Próba wykorzystania psów do przemytu kokainy

Troje Brytyjczyków stanęło w sobotę przed sądem w Harlow w południowej Anglii za próbę przemytu kokainy z Kolumbii. Narkotyk usiłowano dostarczyć do Europy, wszczepiając go psom pod skórę.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP, JP

Odsłony

1481

Dwa labradory, które 28 września przyleciały z Kolumbii, zwróciły uwagę celników na amsterdamskim lotnisku Schiphol - poinformowała brytyjska policja. Holendrzy dokładnie zbadali psy i odkryli pakunki, które wszczepiono czworonogom pod skórę. Wezwano weterynarza, który pakunki wyjął; łącznie było w nich 1,6 kilograma kokainy. Jeden z psów nie przeżył zabiegu.

W czwartek policja brytyjska zatrzymała w związku z tym incydentem siedem osób w parku biznesowym koło lotniska Stansted na północ od Londynu. Troje stanęło w sobotę przed sądem; pozostałych zwolniono za kaucją.

podesłał poison(at)poison.art.pl

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

EkOcZ (niezweryfikowany)
jak tak można wykorzystywać zwierzęta??? niech im wszczepiom 2 kg czegokolwiek to moze zmoadzreja
pio-k (niezweryfikowany)
jak tak można wykorzystywać zwierzęta??? niech im wszczepiom 2 kg czegokolwiek to moze zmoadzreja
serfer (niezweryfikowany)
jak tak można wykorzystywać zwierzęta??? niech im wszczepiom 2 kg czegokolwiek to moze zmoadzreja
pio-k (niezweryfikowany)
A koksik to chcecie :] albo woz albo przewoz
wentek (niezweryfikowany)
nie no to juz zdecydowana przesada. pieprzeni sadysci. ale skojarzylo mi sie z filmem "snatch " w ktorym to jakis piesek polknal diament i gosciu chcac go odzyskac powiedzial do kumpla < trzymajacego tasak> : "otworz psa " - mysle ze pan weterynarz mogl tez specjalnie sie nie przejmowac zdrowkiem czworonoga. syf ...
OSA (niezweryfikowany)
A koksik to chcecie :] albo woz albo przewoz
wentek (niezweryfikowany)
nie no to juz zdecydowana przesada. pieprzeni sadysci. ale skojarzylo mi sie z filmem "snatch " w ktorym to jakis piesek polknal diament i gosciu chcac go odzyskac powiedzial do kumpla < trzymajacego tasak> : "otworz psa " - mysle ze pan weterynarz mogl tez specjalnie sie nie przejmowac zdrowkiem czworonoga. syf ...
LaSziDo (niezweryfikowany)
A koksik to chcecie :] albo woz albo przewoz
oko maroko rokokoko (niezweryfikowany)
A koksik to chcecie :] albo woz albo przewoz
o (niezweryfikowany)
A koksik to chcecie :] albo woz albo przewoz
Zajawki z NeuroGroove
  • Kannabinoidy
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mieszanki ziołowe

Mieszkanie znajomych, miła atmosfera, dobre warunki, pozytywne nastawienie

Sobota wieczór, humor gitówa. Ja i mój chłopak (będę go opisywać jako M.) lecimy zapalić sobie z dwójką znajomych - niekoniecznie bliskich, ale na tyle spoko byśmy mogli czuć się przy nich komfortowo. Nazwijmy ich S. i P. Mieliśmy testować zielsko, które S miała w późniejszym terminie ogarnąć "hurtowo" na urodziny mojego chłopaka - nawet nie wiecie jak się cieszę, że nie wzięliśmy tego tematu na urodziny bez przetestowania (i że ogólnie ostatecznie go tam nie wzięliśmy). 

  • Bad trip
  • Benzydamina

senność, oczekiwanie na przyjemne przeżycie, znudzenie wakacyjne, wieczór

Wakacje spowodowały u mnie stan wzmożonego apetytu na eksperementy narkotyczne. Skończyłam pracę i przyjęłam do siebie pod dach psa babci, ponieważ ona wyjechała. Rano zakupiłam w aptece specyfik i tripa zaplanowałam na wieczór/noc, ponieważ była to sprawdzona metoda, dzięki której moi domownicy nie są w stanie zidentyfikować co robię. Obecnie w domu był tylko mój ojciec oraz pies babci. Cała reszta wyjechała.

  • Lactuca virosa

Rodzina Compositae - złożone



Rodzaj Lactuca L.- Sałata






Rodzaj Lactuca L. - Sałata


1 Liście poziomo odstające, kolczasto ząbkowane. Owoc szeroko obrzeżony.

1059. L. virosa - S. jadowita



1* Liście pionowo ustawione, z ząbkowanymi odcinkami. Owoc wąsko obrzeżony.

1060. L. serriola - S. kompasowa

  • Efedryna

Na wstępie powiem, że mam 17 lat, waże pond 90 (huh) i spożyłem całą

buteleczkę Tussipectu podczas Tripu (tak jak ktos chciałby policzyć dawkę)



Był słoneczny (bardzo) dzień lipcowy, wakacje, a ja chwilowo siedze w W-wa,

więc nudy.... o Tussim dowiedziałęm się z listy [u],

początkowo nieprzypuszczałem, ze będe go próbował, ale z barku perspektyw

ciekawszego spędzenia czasu zdecydowałem się na to.