Polacy i Czesi wspólnie walczą z przestępczością narkotykową

Drugstop to program współpracy policjantów po obu stronach granicy. Unia Europejska dała na ten cel 2,5 mln euro. Są już pierwsze efekty.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Nowa Trybuna Opolska
Sławomir Draguła

Odsłony

228

Drugstop to program współpracy policjantów po obu stronach granicy. Unia Europejska dała na ten cel 2,5 mln euro. Są już pierwsze efekty.

- Chodzi o wspólne zwalczanie przestępczości narkotykowej na polsko-czeskim pograniczu - mówi nadkomisarz Marzena Grzegorczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Ale też o działania na rzecz podniesienia poziomu świadomości społeczeństwa w zakresie problematyki narkotykowej.

W ramach programu polscy policjanci przekazali właśnie Czechom 80 tzw. walizek narkotykowych. Są w nich młynki do drobienia marihuany, wyglądające np. jak piłeczka golfowa, lufki do palenia marihuany w kształcie pocisku albo gitary, pojemniki do przechowywania narkotyków wyglądające jak... baterie, czy substancje, które do złudzenia przypominają narkotyki.

- Tak wyposażeni policjanci będą chodzić np. do szkół po obu stronach granicy i pokazywać rodzicom oraz nauczycielom, jak wyglądają przybory biorących narkotyki - mówi Marcin Kosmala z wydziału prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

A problem z narkotykami na polsko-czeskim pograniczu to nie teoria.

Na przykład Czesi kupują u nas lekarstwa, z których można zrobić środki odurzające. Chodzi o leki na katar z pseudoefedryną, z których w prosty sposób da się wyprodukować metaamfetaminę. W Czechach środki te są na receptę, a w Polsce w ogólnej sprzedaży.

Pod koniec lutego czeska Służba Celna zatrzymała skodę jadącą z Głuchołaz do Zlatych Hor. W samochodzie celnicy znaleźli 1336 tabletek leku sudafed i cirrus. Dwaj 30-latkowie z centralnych Czech zostali oskarżeni o wyrób niedozwolonych substancji.

Z kolei z Czech do Polski wieziona jest głównie marihuana, co wiąże się z tym, ze tamtejsze prawo jest mniej restrykcyjne w tej materii.

Program Drugstop kosztować ma 2,5 mln euro. Za te pieniądze doposażani zostaną policjanci po obu stronach granicy. Oprócz walizek, opolska komenda otrzyma m.in. chromatograf gazowy, czyli urządzenie do analizy składu i źródła pochodzenia narkotyków czy spektrometry ramana, urządzenia, które pozwalają na sprawdzenie, czy w opakowaniu (np. woreczku czy słoiku) znajdują się narkotyki, bez potrzeby jego otwierania.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Śliczna (niezweryfikowany)

Legalizacja narkotyków.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Przed wzięciem byłam raczej przybita, zdołowana, zmęczona. To był męczący tydzień i uciążliwy dzień. Nie miałam siły, byłam rozdrażniona. Tego dnia nie planowałam brać, miałam za sobą tydzień intensywnego grzania i serce powoli zaczynało odmawiać posłuszeństwa. Bolała mnie głowa, serce kołatało przy każdym pokonywaniu schodów, do tego nasilające się uderzenia w skroń i znacznie osłabiona wydajność płuc...

Swoje przeżycia z DXM zaczęłam około pół roku temu. Większość moich tripów zawsze wahała się pomiędzy drugim i trzecim plateau, jedynie raz doszłam do czwartego. Dawkowanie ograniczam zawsze do 150mg, ze względu na to, że mam 1,68m i ważę 42kg. Przez ostatni rok brałam ketoprofen, tramadol w silnym dawkowaniu. Do tego morfina i dwukrotna długa narkoza.

Wstęp

  • Szałwia Wieszcza

hey



załadowałem bonga



zapaliłem. zwykła zapalniczką.



chmura



jeb do balona, bo się dymi na maxa...



kolejny buch


  • alfa-PVP
  • Pozytywne przeżycie

nastawienie bardzo pozytywne, chęć poznania nieznanego z rozsądkiem(o którym później nie było mowy) i wolne mieszkanie.

wiek oboje 18 waga A ~75kg ja 80kg

Wszystko zaczeło się w mieszkaniu kumpla nazwijmy go A o godzinie 18;00 przynosze torbę 1.5g specyfiku trochę mj i 2x2mg etizolamu, przygotowujac playliste na dzisiejszy wieczór A odmierza dawki po 70mg podanie sniff.

T:00;05 przyjeto pierwszą dawkę, po włączeniu wcześniej przygotowanej listy utworów usiedliśmy na kanapie czekając na pierwsze efekty wkrecaliśmy sie w energiczne House. cisza przed burzą.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Chciałem tylko odlecieć, jak najdalej od wszystkiego.

Ponad rok nie brałem żadnego aptecznego syfu, niestety przypomniałem sobie o tym, przeglądając Internet. Trafiłem na jakąś informację o opioidach. Przeczytałem kilka linijek tekstu, który pomimo przeczytania nie włożył do mojej głowy żadnej informacji, zamyśliłem się o tym, że dawno już nie brałem niczego z apteki. Nie byłbym w stanie przeżyć tego okresu bez czegoś innego i z całą pewnością zastąpiłem sobie to chociażby amfetaminą i inną chemią. Będąc na przymusowym odwyku od dwóch miesięcy, coś pękło we mnie i nie byłem już w stanie chować się przed aż nadto szarą rzeczywistością.