Policja złapała handlarzy narkotykami

Czterech dilerów podejrzanych o hurtowy handel narkotykami schwytali gdyńscy policjanci.

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Bałtycki

Odsłony

1044

Dilerzy wpadli w policyjną zasadzkę w środę niedaleko Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji na Wzgórzu św. Maksymiliana. Chwilę wcześniej kupili 150 gramów marihuany od znanego handlarza Janusza K. (l. 24). Zatrzymani to: 22-letni Tomasz L., 29-letni Rafał L. oraz 30-letni Krzysztof Ż.

Wszyscy wcześniej przewijali się w materiałach operacyjnych policji. Jeden z nich był też zamieszany w ubiegłoroczny przemyt kokainy. Jeszcze tego samego dnia policjanci wpadli do gdyńskiego mieszkania hurtownika Janusza K. Kiedy pukali do drzwi, mężczyzna próbował spalić w piecu pięć gramów amfetaminy. Dziś sąd zdecyduje o ewentualnym aresztowaniu podejrzanych.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

cornholio (niezweryfikowany)

pewnie mu sie pomylily worki z marihuana i z amfetamina, chcial wprowadzic odpowiedni klimat zanim wpuścił policjantów :)
FightToTrans (niezweryfikowany)

Rejestruj sie i graj w super konkursie polecam <br>http://believe.pl/duracell/strefa_register.php?polecajacy=FightToTrance
Zajawki z NeuroGroove
  • 25D-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Lecimy na żywioł

   Dzień zacząłem jak każdy inny, nieświadom jeszcze tego co dziś mnie czeka poszedłem na pocztę odebrać długo wyczekiwaną paczkę. W domu sprawdziłem zawartość, moim oczom ukazały się dwa małe niepozorne kartoniki. Napisałem więc do mojej koleżanki (K) z którą miałem odbyć podróż. Wiadomość zwrotna "dziś wieczór". Przez pół dnia kręciłem się po domu nie mogąc doczekać się tej przygody, mając na uwadzę poprzednie doświadczenia z bliźniakami tej Nbomki z każdą chwilą coraz bardziej się nakręcałem.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Miałem bardzo sceptyczne podejście co do tego, czy to w ogóle zadziała. Eksperymenty z olejem z CBD wymagały ogromnych ilości żeby poczuć działanie uspokajające

Domyślam się że tytuł mógł skusić i z góry mówię że to nie clickbait. Jeżeli zawartość THC w roślinie nie przekracza 0.2%, to możemy sobie z nią robić co chcemy. Od pewnego czasu tego typu produkty stają się coraz to bardziej popularne i obok ciasteczek, kremów, lizaków itd, na rynku ukazały się nawet susze, które można palić. Ale skoro nie ma THC, to pewnie nic nie da, prawda? Otóż nic bardziej mylnego.

  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Tak naprawdę to była moja pierwsza substancja psychoaktywna jaką w życiu zażyłem..Szczerze to nastawienie miałem na śmiechawę itp, a nie wiedziałem nawet ile ta substancja trzyma, jaki ma skład i co powoduje..

Bardzo długo się namyślałem czy opisać ten trip, a wydarzył się on bardzo bardzo dawno, widać po doświadczeniu... Dodam że mało z tego pamiętam, ale i tak zostanie to ze mną do końca życia.

Południe: Ja, kumpel B, kumpel M. Załatwiłem 13zł i chciałem skonsumować pierwszego dopalacza i mieć pierwszą porządną fazę... Kumpel M mówił, że poskładam się tym w uj bo przedtem paliłem tylko siejkę i w ogóle nie mam expa. Nie słuchałem go, ale on miał 18 lat, więc kupił nam owy dopalacz ,,konkret'' i dał radę, żebyśmy nie palili tego od razu na dwóch, bo źle może się stać..

  • Grzyby halucynogenne
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Wówczas 16 lat, pierwsze razy.

Podróż do Konstancina była żmudna, ale cel był szczytny- 150 suszonych grzybków . Ja i Pingwin zostaliśmy wydelegowani po tenże zakup i jadąc niecierpliwie czekaliśmy na nasz przystanek.

Bez zbędnych opisów. Jest nas piątka- Ja, Pingwin, Ślimak, Rybka i Kaktus. Jedziemy na działkę Kaktusa, oddaloną od Warszawy godzinę drogi. Po dotarciu dzielimy nasz zakup- każdy łyka 30 grzybków (pogryzamy kromkami chleba).

Czekamy.