Pościg z bronią za handlarzami narkotyków

60 gram amfetaminy, ok. 300 tabletek ekstazy oraz susz marihuany znaleźli policjanci u trzech młodych mężczyzn, zatrzymanych w piątek wieczorem w Kielcach.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1862

"Aby zmusić ich do zatrzymania funkcjonariusze musieli użyć broni" - poinformowała rzeczniczka świętokrzyskiej policji nadkomisarz Elżbieta Różańska-Komorowicz.

Policjanci ścigali mężczyzn poruszających się samochodem, którzy nie zatrzymywali się, mimo wezwań funkcjonariuszy. "Wreszcie policjanci musieli użyć broni i przestrzelili oponę w samochodzie uciekających" - powiedziała rzeczniczka. Dodała, że nikt nie został poszkodowany.

Zatrzymani to trzej kielczanie wieku 21-24 lat. Za handel narkotykami grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności - oznajmiła policjantka.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

hmmm (niezweryfikowany)

Hmmm, myslalem ze za handel jest do 10 lat. Widac liberalizacja przepisow.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Opuszczona budka leśniczego(miejscówka) Nocny mood

To był dzień jak codzień, zwykły poranek, szkoła i powrót do domu,

  • Gałka muszkatołowa


# nazwa substancji - gałka muszkatołowa Kamis, cała

# poziom doświadczenia użytkownika - pierwszy raz

# dawka, metoda zażycia - 24 cale gałki na 4 os. w sumie po 6 na głowę

# "set & setting" - środek wakacji, słoneczny dzionek, namiot na działce w górach - "żyć nie umierać"







No wiec zacznijmy od początku:




  • Ayahuasca

[Opisane doświadczenie nie jest oryginalną Ayahuaską, tylko jej analogiem: Mimosahuaską - kora Mimozy hostillis(DMT) + nasiona Ruty stepowej(MAOi) - która wywołuje efekty bardzo podobne, aczkolwiek nie identyczne z oryginalną Ayahuaską. - red. Neurogroove]




  • Szałwia Wieszcza

tuż po północy położyłem się spać. jednak nie udało mi się zasnąć i... ciekawość zwyciężyła - spróbuję pierwszy raz w życiu salvii. zapaliłem lampę, przygotowałem sobie walkmana, woreczek z ususzonymi kilkoma liścmi salvii (thx, F.!) oraz lufkę (taką zgiętą do góry). ustawiłem taśmę na utwór green nuns of the revolution - "megallenic cloud" - stary, wykręcony psytrancowy kawałek, którego lubię słuchać zawsze i wszędzie (i w każdym stanie :)). trochę się bałem, bo w sumie ciężko się czułem cały dzień, byłem już na dobre zmęczony no i nie wiedziałem jak salvia na mnie podziała.