REKLAMA




Przejęli narkotyki o czarnorynkowej wartości 3 mln złotych

Policjanci ustalili, że na terenie Śródmieścia i Bielan mogą znajdować się magazyny, w których przechowywane są środki odurzające i substancje psychotropowe. Z informacji policjantów wynikało, że w tych miejscach dilerzy zaopatrują się w „towar”, który następnie trafia na warszawski rynek...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Komenda Stołeczna Policji

Odsłony

287

Stołeczni policjanci z wydziału do walki z przestępczością narkotykową zlikwidowali magazyn, w którym przechowywana była znaczna ilość środków odurzających i substancji psychotropowych.

Funkcjonariusze przejęli blisko 60 tys. porcji handlowych narkotyków o czarnorynkowej wartości 3 000 000 złotych. W ich ręce trafiły cztery osoby podejrzane o udział w ich obrocie. Za to przestępstwo grozi kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.

Policjanci ze stołecznego wydziału do walki z przestępczością narkotykową ustalili, że na terenie Śródmieścia i Bielan mogą znajdować się magazyny, w których przechowywane są środki odurzające i substancje psychotropowe. Z informacji policjantów wynikało, że w tych miejscach dilerzy zaopatrują się w „towar”, który następnie trafia na warszawski rynek.

W działania zmierzające do zatrzymania osób mających związek z tym procederem oraz zdobycia dowodów wskazujących na przestępczą działalność zostali zaangażowani policjanci z Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw KSP, Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową KWP w Radomiu oraz Samodzielny Pododdział Antyterrorystyczny Policji w Warszawie.

W ręce policjantów trafił najpierw 38-letni Marcin R. oraz 32-letni Tomasz M. Następnie w bloku na warszawskim Śródmieściu został zatrzymany Piotr P. 28-latek wpadł w momencie kiedy opuszczał mieszkanie, w którym jak wynikało z informacji policjantów, mogą być przechowywane narkotyki. Mężczyzna miał przy sobie torbę, w której znajdowały się narkotyki.

Policjanci podejrzewając, że w mieszkaniu mogło dojść do narkotykowej transakcji i znajduje się w nim „hurtownik”, podjęli decyzję o siłowym wejściu do mieszkania, aby nie dopuścić do zatarcia jakichkolwiek śladów. Tam został zatrzymany 38-letni Piotr P, poszukiwany listem gończym do odbycia kary 1,5 roku pozbawienia wolności za przestępstwa narkotykowe.

Podczas przeszukania mieszkania policjanci znaleźli narkotyki oraz elektroniczną wagę. Do sprawy zabezpieczono ponad 13 kilogramów amfetaminy, blisko 15 kilogramów marihuany, litr płynnej amfetaminy, kokainę mefedron. Z takiej ilości narkotyków można przygotować blisko 60 tys. porcji handlowych o czarnorynkowej wartości 3 mln. złotych.

Policjanci po zebraniu materiałów w tej sprawie, przekazali je do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Prokurator przedstawił już wszystkim mężczyznom zarzuty za uczestniczenie w obrocie narkotykami w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. 38-letni Piotr P., który odbywał już za przestępstwa narkotykowe karę 7,5 roku pozbawienia wolności, opowie za ten czyn w warunkach multirecydywy. Wszyscy mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani przez sąd.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

poranek we własnym domu pewnej wietrznej soboty, pozytywne nastawienie.

Zanim przejdę do właściwego TR, chciałbym napisać czemu w ogóle go piszę. Po pierwsze na pewno nie po to, byś dowiedział się, drogi czytelniku, jak działa dxm. Takich raportów jest na tej stronie od ch*ja i jeszcze trochę, spójrzmy prawdzie w oczy - czytając ten konkretny, nie dowiesz się prawdopodobnie niczego nowego. Mimo to, ostatnimi czasy dane mi było zaobserwować pewien spór: niektórzy twierdzą, iż grejpfrut zupełnie im nie pomógł, inni zachwalą jego działanie. Po pierwszej próbie z tym cytrusem zdecydowanie mogę zaliczyć się do tych drugich.

  • Marihuana

Jako że Marek mieszka na kompletnym zadupiu dostaliśmy się do niego autobusem podmiejskim. Docieramy do niego do domu, on nas wita , dajemy mu pezenty itp. (standardowo). Wchodzimy do pokoju na dole witamy się z jego starymi (którzy byli w chacie !!!) resztą towarzystwa i zapoznajemy z nieznajomymi uczetnikami imprezy. Jemy tam zajebisty poczęstunek (ale się napracował chłopak) który zapijamy winem. W tym momencie zastanawiam się czy warto pić i przypalić jednocześnie. Każdy czytelnik który to zrobił i potem "kiepsko" (hehe....) odleciał wie o czym mówię.

  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Wstęp:

Na szybko opiszę efekty działania przed wczorajszym doświadczeniem z boską szałwią, lepiej będzie się czuło TR, a mnie zadowoli to, że zbiorę opis w jedną całość.
Podróż była raczej krótka, więc nie będzie długo.

Testowałem susz szałwii wieszczej (pięć prób, mogę złączyć w jeden miesiąc), były to nabicia metalowej fajki (średni cybuch), podpalane zapalniczką żarową (wysoka temp.)

Efekty zawsze były te same, trwające kilka minut.

  • Metoksetamina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pierwszy raz

Późny wieczór, środek tygodnia szkolnego, dochodzi północ, wolny dom, dwóch kumpli, lekkie podniecenie nowym doświadczeniem.

Na wstępie powiem, że jest to moje pierwsze doświadczenie z dysocjantami. I z jakimikolwiek RC ogólnie. Moja wiedza na ich temat opierała się głównie na neurogroovie i hyperrealu oraz rozmowach z ludźmi bardziej "doświadczonymi".

24:00 - Dom wreszcie pusty, zaczeliśmy przygotowywać syntetyczny hasz. Poszło gładko, bez większych problemów. Zaczynam zwijać skręta. Wkrótce czas na spożycie.