"Porozrzucane na ulicy igły, zaczepiają przechodniów"

Burmistrz Pragi-Północ skierował do prokuratury rejonowej pismo w związku ze skargami, jakie mieszkańcy budynku przy ulicy Kijowskiej 7 mieli wielokrotnie składać w związku z uciążliwym sąsiedztwem punktu leczenia uzależnienień, gdzie prowadzona jest substytucyjna terapia metadonem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

metrowarszawa.gazeta.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst nie stanowi przedruku z podanego źródła.

Grafika

Odsłony

648

Metro Warszawa donosi, że burmistrz Pragi-Północ, Wojciech Zabłocki, skierował do prokuratury rejonowej pismo w związku ze skargami, jakie mieszkańcy budynku przy ulicy Kijowskiej 7 mieli wielokrotnie składać w związku z uciążliwym sąsiedztwem punktu leczenia uzależnienień, gdzie prowadzona jest substytucyjna terapia metadonem. Burmistrz opublikował na Facebooku opisujący sprawę post oraz skan pisma, które wysłał do prokuratury.

- Nie mogę pozwolić na wzrost przestępczości, handel narkotykami, porozrzucane na ulicy igły i grupy zaczepiające przechodniów – napisał na swoim profilu na Facebooku burmistrz.

Przychodnia z programem substytucyjnym działa na parterze jednego z lokali użytkowych. Według mieszkańców niektóre osoby korzystające z programu bez skrępowania handlują wydawanym środkiem tuż obok wejścia do przychodni, której, właściciele w opinii mieszkańców, w ogóle nie kontrolują tego, co dzieje się wokół niej. W swoim piśmie burmistrz podkreśla, że lokatorzy dysponują zdjęciami i filmami dokumentującymi niepokojące sytuacje.

Dookoła budynku walają się ponoć igły, widoczne są wymiociny pacjentów. Bywa też, że oni sami zalegają na pobliskim trawniku w stanie wyraźnego odurzenia.

Prokuratura ma teraz 30 dni na rozpatrzenie zgłoszenia i ewentualne podjęcie działań.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Wronki (niezweryfikowany)

Nie mow im co maja robic...jebac rzad, jebac wojne, jebac polske ktora jest gorsza od kambodży.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


  • nazwa substancji : Marry Jane

  • poziom doświadczenia użytkownika : Tylko Ganja i Alkohol - nie raz, nie dwa, nie trzy... Hehe

  • dawka : 0,15g + blant z ok. 0,5g na 2 osoby - ja i kumpel

  • metoda zażycia : No spaliliśmy oczywiście :-)

  • czy dane doświadczenie zmieniło Cię w jakiś sposob : Raczej nie, poza jednym małym wyjątkiem - już nigdy nie pójde do lasu w nocy :]








  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Miks
  • Tytoń

Byłem w kiepskim stanie psychicznym, dziewczyna mnie zostawiła, miałem ciąg parę dni alkoholu i tabletek psychotropowych, brakowało sił, ale to była impreza na którą byłem strasznie napalony, ja w ogóle nie chodzę na imprezy, także było to dla mnie bardzo ekscytujace wydarzenie i trochę się denerwowałem i czułem lek, że coś pójdzie nie po mojej myśli. To był mój dzień i na mówiłem dwóch kolesi, żeby tam ze mną poszli. O nich też się martwilem, bo wszystko dokładnie zaplanowałem, a oni mieli w dupie, to co ja chcę.

Na początek chciał bym poinformować, że tekst napisany przeze mnie, to żartobliwie napisana opowieść z mojego życia. Nie twierdzę, że jakie kolwiek substancje psychoaktywne są fajne. Pisząc ten epizod z mojego życia starałem się, możliwie realistycznie przedstawic jak myśli osoba uzależniona. 

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Zawsze mam dystans i całkowity respekt do psychodelików. Wejdziesz raz i możesz nigdy nie wrócić. Do odważnych świat należy, więc wyrzuciłam strach w kąt i bardzo cieszyłam się na spontanicznego tripa! Ciekawość zżerała każdą mą cząstkę! Totalnie pozytywnie! Miejscówka fantastyczna - wolna, wielka chata! Towarzysze idealni - S i M - lecz niespodziewanie został z nami X ze swoim kumplem i przez to musiałam walczyć z demonami.

Napierw małe wyjaśnienie. Do punktu 4 pisałam, gdy byłam jeszcze w pełni "świadoma". Póżniej przelewałam na papier co mi ślina na język przyniosła. Starałam się wyrwać z galopujących myśli parę sensownych zdań aby kleiły się jakoś do kupy.

Raport napisany jest w oryginale, nie zmieniałam nic, więc z góry ostrzegam na składnię i takie tam ;)

* Jest moimi przemyśleniami parę dni po tripie.

 

 

                                                                                              Skrót wydarzeń - sobotnie popołudnie

 

  • Szałwia Wieszcza


Salvia Divinorum

Poziom doświadczenia: pogranicze 5 i 6.

Sposób zażycia: palenie

Dawka: zioło wzmocnione 10x, jeden mały buch.



Jestem raczej doświadczonym użytkownikiem.

Praktykuję różne metody pracy z umysłem, szamanizm, etc. więc intencją moich podróży z SD było badanie świadmości.

Poprzednie moje doświadczenie z Szałwią było na poziomie 3 i było bardzo przyjemne.

A to był hardcore z którym NIC, żadna inna substancja, nie może się równać...