"Porozrzucane na ulicy igły, zaczepiają przechodniów"

Burmistrz Pragi-Północ skierował do prokuratury rejonowej pismo w związku ze skargami, jakie mieszkańcy budynku przy ulicy Kijowskiej 7 mieli wielokrotnie składać w związku z uciążliwym sąsiedztwem punktu leczenia uzależnienień, gdzie prowadzona jest substytucyjna terapia metadonem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

metrowarszawa.gazeta.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst nie stanowi przedruku z podanego źródła.

Grafika

Odsłony

579

Metro Warszawa donosi, że burmistrz Pragi-Północ, Wojciech Zabłocki, skierował do prokuratury rejonowej pismo w związku ze skargami, jakie mieszkańcy budynku przy ulicy Kijowskiej 7 mieli wielokrotnie składać w związku z uciążliwym sąsiedztwem punktu leczenia uzależnienień, gdzie prowadzona jest substytucyjna terapia metadonem. Burmistrz opublikował na Facebooku opisujący sprawę post oraz skan pisma, które wysłał do prokuratury.

- Nie mogę pozwolić na wzrost przestępczości, handel narkotykami, porozrzucane na ulicy igły i grupy zaczepiające przechodniów – napisał na swoim profilu na Facebooku burmistrz.

Przychodnia z programem substytucyjnym działa na parterze jednego z lokali użytkowych. Według mieszkańców niektóre osoby korzystające z programu bez skrępowania handlują wydawanym środkiem tuż obok wejścia do przychodni, której, właściciele w opinii mieszkańców, w ogóle nie kontrolują tego, co dzieje się wokół niej. W swoim piśmie burmistrz podkreśla, że lokatorzy dysponują zdjęciami i filmami dokumentującymi niepokojące sytuacje.

Dookoła budynku walają się ponoć igły, widoczne są wymiociny pacjentów. Bywa też, że oni sami zalegają na pobliskim trawniku w stanie wyraźnego odurzenia.

Prokuratura ma teraz 30 dni na rozpatrzenie zgłoszenia i ewentualne podjęcie działań.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Wronki (niezweryfikowany)
Nie mow im co maja robic...jebac rzad, jebac wojne, jebac polske ktora jest gorsza od kambodży.
Zajawki z NeuroGroove
  • Sceletium Tortuosum

Gwoli ścisłości i powodowany "naukowym zacięciem" postanowiłem powrócic do tematu Sceletium T, tym bardziej ,że dzięki bardziej doświadczonym kolegom ( wtym miejscu bardzo dziękuję za cenne wskazówki komentatorom tekstu poprzedniego)otrzymałem ku dalszym eksperymentom nieocenione wskazówki.

Otóż dwa zarzycia , których dokonałem po napisaniu poprzedniego raportu rózniły się diametralnie od tamże opisanych ... i to na korzyść kanny , z która wypada mi sie przeprosić.

  • LSD-25

Nazwa substancji: LSD-25 "oczka".

Poziom doswiadczenia: doswiadczony ;-)

Dawka: pol kwasika (blotter)


Sposób zażycia: doustnie.

Set & setting: dobry humor caly dzien, zadnych negatywnych uczuc




  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Set: Pozytywny nastrój, lekka ekscytacja ale utrzymuję wewnętrzny spokój. Setting: Piątek wieczór, senne kilkutysięczne miasteczko. Miejscówka nr1: kilkuosobowa posiadówa przy browarze w zacisznym miejscu koło szkoły i bliskości lasu. Miejscówka nr2 (docelowa): Miniobóz gdzieś w polach, ok 1 km od miejsca nr1.

Prolog

  • Amfetamina


Hmmmm... skoro wszyscy pisza to i ja tezzzzz...

Aha, sorrki z gory za wszelkie potkniecia itede ale troszki mi

sie łapki trzęsą...

Ale to nie moja wina tylko fety :D

randomness