REKLAMA




Policjant sprzedawał narkotyki, teraz nadal jest policjantem...

"Życie Warszawy": Policjant Jakub B., w którego w legitymacji służbowej znaleziono marihuanę, nadal pracuje w Komendzie Stołecznej

Anonim

Kategorie

Źródło

IAR, ma

Odsłony

4013
Czy potraktowano go łagodnie, bo jego matka jest szefową wydziału spraw osobowych w Komendzie Głównej? - zastanawia się Dorota Kania w dzisiejszym numerze "Życia Warszawy". 18 lutego ubiegłego roku policyjny patrol zatrzymał sześciu mężczyzn, sprzedających na Mokotowie narkotyki. Jeden z nich - Jakub B. - był policjantem. W legitymacji miał schowaną trawkę. W aucie należącym do jednego z zatrzymanych znaleziono 5 torebek, w których znajdowały się narkotyki - kokaina, środki psychotropowe, marihuana. Torebki z marihuaną, heroiną, środki psychotropowe, kokainę, amfetaminę i ecstasy znaleziono także w domach niektórych zatrzymanych.

Jakub B. oświadczył, że marihuanę dostał od tajemniczego nieznajomego 10 dni przed zatrzymaniem. Prokurator Katarzyna Krysiak wszystkim mężczyznom postawiła zarzut handlu i posiadania narkotyków, za co grozi do 3 lat więzienia. Śledztwo trwało do września 2002 roku. Ostatecznie prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o... warunkowe umorzenie postępowania. Sąd przychylił się do tego wniosku.

Dla Jakuba B. równie dobrze zakończyło się postępowanie dyscyplinarne, nadal pracuje w Komendzie Stołecznej Policji. Dlaczego wobec policjanta przyłapanego z marihuaną w kieszeni jego przełożeni byli tak pobłażliwi? Czy grały rolę koneksje rodzinne - ojciec Jakuba jest byłym policjantem, a matka szefową wydziału spraw osobowych w Komendzie Głównej Policji? - pyta dziennikarka "Życia Warszawy".

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

:/ (niezweryfikowany)
ano, taka jest nasza rzeczywistosc, gdyby to mnie znalezli to juz dawno bym mial wyrok... pojebana wladza... :(
dr prozac (niezweryfikowany)
przy mnie znaleziono kawalek starej fifki i trafilem na dolek do tego postawiono zarzut posiadania - grozi za to do 2 lat... na razie nie zanosi sie aby ktokolwiek umorzyl cokolwiek
Marcin (niezweryfikowany)
przy mnie znaleziono kawalek starej fifki i trafilem na dolek do tego postawiono zarzut posiadania - grozi za to do 2 lat... na razie nie zanosi sie aby ktokolwiek umorzyl cokolwiek
AT (niezweryfikowany)
Za dilerke grozi 10 lat, a nie 3. A koles nie dosc, ze nie posiedzi, to jeszcze bedzie lapal innych dilerow (konkurencje) i posiadaczy (klientow) i posrednio posylal ich za kratki.. <br>Dlatego wlasnie wynosze sie z tego powalonego kraju, jak tylko skoncze studia..
Osa (niezweryfikowany)
No co nie wiedzieliscie?? <br>Policjantow prawo nie dotyczy....
green one (niezweryfikowany)
tajemniczy nieznajomy mu dał tą trawke.ufo juz nie robi doswiadczeń na ludziach tylko kosmiczne zioło dawają
godmode (niezweryfikowany)
huj huj i jeszcze raz pierdolony huj. ja to wszystko pierdole i jak czytam te wszystkie pierdolone artykuly ze policjant to ze pies tamto rzygam na tych pierdoloncyh skurwieli huj i w te owrzodziale dupy <br>HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP HWDP
Paweł (niezweryfikowany)
sorry ty ale nie pamioetam juz co komentuje :)
DHC MEINHOF (niezweryfikowany)
W Szczecinie wiekszosc policjantow diluje. <br>Przy tych pensjach to zrozumiale. <br>Ja jestem za.
mars (niezweryfikowany)
a czy to pierwszy przypadek kumpel mojego kumpla jest policjantem i też diluje .
LaSziDo (niezweryfikowany)
sorry ty ale nie pamioetam juz co komentuje :)
KERN (niezweryfikowany)
W Szczecinie wiekszosc policjantow diluje. <br>Przy tych pensjach to zrozumiale. <br>Ja jestem za.
blantanamera (niezweryfikowany)
policjant tez czlowiek? <br> <br> <br> <br>Sadzic Palic Zalegalizowac
roxyk (niezweryfikowany)
CIEKAWA SPRAWA ...
SQRWYSYN (niezweryfikowany)
JA TEZ ICH PIERDOLE ROZSTRZELAC HUJI I POZBYC SIE ICH PIEPRZONE CWELE NIENAWIDZE ICH . WSZYSCY POWINNI ZRUCHAC ICH W DUPE . JAK WIDZE JAKIEGOS RUMUNA NA ULICY TO MA DO NIEGO JAKIKLOWIEK SZACUNEK NIE TAK JAK DO TYCH SKURWYSYNOW . BYNAJMNIEJ TAKI CZLOWIEK WOLI ZEBRAC NIZ ODPIERDALAC TA ZJEBANA FUCHE HWDP HWDP HWDP NIECH MOC BEDZIE Z WAMI JEBAC TA HOLOTE
HWDP (niezweryfikowany)
HWDP dla tych wszystkich skurwieli chetnie bym ich pozabijal,byc menda to hanba! HWDP
jUSt (niezweryfikowany)
dolek swoje robi, ale prorok na bank bedzie (byl) ok i zleje psiarski zarzut cieplym moczem, choc to juz kwiecien 2004
kamil eins (niezweryfikowany)
ah ta policja jebać jąąąąąa <br>
kizibono (niezweryfikowany)
HWDP HWDP JEBAĆ JEBAĆ HWDP HWDP POLICJA TO KURWY I ZŁODZIEJE
gicior majonez (niezweryfikowany)
psy to jebane skurwysyny .wsadzaja niwinnych dobruch chlopakow za kraty. na chuj wie i lei za co a jebanych zboczuchow i gwalcicieli i pedofilow wypuszczaj tylko liczy sie haj dla nich a dorzy chlopaki siedza chuj wam w dupe oranie sprawiedliwosci liczy sie dla was tylko hajs
gicior majonez (niezweryfikowany)
psy to jebane skurwysyny .wsadzaja niwinnych dobruch chlopakow za kraty. na chuj wie i lei za co a jebanych zboczuchow i gwalcicieli i pedofilow wypuszczaj tylko liczy sie haj dla nich a dorzy chlopaki siedza chuj wam w dupe oranie sprawiedliwosci liczy sie dla was tylko hajs
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Wiek:18

