Policja skonfiskowała 8 ton kokainy

Kolumbijska policja skonfiskowała niemal osiem ton kokainy wartej 160 milionów USD. Jest to największa ilość narkotyku przechwycona w ostatnich latach - poinformowały źródła policyjne.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2294

4,5 tony kokainy znaleziono w prowincji Antiochia na północy kraju. Kolejna tona, skonfiskowana na statku, miała być przemycona do Stanów Zjednoczonych. Dalsze 2,5 tony policja przechwyciła w pobliżu granicy z Ekwadorem.

Aresztowano dwie osoby.

Kolumbia jest największym na świecie producentem kokainy. Szacuje się, że rocznie uzyskuje się tam ok. 600 ton tego narkotyku.

Od 2000 r. USA przekazały Kolumbii na walkę z narkobiznesem 2 miliardy USD. 90% kolumbijskiej produkcji kokainy trafia do Stanów Zjednoczonych.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

ziomuś (niezweryfikowany)

O to sążnie tam zapodawali !!!!!!!!!!!!!
BenY (niezweryfikowany)

hehe wyobraźcie sobie cięzarówke koksu :D mniam :P
behem0t (niezweryfikowany)

tiaaa DEA wydaje 2 mld rocznie... a policzcie sobie ile maja kartele. 6t = 160 mln$ wiec 600t =16mld $ .... iniech wydadza polowe na robienie w ch... DEA to kto tu jest do przodu???:D niegdy z tym nie wygraja.
SMok`er (niezweryfikowany)

to psy mają w huj szpachli hehe
Jasiek (niezweryfikowany)

wiecie co mi nie przeszkadza gdy przechwytuja heroine/kokaine czy inne bardzo "twarde" narkotyki. Co innego gdy lapia goscia co ma 5 krzakow pod domem i wsadzaja do wiezienia, a co innego gdy lapia goscia co ma w piwnicy fabryke brauna.
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Kodeina

O sobie: 19 lat, waga: 79 kg, wzrost: 183 cm

S&S: Mój pokój, okazało się że dostałem od kumpla jedynke fety i jako że nastrój od paru dni mi nie dopisuje zabijam sie czym mogę. Z resztą mam wrodzony sentyment do narkotyków i ciężko mi powiedzieć samemu sobie "nie".

Doświadczenie: kokaina, amfetamina, marihuana, kodeina.

  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywny nastrój, jesienny wieczór, sam w swoim pokoju.

Słowem wstępu, poznawaniem działania różnorakich substancji psychoaktywnych, zainteresowałem się między 6 klasą, a pierwszą gimnazjum. Poznawaniem świata i podważaniem wszystkich jego reguł, według własnej woli, dużo wcześniej. Pierwszy dżosz wleciał koło 13 roku życia, pierwsze kaszlaki rok później, a 3 lata później, zainteresowałem się chodzeniem na praktytki z badań nad stymulantami w domach znajomych. I mimo, że wtedy wyglądało to jak najlepszy dla mnie okres, to była to zgubna droga. Nie powiem że na dno, bo w szerszej perspektywie kurewsko na szczyt (chociaż jeszcze do niego daleko).

  • Pozytywne przeżycie
  • Pseudoefedryna

Luźny dzień. Nic specjalnego.

Naszła mnie niespodziewanie ochota na coś innego. Mieszkam w małym miasteczku i towar tutaj jest bardzo słaby. Mefedron nawet nie leżał obok mefedronu. To samo z amfą, że o MJ nie wspomnę...

Dzień 1.

  • Dekstrometorfan
  • Ketony
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Miks

Dom mojego przyjaciela, później droga przez las, miasteczko oddalone o 5km od domu. Nastawienie, bardzo dobre, to były urodziny mojego przyjaciela. Chcieliśmy mieć dobrą fazę, świętować, cieszyć się spędzonymi chwilami w towarzystwie ludzi którzy są zaprzyjaźnieni od lat. Chcieliśmy zrobić coś głupiego, wręcz surrealistycznego... Czego później można żałować, nie przejmując się konsekwencjami. Młodzi, piękni, i bardzo nieodpowiedzialni.

Witam, to mój pierwszy trip raport. Zacznijmy od tego, że nie jestem od niczego uzależniony, nigdy nie miałem "preszu" na substancje. Zawsze na mnie działały. Nie mam wyrobionej tolerancji na nic.