Potomstwo wegetarianek częściej sięga po narkotyki?

Stronienie od potraw mięsnych w czasie ciąży może zwiększać ryzyko uzależnienia od substancji odurzających u dzieci, kiedy osiągną wiek dojrzewania – sugerują naukowcy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Medexpress.pl
Tomasz Kobosz

Odsłony

158

Stronienie od potraw mięsnych w czasie ciąży może zwiększać ryzyko uzależnienia od substancji odurzających u dzieci, kiedy osiągną wiek dojrzewania – sugerują naukowcy.

Badanie przeprowadzili specjaliści z National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism (NIAAA). Obserwacja objęła 15 tys. dzieci urodzonych w latach 1991-1992 w okolicach Bristolu. Ewaluację w wieku ok. 15 lat udało się przeprowadzić w przypadku 5246 badanych.

Okazało się, że istnieje związek pomiędzy brakiem mięsa w diecie matek w czasie ciąży, a częstością sięgania przez ich dzieci po używki (alkohol i narkotyki) w okresie nastoletnim.

Autorzy badania podejrzewają, że winne jest niedobór witaminy B12, który powoduje, że układ nerwowy płodów nie rozwija się prawidłowo.

Wyniki badania nie oznaczają, że wegetarianki i weganki muszą zacząć jeść mięso, kiedy zajdą w ciążę. Podkreślają jedynie wagę od dawna znanych zaleceń, aby kobiety ciężarne zadbały o wystarczającą podaż określonych, ważnych dla zdrowia rozwijającego się dziecka składników, takich jak witamina B12, witamina D oraz żelazo ­– uspokaja brytyjski NHS.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

ninin (niezweryfikowany)
Ale to chyba dobrze ze nastolatkowie siegaja po narkotyki ? Przeciez to czesc ewolucji naszego gatunku.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Set & Settings: jakieś zarośla, potem miasto

doświadczenie: alkohol, marihuana, DXM

wiek i waga: 16/65kg

waga i wiek kumpla: 16/85kg

  • Zolpidem

Raczej ponury. W swoim pokoju w nienajlepszym humorze. Chciałem iść spać.

 

Tabletkę Stillnoxu kładę pod językiem. Po chwili zmywa się cukrowa otoczka. Moje usta wypełnia gorzki smak. Czekam parę minut i z minuty na minutę zaczyna mi się robić lżej, jakby moje ciało pływało w cieczy. Kończę pisać jedną ważną wiadomość do przyjaciela i zamykam komunikator. Cały czas ze słuchawkami na uszach wybieram utwór (Archive – Again), by wyciszyć się przed snem.

Po chwili, ledwo powstrzymując odruch wymiotny podchodzę do umywalki. Popijam gorzkie błoto po rozpuszczonej tabletce i wracam do komputera.

  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

DOBRE + ZŁE paradoksalnie

Każdy kto jest wtajemniczony wie, że to co opisywał Mckenny było METAFORAMI, jako, że wszystkie języki świata są zbyt "płaskie" aby opisać doświadczenie po DMT. Trip na DMT odczuwa się na poziomie duchowy, molekularnym, uczuciowym, astralnym, nie wizualnym tak jak to niektórzy opisują. Każdy to przeżywa/odczuwa inaczej, trip jest indywidualny. To co pisał MCkenny nie jest dosłownie opisem tego co widział, a tego co odczuwał. Wiesz co to metafora ? Sam MCkenny pisał, że tego nie da się opisać, ale spróbuje... Pisał, że opisy są jedynie Metaforami, czyli poniekąd kłamstwem.

  • Kodeina
  • Metkatynon
  • Miks

Dobry humor, podekscytowanie nowym miksem, bardzo ładny wieczór, chociaż zimny.

0:20 Leki kupione wczoraj, zabieram się do połknięcia tabletek z thiocodinu, popijam syropem. Gdy kodeina się ładowała, zrobiłam szybką synteze na metkata w 15min.

 0:50 Wszystko ladnie przefiltrowane, pije miksturę o cierpkim, gorzkim smaku, zapijam wodą. Trochę zbiera mnie na wymioty, ale wytrzymuję. 5 min od wypicia koda zaczyna działać, lekkie swedzenie na głowie. Przeglądam hyperreala czekając na lepsze działanie. Po 15min czuć już lekką euforię.

randomness