Policjanci odkryli linię produkcyjną substancji psychotropowej 4CMC. Jedna osoba została zatrzymana

Linię służącą do produkcji substancji psychotropowej 4CMC odkryli policjanci wydziału do walki z przestępczością narkotykową KSP na jednej z posesji położonej na terenie powiatu żyrardowskiego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

warszawawpigulce.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.Pozdrawiamy!

Grafika

Odsłony

459

Linię służącą do produkcji substancji psychotropowej 4CMC odkryli policjanci wydziału do walki z przestępczością narkotykową KSP na jednej z posesji położonej na terenie powiatu żyrardowskiego. Podczas przeprowadzonych tam działań stołeczni policjanci przy wsparciu kolegów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu zatrzymali 37-letniego mężczyznę, który będzie odpowiadał za wytworzenie znacznej ilości narkotyku oraz jego posiadanie. Za przestępstwo sprawcy grozi grzywna i kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

Tym razem policjanci wydziału do walki z przestępczością narkotykową Komendy Stołecznej Policji swoje działania prowadzili na terenie powiatu żyrardowskiego. Wsparcia udzielili im koledzy z KWP w Radomiu. Z informacji, jakie posiadali wynikało, że jeden z mieszkańców może zajmować się produkcją substancji psychotropowych.

Po wejściu do mieszkania i budynków gospodarczych znajdujących się na jednej z posesji ujawnili, że znajduje się tam linia produkcyjna służąca do pozyskiwania narkotyku, a także odczynniki chemiczne. Wszystko to miało służyć do wytwarzania substancji psychotropowej o nazwie 4CMC. Ponadto funkcjonariusze zabezpieczyli również 4,5 litra gotowej substancji oraz znaczne ilości nieznanych, jak dotąd, substancji chemicznych wykorzystywanych w procesie produkcji.

Policjanci przeszukali także samochód, należący do zatrzymanego przez nich 37-letniego mieszkańca posesji, w którym znaleźli ponad 11 gramów środków odurzających w postaci 4CMC.

Mężczyzna został przewieziony do Komendy Stołecznej Policji, gdzie usłyszał zarzuty wytwarzania i posiadania substancji odurzających. Teraz może mu grozić kara grzywy i kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. 37-latek decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci ustalają teraz osoby, do których miał trafić narkotyk oraz u których zaopatrywał się w substancje służące do produkcji środka odurzającego.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Na kodeinę trafiłem w najgorszym momencie, w jakim tylko można trafić na opiaty. Ciężki okres w życiu, problemy zawodowe, problemy z związku. Przez pełne stresu miesiące, nie potrafiłem się zrelaksować choćby na minutę, potrzebowałem przerwy i tak oto jestem. Samotny, piątkowy wieczór. W zanadrzu czeka playlista z ulubioną muzyką i woda w razie potrzeby. Jestem dość podekscytowany, mam spore oczekiwania i ciekaw jestem, czy rzeczywistość pokryje się z wyobrażeniami. Biorę na pusty żołądek, jestem też nieźle zmęczony fizycznie.

 

 

Gdyby mój pierwszy raz, zamienić z drugim, to wziąłbym to tylko raz w życiu i zapomniał...

Dlaczego? Ponieważ drugim razem efekty były delikatne, mało euforyczne, słabe i zwyczajnie nudne. Ale pierwszy, który tu opiszę, pokazał mi na co stać tą substancję.

 

  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Metkatynon (Efedron)
  • Pozytywne przeżycie

Sam w pustym domu po ciężkim dniu pracy. Zmęczony, aczkolwiek w dobrym nastroju. Chęć wyluzowania się i odprężenia. Piękny, ciepły wiosenny dzień.

  W końcu. W końcu wróciłem z pracy. Po powrocie do domu polałem gebbelsa i zjadłem suty obiad, pełen weglowodanów i witamin. Pieczona marchewka smakowała wybornie. Usiadłem przed stolikiem i uruchomiłem laptopa. Puściłem radosną muzykę. Pogrzebałem trochę w plecaku. Wyciagam kilka pompek, igły, kubki, wodę do iniekcji. Wypijam szklankę coli z gieblem. Gotuję metkat. Po ok 15 minutach zabawy, oczyszczam klarowny roztwór. Jest gęstawy, nieco żóltawy - taki jak lubię. Nabijam szprycę, szukam żyły. Puszczam nutę i szybkim ruchem wkłuwam się.

  • Amfetamina
  • Miks

Nastawienie psychiczne było bardzo dobre, bardzo jarałem sie tą imprezą(klub) Amfetamina działala już pare godzin przed imprezą jednak największa bania zaczęła sie około godzine po łyknięciu piguły Zioło palone w drodze do klubu, przed wejściem do klubu i pare razy jak wychodziłem do auta na wąsa złapałem pare buchów

A więc nie będę pisał co działo sie przed imprezą bo nie ma to większego sensu, alkoholu nie czułem wcale, byłem lekko zjarany ale najbardziej naćpany. Dostalem pigule (monster energy ciemno zielony z tego co pamiętam) łykam no i vixa.

Pierwsze efekty odczułem odziwo po jakichś 10-15 minutach. Nie nosiło mnie do muzyki jednak światła były o wiele bardziej intensywniejsze

Po 30 minutach klasycznie skacze tańcze poce sie, czuje że szczęka lata mi na wszystkie strony jak nigdy dotąd, światła zrobiły sie tak intensywne że zacząłem widzieć tak jakby klatkami

  • 2C-I

Od 9 rano wyglądałem listonosza, a od 10.30 juz nawet siedziałem na krzesełku przed domem. Siedziałem tam i siedziałem i juz miałem iść i nagle przyjeżdża koleś, myślałem ze do warsztatu bo taki zwykły koleś, ale miał Notes. I szukał mnie. no i to była do mnie przesyłka :).


randomness