Policjanci z dolnośląsko – saksońskiej grupy NYSA zlikwidowali uprawę konopi

Zatrzymanie dwóch mężczyzn, zabezpieczone znaczne ilości konopi indyjskich - to efekt działania policjantów dolnośląsko – saksońskiej grupy NYSA ze Zgorzelca.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP w Zgorzelcu
asp. szt. Paweł Petrykowski

Odsłony

273

Zatrzymanie dwóch mężczyzn, zabezpieczone znaczne ilości konopi indyjskich oraz kilkaset porcji gotowego już narkotyku, to efekt działania policjantów dolnośląsko – saksońskiej grupy NYSA ze Zgorzelca. Podejrzani w przydomowej szklarni prowadzili uprawę konopi indyjskich. Z zabezpieczonych roślin można by było uzyskać kilka tysięcy porcji narkotyku. O dalszym losie zatrzymanych, którzy usłyszeli już zarzuty, zdecyduje teraz sąd.

Policjanci z dolnośląsko – saksońskiej grupy NYSA ze Zgorzelca, prowadząc działania wymierzone przeciwko przestępczości narkotykowej, na podstawie wnikliwie prowadzonych sprawdzeń i obserwacji, zlokalizowali posesję, gdzie może się odbywać nielegalna uprawa konopi indyjskich. Na podstawie zebranego materiału funkcjonariusze weszli do wytypowanego przez nich domu, gdzie w różnych pomieszczeniach znaleźli sporą ilość suszu roślinnego.

Już wstępne badania potwierdziły, że była to marihuana. Łącznie policjanci zabezpieczyli środki odurzające, z których można było uzyskać kilkaset porcji handlowych oraz konopie, z których można by było otrzymać kolejnych kilka tysięcy porcji. Funkcjonariusze zatrzymali także w tej sprawie dwóch braci w wieku 23 i 25 lat, podejrzanych o nielegalną uprawę konopi.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Obecnie policjanci dalej szczegółowo wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy. Sprawdzają m.in. to, czy zatrzymani mają na swoim koncie jeszcze inne przestępstwa narkotykowe.

Przypomnijmy, że za uprawę konopi grozi kara do 3, a gdy przedmiotem przestępstwa jest uprawa mogąca dostarczyć znaczną ilość narkotyków - nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Posiadanie środków odurzających zagrożone jest karą do 3, a gdy przedmiotem przestępstwa jest ich znaczna ilość, nawet do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie podejrzanych zdecyduje teraz sąd.

Oceń treść:

Average: 5.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Set: Lekkie poddenerwowanie spowodowane wypadkiem przy ekstrakcji, ale pozytywne nastawienie do tego, co miało nadejść, podekscytowanie, radość. Setting: Własny dom - kuchnia, jasne i przyjemne pomieszczenie, przytulny balkon na trzecim piętrze, mała łazienka z dużym lustrem + zgaszone światło, wizyta przyjaciółki od razu po całkowitym zażyciu substancji.

Witam, jestem początkującą - oto mój pierwszy trip po tej substancji psychoaktywnej, a zarazem i pierwszy trip mojego życia. Postaram się opisać wszystko, co miało miejsce. Proszę o wyrozumiałość - dużo się działo, a styl pisania jest dość dynamiczny.

Naczytałam się tutaj wiele na temat benzydaminy. Łatwo dostępna, tania i mocno kopie. Zdecydowałam się na spróbowanie tej "pyszności".

  • Alprazolam
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

Ciepłe mieszkanie. Przyjazny dyskont. Chłodna ławka w parku. W zasadzie to podczas działania mieliśmy "wyjebane". Ciekawość Xnanaxu - jako środka występującego dość często w popkulturze. Zmęczenie i chęć relaksu po ciężkim tygodniu w pracy.

Ktoś jadł z mojego talerzyka.

Obudziłem się całkiem wyspany. Niedziela. Wreszcie wolne. Dalej w mocno sennym nastroju podnoszę głowę i słyszę głos A "Co tu się działo?". Od łóżka aż po kuchnię totalny rozpierdol. Powoli wracają wspomnienia...

  • Amfetamina
  • Inne
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Zajebiście się czułem ogólnie, feta dawała uczucie błogostanu, zajebiście się gadało. Zapaliłem to chaotycznie-spontanicznie za supermarketem kiedy miałem udać się na małe zakupy.

Po raz kolejny moja nieciekawa historia z dopalaczami zaczęła się spontanicznie, znowu przez przypadek spotkałem kogoś kto miał ''palenie''. Jako że byłem już dosyć nafutrowany a w takim stanie mały buszek dawał przyjemne uczucie błogostanu, euforia zaczyna uderzać falowo i ogólnie człowiek się zajebiście czuje. Ale wracając do opisywanych tu wydarzeń, spotkałem przed supermarketem zachodniej sieci mojego dosyć dobrego kolegę, nazwijmy go D - o tak, D jak debil do niego pasuje. 

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Popołudnie, idziemy z moją lubą do marketu zrobić zakupy na weekend. Proszę ją odrazu, żeby wstąpiła do apteki i kupiła za mnie Tantum Rosę ze względu na przeznaczenie tej substancji, wole żeby ona ją kupiła. Od tego momentu do końca tripa z częstotliwością mniej więcej raz na 2-3 h otrzymuję jakiś prześmieszny komentarz typu “Nie tędy droga, nie ten otwór” itp. Planuję zarzucić 2 saszetki, ale 3 biorę “na zaś”. Jak się okazało, nie było Tantum Rosa, ale zagraniczny zamiennik “Rosalgin”, bodajże z hiszpanii. Skład identyczny.

randomness