Policjanci oferują pomoc przy zakupie narkotyków. W ten sposób walczą z nieuczciwymi dilerami

Policjanci z Karoliny Północnej chcą pomóc w walce z nieuczciwymi dilerami. Apelują: „Ktoś sprzedał Ci za mało? Zgłoś się do nas!”. Jak dilerzy oszukują swoich klientów?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

popularne.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

880

Policjanci z Karoliny Północnej chcą pomóc w walce z nieuczciwymi dilerami. Apelują: „Ktoś sprzedał Ci za mało? Zgłoś się do nas!”. Jak dilerzy oszukują swoich klientów?

Narkotyki pakowane w woreczki powinny mieć odpowiednią wagę. To właśnie za nią płacą klienci. Kreatywni sprzedawcy znaleźli jednak sposób, by oszukiwać na sprzedaży „działek”.

O sprawie dowiedziała się policja w Mint Hill i chce pomóc w zwalczaniu tego procederu. Jak oszukują dilerzy i jak funkcjonariusze ostrzegają potencjalnych klientów? Już wyjaśniamy.

Funkcjonariusze odkryli, że woreczki z narkotykami są ważone na niewyskalowanych wagach. Przy tak „cennym” produkcie kilka gramów odważonych na korzyść sprzedawcy, to tysiące dolarów.

Policja zarzuca dilerom używanie niecertyfikowanych wag i chcąc zadbać o swoich mieszkańców, opublikowali w mediach społecznościowych ostrzeżenie. Umieścili również zdjęcie, które pokazuje cały nieuczciwy proceder.

Ma tysiące udostępnień i wiele komentarzy. Internauci są zachwyceni postawą funkcjonariuszy i ich… poczuciem humoru. W swoim poście napisali:

Niektórzy dilerzy, którym nie warto ufać, wykorzystują swoje telefony zamiast certyfikowanych wag, aby wmówić kupcom, że sprzedają im odpowiednią ilość narkotyków. Po położeniu narkotyków na telefonie sprzedawca po prostu wpisuje oczekiwaną wagę i stwierdza, że jest to ilość dogadana w trakcie transakcji.

Prosimy – nie dajcie się nabrać. Skontaktujecie się z posterunkiem i umówcie na wizytę z jednym z policjantów. Może wesprzeć was w trakcie zakupu i wspólnie zważycie produkt, abyście mieli pewność, że nie zostaliście oszukani.

Oceń treść:

Average: 7.6 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Miks

Poważne odklejenie

 

 

 

Właśie wrzucałiłem drugą pigułę gdy zadzwonił telefon. To mój dobry kolega, zaprosił mnie na urodziny.

W emkowym amoku nie śmiałem mu odmówić, nawet jeśli start imprezy był przewidziany za 16 godzin.

 

Całą noc i poranek szykowałem się psychicznie do ciężkiej podróży pociągiem która miała mnie czekać. 

Po 12-ej wyprany z energii i neuroprzekaźników, po nieprzespanej nocy i ubrany całkiem elegencko wypadłem z dość zamaszystą manierą z mojej 

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Dom. Przytulny pokój. Chęć przeżycia czegoś pięknego.

Szałwia Wieszcza. Boska. Salvia Divinorum. Roślina rytualna używana od dawna przez meksykańskich Indian - Mazateków. Odmiana gatunku, który wywołuje specyficzne efekty zmieniające strukturę świadomości. Zalicza się do grupy substancji psychodelicznych.Jej moc jest ogromna. Z góry mówię, że nie jest żal mi żadnych wariatów prezentujących swe 'bad-tripy' po jej zapaleniu na youtube. To Nauczycielka, która oczekuje szacunku i pokory. A nie zwykłego 'zabawienia się'.

  • 25B-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Siedzę samemu w pokoju, średnio intensywne światło podwieszone do sufitu. Chęć spróbowania substancji psychoaktywnej cięższego kalibru. Ciekawość. Pozytywne nastawienie do tego co ma się wydarzyć, ale bez świadomości, że będzie powiązane z mistycyzmem.

Objaśnienie:

Tripper – wiek < 30. Umysł analityczny. Programista. Aktywny sportowo tryb życia.

Wzrost 173cm, ok. 65kg.

JA – świadomość, byt, niematerialny, mistyczny, duchowy ja.

X – kolega, który przekazał mi blister oraz poinformował o występujących doznaniach.
Jak się później okazało, nie do końca poinformował mnie o silnych przeżyciach mistycznych/duchowych, ale wszystko jak najbardziej działo się pozytywnie.

  • 25B-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Ciemny pokój, do którego wpada trochę światła przez okno od latarni z ulicy. Nastawienie bardziej na "nic ciekawego", przez co kop był naprawdę miły ;)

Witam.Nie dawno postanowiłem zacząć przygode z RC. Chciałem doświadczyć nowych doznań, padło na 25-NBOMe. Zamówiłem więc 0,25g, nie miałem zielonego pojęcia jak podzielić to na chociaż by 1mg (boltterów nie potrafię zrobić), więc  po tygodniu szperania po hypku, i innych forach postanowiłem nasączyć tabake, rozpuszczonym 25B w spirytusie. Tabake wybrałem winogronową (słodka, nie ścieka szybko). Po całej szopce i przygotowaniem i nasączaniem, postanowiłem na następny dzień spróbować 1mg przed spaniem. Wieczorem byłem ze znajomymi więc poszły 4 piwka.