej szpitala.

syncro

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

3564
Przetarg nieograniczony na narkotyki ogłasza Centralny Szpital Kliniczny MSWiA przy Wołoskiej - dowiadujemy się ze strony internetowej szpitala. Otwarcie ofert - 26 sierpnia. Iwona Dudzik: Przetarg na narkotyki? O co chodzi? Marek Durlik, dyrektor szpitala: Nic nadzwyczajnego. Szpital z tysiącem łóżek, jak nasz, w którym odbywa się 50 operacji dziennie, leczeni są pacjenci onkologiczni, zużywa duże ilości leków narkotycznych: dolargen, morfina itp. Na ich zakup ogłaszamy rutynowo przetarg. - Uff... więc jednak nie o narkotyki chodzi... - "Narkotyki" to popularna nazwa tej grupy leków. Można np. mówić "leki z grupy antybiotyków" albo "antybiotyki", "z grupy narkotyków" czy "narkotyki". - Aha... - Wiadomo, że nie kupujemy marihuany. Choć może... byłoby przyjemniej.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

ostatnio szedlem z kumplem ulica , i on nagle wyciagnal papierosa i zapalil oraz zaproponowal mi bym poczestowal sie papierosem z jego paczki i rowniez uczynil to samo, to znaczy zapalil papierosa uzywajac zapalniczki lub zapalek.po krotkim namysle i niezmiernie trudnej walce z soba postanowilem jednak ze zapale papierosa. jakiej marki byl ten papieros? odpowiedzi prosze nadsylac do 14 czerwca na adres :watykan, skrytka pocztowa 33, wlochy, z dopiskiem "big brother w ubikacji benedykta 16"
Anonim (niezweryfikowany)

ale ty glupi jestes!!!
Anonim (niezweryfikowany)

a wcale ze nie, bo jestem bardzo madry!!!
Anonim (niezweryfikowany)

przepraszam, czy beda moze puszki wolne?(czapka z daszkiem ze znaczkiem armani przekrzywiona na lewo)
napiecie emocjonalne (niezweryfikowany)

caly czas wzrastam, wzrastam!!!!!!!!
Anonim (niezweryfikowany)

uwazam ze trawa jest spoko i powinna byc legalna ale heroina i koks sa be i powinny byc nielegalne
Bysy (niezweryfikowany)

Zbiegły z wariatkowa wariat spotyka ogrodnika. Pyta go: - Ppprosze ppana, aale pprzepraszszam, a co ppan rorobi? - Nawożę truskawki. - Aale momoglby ppan trotroche ddokladniej, bo wwie ppan, ja ja ja jjestem troche ttentego, i popotrzebuje zzeby mi ktktos doklladniej wywytlumaczyl.. - Posypuje_truskawki_gównem - Yyhhh, jja ttam popossypuje cucukrem, aale jja tto jestem popopooojebany.
Wiincent (niezweryfikowany)

skad wiesz ze sa be, ile razy brales??? koks i feta jest ok i powinny byc legalne, co innego paskudne zmulajace ziolo po ktorym odpierdala i nie wiadomo co sie robi.
Anonim (niezweryfikowany)

no chyba masz najebane
Anonim (niezweryfikowany)

toto ty jestes pojebany, feta rlz!
Anonim (niezweryfikowany)

Człowieku, Ty to już mózgu nie masz od tej chemii, którą się zatruwasz ... :/
marcin daniec (niezweryfikowany)

w czym pies i student sa do siebie podobni? jak sie go o cos zapytasz to tak madrze patrzy
ferox (niezweryfikowany)

dlaczego w tym wolnościowym portalu usunięto moją wypowiedż czyżby wolność słowa przerastała administratorów hyperreal ?
Zajawki z NeuroGroove
  • GBL (gamma-Butyrolakton)

Mali trip report bo i wrazenia z tych malszych ;)





Niedziela, godzina 22.00

W przyjaznym gronie trzech bliskich mi osob

w domku jednej z nich postanowilismy popatrzec

jak kolorowe ubranka wiruja w pralce nabierajac

czystosci.

To niezwykle wydarzenie postanowilismy sobie

urozmaicic spozywajac 1,5 ml GBL.





  • 4-ACO-DMT
  • Amfetamina
  • Bad trip
  • Marihuana

Mocno "piwniczany" event techno. Cięższe a'la berlińskie brzmienia. Dobra paczka znajomych. Ogólnie dobre nastawienie i nieświadomość jak źle może być. Miała być emka, przypadkiem wyszło, że 4-ACO to jedyne ciekawsze co możemy ogarnąć. No to ogarnął kumpel po 25mg w kapsułkach (jak się potem okazało było tam 30mg).

Preludium zagłady

Aby całość była jaśniejsza w odbiorze zacznę od doby wcześniej. Mowa o piątkowym wieczorze. Ze znajomymi technoludkami mamy w zwyczaju zaczynać imprezę w piątek i kończyć ją w niedzielę po południu kiedy już majaczymy od braku snu i innych podobnych efektów niszczenia organizmu na rzecz beforów imprez i afterów. Wiem. Mało odpowiedzialne.

  • Katastrofa
  • Mefedron

Katastrofa życiowa, przegięcie z braniem benzo, Mdma, fety, generalnie wszystkiego co się dało. Doprowadziło to do mojej wyprowadzki od chłopaka, z którym mieszkam ponad 3 lata. "Trip" odbył się w nocy, trwał 6 godzin, był to wynajęty przeze mnie pokój. 4 dni później wróciłam do DOMU i mojej miłości, którą do tej pory ranię.

23:00 wchodzi kreska. Mało, może 50 mg. Nie działa. Nie ma w tym nic dziwnego, byłam benzodiazepinowym zombie

 

23:15 kreska, może 100 mg

 

24:00 biorę się za pracę. Roznosi mnie a jednocześnie przygniata. Zaczynam myśleć o życiu. 

 

00:15 wrzucam do szklanki z pepsi z 200mg

 

01:00 Na zmianę wpadam w panikę, płaczę, wbijam paznokcie w skórę i myślę o tym jak będzie wyglądała moja przyszłość. Boję się, pragnę być blisko mojej najbliższej osoby, wzoru, wsparcia, sensu życia. Tęsknię za nim a jednocześnie go ranię - ćpając.

 

  • Marihuana

Był to piątek, ostatni dzień przed świętami. dawno nie paliłem a przez święta nie było by mi dane zapalić, więc postanowiliśmy z kumplami spalić się w ten dzień. POmine co było na początku (ni opowiem m.in. o pijanym koledze na polskim :)) Przejde do opisuj mojej paranoi :)





Paliłem wtedy dwa towary.... Jeden taki sprasowany, doskonały, świetnie się paliło i świetnie fazowało :)). Potem taki pył marihuanowy, ale to była mj na bank. Kumple ten pył palili więc materiał był sprawdzony.....