REKLAMA




Policja z okolic Newcastle będzie rozdawać narkotyki potrzebującym

Policja w Durham będzie pierwszą jednostką w kraju, która przeznaczy część swojego budżetu na narkotyki. Celem nowatorskiego programu jest zapobieganie przestępstwom związanym z handlem narkotykami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

londynek.net
Aneta K.

Odsłony

222

Policja z Durham (okolice Newcastle upon Tyne) zdecydowała się - wzorem m.in. portugalskich czy irlandzkich odpowiedników - stworzyć specjalne pokoje do samodzielnej iniekcji narkotyków. Zmagający się z uzależnieniem mieszkańcy północnej Anglii będą mogli liczyć na otrzymanie za darmo substancji pochodzącej z pewnego źródła i podanej w sterylnych warunkach.

Policja w Durham będzie pierwszą jednostką w kraju, która przeznaczy część swojego budżetu na narkotyki. Celem nowatorskiego programu jest zapobieganie przestępstwom związanym z handlem narkotykami. Jest to również część większego programu, który ma zmienić podejście do osób uzależnionych - zacząć traktować ich jako osoby chore, którymi powinien się zająć NHS, a nie jako kryminalistów, którymi zajmuje się policja.

Każdy uzależniony będzie miał możliwość przyjęcia narkotyków klasy A (m.in. heroina, kokaina, metadon) dwa razy dziennie w specjalnie przystosowanym do tego celu pomieszczeniu.

„Musimy wznieść się ponad nasze moralne obawy przed dawaniem ludziom heroiny, jako części leczenia. Naszą główną troską jest zapobieganie przestępczości. Jeśli dotrzemy do ludzi kradnących, by kupić heroinę, będziemy mieli szansę na wyciągnięcie ich z nałogu. Uzależnienie jest problemem medycznym, a nie problemem systemu sprawiedliwości” - tłumaczy komisarz Mike Barton.

Plan został skrytykowany przez posła Torysów Davida Borrowesa, członka parlamentarnego Specjalnego Komitetu Spraw Wewnętrznych (Home Affairs Select Committee). "Jestem pewien, że opinia publiczna będzie zaskoczona i rozczarowana tymi planami. Wydawanie publicznych pieniędzy z sektora opieki zdrowotnej na takie rzeczy to jedno, a drugą sprawą jest nadwyrężanie budżetu policji. Lepiej byłoby przeznaczać wszystkie pieniądze na wyłapywanie dilerów zamiast wspomaganie uzależnionych” - podkreślił.

W międzyczasie Wielka Brytania wciąż walczy z problemem związanym z dopalaczami. Zaktualizowane w maju ubiegłego roku przepisy zakazały prawnie nie tylko dystrybucji tzw. legalnych substancji odurzających, ale również ich spożywania. Nowe prawo zostało jednak skrytykowane przez specjalistów ds. uzależnień, którzy nazwali je "farsą" i ocenili ich skuteczność jako "zerową".

Oceń treść:

Brak głosów
randomness