Pomorska policja kontra dilerzy. "Żeby ich zatrzymać, musimy się z nimi zaprzyjaźnić"

"W naszej komendzie istnieje wyspecjalizowany wydział zajmujący się właśnie zwalczaniem przestępczości narkotykowej. Policjanci z tego wydziału mają za zadanie rozpracowywać zorganizowane grupy przestępcze zajmujące się handlem,dystrybucją lub produkcją narkotyków" – mówił podkomisarz Michał Sienkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Gdańsk

Odsłony

619

Marihuana i amfetamina - to narkotyki, które najczęściej trafiają na Pomorze. Pomorska policja ma coraz więcej sukcesów w walce z tego typu przestępczością. W ciągu ostatnich trzech miesięcy przechwyciła ponad 300 kilogramów różnego rodzaju środków odurzających.

To o 25 procent więcej niż w całym ubiegłym roku. Nasz reporter sprawdził, w jaki sposób policjanci ze specjalnego wydziału do walki z przestępczością narkotykową docierają do przestępców.

- W naszej komendzie istnieje wyspecjalizowany wydział zajmujący się właśnie zwalczaniem przestępczości narkotykowej. Policjanci z tego wydziału mają za zadanie rozpracowywać zorganizowane grupy przestępcze zajmujące się handlem,dystrybucją lub produkcją narkotyków – mówił podkomisarz Michał Sienkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

Policjanci z tego wydziału zajmują się również zwalczaniem dopalaczy na terenie województwa pomorskiego. - Wszystkie zadania policjantów z tego wydziału są działaniami niejawnymi. Są to policjanci pracujący głównie operacyjnie. To oni docierają do informacji, które później wykorzystują. Efektem tych działań są zatrzymania oraz zabezpieczone narkotyki – mówił Sienkiewicz. - W połowie lutego br. policjanci zabezpieczyli blisko 300 kilogramów narkotyków. Była to głównie marihuana i haszysz, ale również kokaina. To był bardzo dobry wynik. Nie pamiętam tak spektakularnej akcji z terenów województwa pomorskiego – podkreślał Sienkiewicz.

SPEKTAKULARNE AKCJE

- Często, żeby zatrzymać przestępców, najpierw musimy się z nimi zaprzyjaźnić – zdradził oficer operacyjny z wydziału walki z przestępczością narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

Lepsza skuteczność i kolejne spektakularne akcje są efektem stażu i doświadczenia funkcjonariuszy. - Osoby działające w naszym wydziale są wyselekcjonowane. To osoby, które bardzo angażują się w swoją pracę. Czasem zatrzymanie to dzień lub dwa, ale samo przygotowanie trwa wiele miesięcy. To jest wiele godzin poświęcenia, dzięki czemu mamy takie wyniki. Chociażby ostatnie zabezpieczenie ćwierć tony narkotyków – podkreślił.

JAK NARKOTYKI TRAFIAJĄ NA POMORZE?

- Na samym początku zadajemy sobie właśnie to pytanie: jak to trafia, skąd i kto jest tego głównym organizatorem. Jest kilka szlaków przemytniczych. Najczęściej są to kierunki z Hiszpanii czy Holandii. Stamtąd narkotyki trafiają w tirami lub busami na nasz teren – mówił oficer operacyjny. - Ilość narkotyków na rynku może się nie zwiększa, ale zwiększa się skuteczność policji. Z roku na rok zdejmujemy coraz więcej narkotyków. Zatrzymujemy coraz więcej osób. Mamy bardziej i szerzej rozpoznane grupy przestępcze, które się tym zajmują. Skala narkotyków ujawnia się dopiero, kiedy my je ujawnimy – dodał.

Samych metod policjanci zdradzać nie mogą, ale - jak mówią - jednym z ważniejszych czynników jest człowiek, czyli zaangażowanie i dużo pracy terenie. - Można powiedzieć, że zanim zatrzymamy takich przestępców najpierw musimy się z nimi zaprzyjaźnić, poznać ich słabe i mocne strony - wyjaśniał policjant.

Oceń treść:

Average: 8.8 (5 votes)

Komentarze

Rajf (niezweryfikowany)

Sukcesów? Cała ta inicjatywa to porażka. xD
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza


Swoja przygodę z salvią rozpocząłem od małej ilości suszu, z tej rzadkiej meksykańskiej roślinki. Ogólnie wrażenia były dość słabe na pewno nie takie jakich się spodziewałem, (ale możliwe że było to spowodowane jeszcze nie wyrobieniem receptorów). Raczej stan przypominał lekkie upalenie mj. Tyle, że bardzo krótkie. Odczuwałem, że coś się dzieje i na pewno nie był to efekt placebo. Kiedy się położyłem czułem jakbym się bardzo zapadł w kanapę. Poza tym nic. Kilka razy jeszcze zapaliłem suszu, ale nic ponad opisane wrażenia.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Pozytwyne nastawienie, ekscytacja i poddenerwowanie, oczekiwanie mistycznego i głębokiego tripu. Otoczenie to ulice Oslo, las i dom.

Suniemy ruchomymi schodami, coraz wyraźniej ukazuje się nam wnętrze budynku dworca centralnego Oslo, jest poranek, ruchliwy, głosny, wszędzie tłoczą się ludzie którzy zmierzają do swoich pociągów lub wychodzą z nich. Musimy stosować czasami skomplikowane manewry żeby na nich nie wpadać. Pomimo iż, jak na razie nasza percepcja jest niezmieniona, już powoli oni i ich życie, problemy jak np. "czy zdąrzę na pociąg" wydają się zupełnie przyziemne i wręcz w pewien sposób śmieszne.

  • Marihuana

/ nazwa substancji: marihuana / poziom doświadczenia: raz na jakiś czas;) ostatnio kilka razy na dzień przez 6 dób / dawka: pół gieta na 4 osoby / metoda: lufka / set&setting: plaża, noc, dopita reszta wódeczki, nuda, las nieopodal, czyt. nadzieja na fajne wkręty /




  • Dekstrometorfan