Doświadczanie: Marihuana-raz w tygodniu od roku(wcześniej paliłem rzadko jakieś 3 lata; grzyby-raz w życiu(puki co)

Chciałbym napisać wam o czymś niesamowitym co niedawno mnie spotkało. nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem.Ten stan był przerażający a za razem bardzo fascynujacy.

  • Katastrofa
  • LSD-25

Chciałem wykorzystać wyjazd do klubu jako odskocznię od wrednej rzeczywistości, byłem w kompletnej rozsypce psychicznej. Przestałem się przejmować konsekwencjami i tym jak dużo biorę. Liczyło się jak największe oderwanie od bólu i zapomnienie o problemach natury egzystencjalnej. Otoczenie do takiego doświadczenia wybrałem bardzo źle, ale też przez to, że nie widziałem z czym przyjdzie mi się zmierzyć.

Trip był w okresie, kiedy codziennie marzyłem o tym, żeby się zabić.

Mniej więcej było to tak, że zabrałem się ze swoimi kolegami na imprezę. Tym razem miało być inaczej, bardziej grubo. Na odwagę zaczęło się tradycyjnie od trawy w niewielkich ilościach. Trochę zmuliło ale wprowadziło też w odmienny nastrój. Potem leci feta. Niestety diler dał ciała i nie był to produkt pierwszej klasy, nie klepał.

  • Dekstrometorfan

Podróz ta moge jedynie przyrównac do chwilowej inkarnacji z czyms co wydawac by sie moglo nadnaturalne, a okazalo sie zwykla chemiczna mutacja mojego mózgu. Eksperyment trwal dwa dni; pomine godziny i daty, gdyz nie nosze zegarka a subiektywizm doznan sprawia, ze czas jest niewazny. Dodam, iz me dragowe doswiadczenia byly raczej nikle (konopie, haszysz, efedryna, szczypta amfy, nieco DXM, etanol).

  • LSD-25

krysztalek byl wysmienity, zjadlem jakies 2/3, nie wiem dokladnie, bo

przy przecinaniu sie pokruszyl. moze nawet niepotrzebnie go

kroilem. od razu wyszedlem na miasto, okolo 18.00, bylo jeszcze bardzo

slonecznie i radosnie. przechodzilem kolo filharmonii, cos dzialo sie

w srodku. wchodze, a tam wyklad o globalizacji i makdonaldyzacji

(po angielsku). usiadlem sobie w ostatnim rzedzie, ale

niestety slowa ukladaly mi sie w ciagle niezrozumiale buczenie, w ogole

randomness