REKLAMA




Polska morfina - szansa na 1 mld dolarów rocznie

"Rzeczpospolita": Polscy naukowcy chcą podbić światowy rynek leków przeciwbólowych. Opracowali zamiennik morfiny, który - w przeciwieństwie do niej - nie uzależnia. Gra toczy się o wysoką stawkę - miliard dolarów rocznie.

syncro

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Odsłony

1370

"Rzeczpospolita": Polscy naukowcy chcą podbić światowy rynek leków przeciwbólowych. Opracowali zamiennik morfiny, który - w przeciwieństwie do niej - nie uzależnia. Gra toczy się o wysoką stawkę - miliard dolarów rocznie.

- Nad przełomowym lekiem pracują naukowcy z warszawskiego Instytutu Farmaceutycznego. "Mamy ambicję, żeby wejść z tym specyfikiem na rynek światowy" - nie ukrywa doktor Wiesław Szelejewski, dyrektor tej placówki. Eksperci instytutu rozwijają projekt profesora Andrzeja Lipkowskiego z Instytutu Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej Polskiej Akademii Nauk. Wymyślił on kilkanaście lat temu substancję o nazwie difalina, ale brakowało mu pieniędzy na badania. Środki ma instytut, dostał je z budżetu. Dysponuje także instalacją do produkcji, której moce pozwoliłyby pokryć światowe zapotrzebowanie.

"Rzeczpospolita" pisze, że wkrótce rozpoczną się badania kliniczne tej substancji na ludziach. Być może już za pięć lat trafi ona do sprzedaży. Ważne, że testy na zwierzętach wykazały, iż specyfik nie uzależnia, nie ma też tylu innych skutków ubocznych co morfina. Można go również stosować w mniejszych dawkach. Dziennik podkreśla, że wynalazek ma znaczenie nie tylko komercyjne. Na specyfik czekają specjaliści, którzy leczą osoby chore na nowotwory. onet.pl

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Skoro nie uzależnia to i pewnie nie ma właściwości narkotycznych.
Cromsky (niezweryfikowany)
rotfl chyba coś kręcisz, a niby dextro uzależnia ?:P podejrzewam że fajna bombka aptekarska się nam szykuje w przeciągu najblizszych lat
Anonim (niezweryfikowany)
A,że niby dextro nie uzależnia...? Poczytaj trochę forum, nie mało tam o ciśnieniach na DXM...
karteczki green (niezweryfikowany)
nie koniecznie bez recepty- kto ci tak powiedział- chyba cie pojebało?
DeS (niezweryfikowany)
chce sie zglosic na beta testera,dajcie jakis kontakt czy cos ;D
WhereIsAcid (niezweryfikowany)
Założę się że to niewypał. Środek jest silnym lekiem przeciwbólowym i jednocześnie nieuzależnia w badaniach na zwierzętach. Albo źle przetestowali uzależnienie, albo środek ma tak silne działania uboczne że przeważają one nad wolą kontynuowania jego zażywania. Pozatym wszelkie pochodne morfiny zostały wnikliwie przebadane przez firmy dysponujące miliardami dolarów.
już 7lat (niezweryfikowany)
Nie wiem o czym dokładnie piszecie ale to ścierwo potrafi uzaleznic i to zdrowo! 7lat bez dłuzszej przerwy...
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MIPT
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Słoneczne popołudnie, najlepszy skład - czwórka przyjaciół (Ja, M, G oraz J), chęć przeżycia najlepszej podróży jakiej dotychczas mieliśmy okazje doświadczyć, stanu który kończy i rozpoczyna nowy etap naszego życia. Miejsce – początek pod lasem, później powrót do centrum naszej miejscowości i ogromna ilość przygód jakie podczas tripu nas spotkały.

Popołudnie: W tym momencie miała zacząć sie nasza podróż, niestety z pewnych wzgledów musielismy poczekać do około godziny 17 na pełną ekipe bez której podróz ta nie miała by sensu, ale o tym później. W między czasie zrobilismy małe zakupy, chipsy, sok, baterie do głosniczków. Rozeszliśmy sie do domów przygotowac sie mentalnie gdyz dzieliły nas minuty od podrózy. Wraz z Jahem przyszlismy do mnie, wybraliśmy odpowiednia muzykę (Shpongle, Total Eclipse, Cell, Bluetech, Asura, Zero Cult) może coś pominałem ale to szczegół, oczywiscie najlepiej wyselekcjonowane tracki.

  • Marihuana


To był koniec czerwca słodki czas po maturze, i okres kiedy ma się przed sobą najdłuższe wakacje w życiu :D. Tak wiec trzeba czegoś więcej spróbować niż tylko alkohol. Oczywiście ziółko było już wcześniej konsumowane, ale zawsze pod tak dużym wpływem etanolu, że uniemożliwiał on wychwycenie skutków thc. Materiał załatwiła pewna osóbka :D, po dość kłopotliwej dla mnie wymianie w centrum miasta :D.

  • Grzyby halucynogenne

Mój pierwszy kontakt z grzybami halucynogennymi miał miejsce dość spontanicznie. Już od pewnego czasu chciałem się z nimi spotkać, ale jakoś niespecjalnie czyniłem w tym kierunku starania... Stwierdziłem, że `jak przyjdzie, to będzie`. Dla jasności chciałbym jeszcze tylko dodać, że jestem zwolennikiem jedynie naturalnych środków zmieniających świadomość.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Miałem tego dnia dobry humor, pucha na mieście więc hindu z braku laku i chęci porobienia się (nie wiem co mi do głowy strzeliło)

Strzeliłem tłoka z tego gówna około godz 12-13, efekt ogólnie jak po zwykłej baczce. Na początku zwężyło mi pole widzenia i mocno spowolniło ruchy, puściłem jakąś muzę i chillowałem. Po jakimś czasie zacząłem gadać do siebie najpierw słownie, potem w myślach. Przekilnałem dużo, bo miałem problemy z chodzeniem, kiedy zasłaniałem żaluzje i zamykałem okno mówiłem sobie - nie rób tego koleś, odpuść sobie stary, uciekaj stąd, co ty robisz.

randomness