"Porozrzucane na ulicy igły, zaczepiają przechodniów"

Burmistrz Pragi-Północ skierował do prokuratury rejonowej pismo w związku ze skargami, jakie mieszkańcy budynku przy ulicy Kijowskiej 7 mieli wielokrotnie składać w związku z uciążliwym sąsiedztwem punktu leczenia uzależnienień, gdzie prowadzona jest substytucyjna terapia metadonem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

metrowarszawa.gazeta.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst nie stanowi przedruku z podanego źródła.

Grafika

Odsłony

649

Metro Warszawa donosi, że burmistrz Pragi-Północ, Wojciech Zabłocki, skierował do prokuratury rejonowej pismo w związku ze skargami, jakie mieszkańcy budynku przy ulicy Kijowskiej 7 mieli wielokrotnie składać w związku z uciążliwym sąsiedztwem punktu leczenia uzależnienień, gdzie prowadzona jest substytucyjna terapia metadonem. Burmistrz opublikował na Facebooku opisujący sprawę post oraz skan pisma, które wysłał do prokuratury.

- Nie mogę pozwolić na wzrost przestępczości, handel narkotykami, porozrzucane na ulicy igły i grupy zaczepiające przechodniów – napisał na swoim profilu na Facebooku burmistrz.

Przychodnia z programem substytucyjnym działa na parterze jednego z lokali użytkowych. Według mieszkańców niektóre osoby korzystające z programu bez skrępowania handlują wydawanym środkiem tuż obok wejścia do przychodni, której, właściciele w opinii mieszkańców, w ogóle nie kontrolują tego, co dzieje się wokół niej. W swoim piśmie burmistrz podkreśla, że lokatorzy dysponują zdjęciami i filmami dokumentującymi niepokojące sytuacje.

Dookoła budynku walają się ponoć igły, widoczne są wymiociny pacjentów. Bywa też, że oni sami zalegają na pobliskim trawniku w stanie wyraźnego odurzenia.

Prokuratura ma teraz 30 dni na rozpatrzenie zgłoszenia i ewentualne podjęcie działań.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Wronki (niezweryfikowany)

Nie mow im co maja robic...jebac rzad, jebac wojne, jebac polske ktora jest gorsza od kambodży.
Zajawki z NeuroGroove
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

2008r. Różne S&S. Niezbyt właściwe i komfortowe warunki.

Teraz Ty pójdziesz w moje ślady. Zanim odejdę zostawię Ci niezbędne instrukcje przedstawione w tym raporcie, który raportem nie jest, jednakże wątpię, że przygotują Cię one - chociażby w minimalnym stopniu - na to co się wydarzy...

Obok traum były to najsilniejsze doświadczenia w całym moim życiu. Zostałam dosłownie zmiażdżona, zmielona i wypluta przez coś zupełnie różnego od klasycznej wersji rzeczywistości, nawet od rzeczywistości dość mocno zmienionej psychodelikami. Nie doznałam czegoś podobnego nigdy wcześniej, nic nie przygotowało mnie na przejście.

  • Amfetamina
  • Pierwszy raz

Domówka, chęć wyluzowania, miła atmosfera

Zacznijmy od tego że jest to mój pierwszy TR. Czytałem sporo tekstów na forum, podczas fazowania po ziółku bardzo lubię poczytać sobie i ogarnąć opisane fazy.

W towarzystwie jestem uważany za "rzadziaka" jest to nasze określenie na osobę, która ma słabą głowę do fazowania. Moim zdaniem znajomki nie potrafią zrozumieć co ja robię i czasami pośmieją się ze mnie. Myślę że starsze towarzystwo wie o co mi chodzi. Jestem osobą, która od zawsze chciała spróbować wziąć coś więcej ale z głową, jakkolwiek by to nie brzmiało.

  • Tramadol


Witam!

Na poczatek moje doswiadczenia: od okolo 3 lat regularnie imprezuje glownie kluby i imprezy masowe techno a co na nich sie robi to juz wiadoma sprawa :) Czytajac wasze artykuly postanowielm poeksperymentowac z niektorymi lekami i szczerze powiedziawszy najbardziej przypadl mi do gustu tramadol. Moze to nic wielkiego ale jak dla mnie na domowa nude jest idealny.



Chcialbym polecic jedna mieszanke ktora gwarantuje bardzo prszyjemny i relaksujacy locik ;)


  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Przed wzięciem byłam raczej przybita, zdołowana, zmęczona. To był męczący tydzień i uciążliwy dzień. Nie miałam siły, byłam rozdrażniona. Tego dnia nie planowałam brać, miałam za sobą tydzień intensywnego grzania i serce powoli zaczynało odmawiać posłuszeństwa. Bolała mnie głowa, serce kołatało przy każdym pokonywaniu schodów, do tego nasilające się uderzenia w skroń i znacznie osłabiona wydajność płuc...

Swoje przeżycia z DXM zaczęłam około pół roku temu. Większość moich tripów zawsze wahała się pomiędzy drugim i trzecim plateau, jedynie raz doszłam do czwartego. Dawkowanie ograniczam zawsze do 150mg, ze względu na to, że mam 1,68m i ważę 42kg. Przez ostatni rok brałam ketoprofen, tramadol w silnym dawkowaniu. Do tego morfina i dwukrotna długa narkoza.

Wstęp