Podlaskie: apelacja w procesie policjanta oskarżonego o podrzucenie narkotyków

Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku zakończył się dzisiaj proces odwoławczy policjanta oskarżonego o podrzucenie, podczas kontroli drogowej, narkotyków pracownikowi Urzędu Skarbowego. Sąd pierwszej instancji skazał go na 2 lata i 10 miesięcy więzienia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

onet.wiadomości
bs

Odsłony

167

Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku zakończył się dzisiaj proces odwoławczy policjanta oskarżonego o podrzucenie, podczas kontroli drogowej, narkotyków pracownikowi Urzędu Skarbowego. Sąd pierwszej instancji skazał go na 2 lata i 10 miesięcy więzienia.

Wyrok zaskarżyła obrona, która chce uniewinnienia. Publikację orzeczenia odwoławczego sąd odroczył do 17 marca.

Proces, który w pierwszej instancji dotyczył dwóch policjantów, związany jest z zatrzymaniem przez nich do kontroli drogowej, w październiku 2011 roku, białostockiego urzędnika skarbowego. Jednak oprócz sprawdzenia jego stanu trzeźwości, zarządzone zostało przeszukanie samochodu, a jeden z dokonujących kontroli funkcjonariuszy znalazł za fotelem pasażera małe zawiniątko. Okazało się, że zawierało kilka gramów marihuany.

Na tej podstawie mężczyzna został zatrzymany. W prowadzonym przeciwko niemu śledztwie zbierane dowody zaczęły jednak wskazywać na to, że zatrzymanie na drodze nie było przypadkowe, a narkotyki mogły być podrzucone, by skierować przeciwko urzędnikowi skarbowemu postępowanie karne.

Okazało się też m.in., że zanim doszło do zatrzymania, sporządzony został nieprawdziwy meldunek, że urzędnik handluje narkotykami, a jego dane osobowe i dane jego samochodu były też sprawdzane w policyjnym systemie.

Obaj policjanci zostali oskarżeni m.in. o przekroczenie uprawnień. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego sąd pierwszej instancji ocenił jednak, że jeden z nich był jedynie "narzędziem", czyli nie był świadom, iż zatrzymanie nie było przypadkowe a narkotyk, który znalazł w samochodzie, został w rzeczywistości podrzucony przez drugiego z oskarżonych funkcjonariuszy.

Dlatego pierwszego z nich uniewinnił, a drugiego (obecnie jest na emeryturze) skazał na karę więzienia bez zawieszenia. Dodatkowo orzekł też konieczność zapłaty przez skazanego 30 tys. zł jako częściowego zadośćuczynienia oraz podanie wyroku do publicznej wiadomości w dwóch regionalnych gazetach.

W ocenie prokuratury, cała sprawa mogła mieć związek z wykonywanymi przez urzędnika skarbowego czynnościami służbowymi wobec firmy prowadzonej przez znajomych policjanta (tego, który został skazany), ale w śledztwie tej hipotezy pokrzywdzonego jednoznacznie nie udało się udowodnić.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

[N]: Jest takie miejsce w środku miasta, które przedstawia bajkę i ta

bajka dla nas ożyła.




[Z]: Bajka to genialny teren do tripowania. Po prostu genialny -

stworzony wręcz do tego. Naga uświadomiła mnie o jego istnieniu :-),

za co jej z całego serca dziękuję, ponieważ było to jedną z przyczyn

niesamowitości tego Tripu.




  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport

18 lat, 70 kg

Dawno niczego nie pisałem. No bo też dawno nie miałem o czym. Palenie na działce, czy ćpanie przed snem nie jest niczym na tyle porywającym, żeby ktoś naprawdę chciał o tym czytać. Nic się nie dzieje, połowy rzeczy nie pamiętam lub nie umiem nazwać.

  • Melatonina
  • Rhus pauciflorus
  • Silene Capensis
  • Synaptolepis kirkii
  • Użycie medyczne

Oczekiwania spore, liczyłem na mocno psychodeliczne sny, lepszą ich zapamiętywalność i większą ich ilość.

Większość mojej wiedzy o substancji i tym jak może działać wziąłem z tego TR:

https://neurogroove.info/trip/ubulawu-0

Dzień 1

  • Efedryna

Na wstępie powiem, że mam 17 lat, waże pond 90 (huh) i spożyłem całą

buteleczkę Tussipectu podczas Tripu (tak jak ktos chciałby policzyć dawkę)



Był słoneczny (bardzo) dzień lipcowy, wakacje, a ja chwilowo siedze w W-wa,

więc nudy.... o Tussim dowiedziałęm się z listy [u],

początkowo nieprzypuszczałem, ze będe go próbował, ale z barku perspektyw

ciekawszego spędzenia czasu zdecydowałem się na to.



randomness