Pomylił policjantów z kolegami i zaczął im oferować narkotyki?

W nocy z poniedziałku na wtorek policjanci zatrzymali 24-letniego mieszkańca Rgielska, mężczyzna podszedł do radiowozu i zaczął się zachowywać jakby chciał im sprzedać środki odurzające, albo psychoaktywne

W nocy z poniedziałku na wtorek policjanci zatrzymali 24-letniego mieszkańca Rgielska, mężczyzna podszedł do radiowozu i zaczął się zachowywać jakby chciał im sprzedać środki odurzające, albo psychoaktywne. Wówczas sprawy przybrały nieoczekiwany dla niego obrót.

W poniedziałkowy wieczór nieumundurowani policjanci wykonywali czynności służbowe w Rgielsku (gm. Wągrowiec). W pewnym momencie do nieoznakowanego radiowozu podszedł mężczyzna i witając się wyjawił określoną kwotę za sztukę.

Policjanci domyślając się, że mężczyzna pomylił ich z klientami na środki odurzające, wylegitymowali się i chcieli dokonać jego kontroli osobistej. Mężczyzna ani myślał współpracować z funkcjonariuszami. Uderzył w twarz stojącego bliżej policjanta i spróbował ucieczki. Nie zdołał jednak uciec i został obezwładniony.

Mężczyzna podczas zatrzymywania stawiał policjantom czynny opór i znieważał ich słowami wulgarnymi, jednak w konsekwencji nie zagroziło to skutecznemu zatrzymaniu i doprowadzeniu mężczyzny do wągrowieckiej jednostki Policji.

Policjanci sprawdzili, czy mężczyzna nie wyrzucił narkotyków w trakcie próby ucieczki. Nic nie znaleziono, przeszukanie osoby też nic nie wykazało. Nie było więc powodu aby tak się zachowywać. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty z art 224 par. 2 i 226 par. 1 kodeksu karnego. Nie przyznał się i odmówił składania wyjaśnień. Podejrzanemu o znieważenie i stosowanie przemocy w celu zmuszenia funkcjonariusza do odstąpienia od wykonywania czynności grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Retrospekcja

Luzik i czilerka, sobotni wieczór i spontaniczny telefon od znajomego, czy może nie chce się kopnąć na granie na instrumentach/posiedzenie przy muzyce.

Siemano!

Chciałbym się ze wszystkimi zainteresowanymi podzielić moimi przemyśleniami na temat słynnej "emki" - z perspektywy 3 lat po pierwszym i 2 lat po ostatnim razie z tym specyfikiem. Chciałbym nadmienić, iż może to przypominać strumień świadomości - czasami może być chaotycznie, ale to dlatego, że idzie "prosto z serca".

 

  • LSD-25

Substancja: LSD-25, Turborower3000

Doświadczenie: thc na porządku dziennym, kilka piguł, okazyjne sesje speedowe, Heminevrin (nie polecam)




  • Metadon


Więc, było to tak...



Magiczny dzień, koniec roku szkolnego, wysiłek jednego roku, obniżenie poziomu stresu w organiźmie... Rozumiecie? Zupełny odpał. Postanowiłem spróbować czegoś nowego, padło na metadon, ale po kolei.



Set&setting: Pozytywny nastrój, dobra pogoda, miła atmosfera - koniec roku szkolnego. Żadnych ciśnień, gdzieś do godziny 16:00 pod wpływem alkoholu.

Niestety, brak znajomych u boku. Ciekawość do tej substancji, zupełna niewiedza jeśli idzie o jej działanie i dawkowanie.


randomness