Podczas prelekcji o narkotykach, pies namierzył dwóch uczniów z marihuaną

Policjanci zatrzymali 16 i 17-latka, u których znaleziono marihuanę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Śląska

Odsłony

701

Takiego przebiegu zorganizowanej prelekcji o narkotykach nikt się nie spodziewał. Podczas zajęć prowadzonych przez funkcjonariuszy Straży Granicznej w jednej ze szkół, pies służbowy „wyczuł”, że dwaj uczniowie mogą posiadać... narkotyki. Policjanci zatrzymali 16 i 17-latka, u których znaleziono marihuanę. Za posiadanie narkotyków, sprawą młodszego z uczniów zajmie się sąd rodzinny, natomiast starszego z nich czeka proces karny.

Wczoraj, w jednej ze szkół w powiecie tarnogórskim, funkcjonariusze Straży Granicznej prowadzili prelekcję na temat odpowiedzialności karnej, grożącej za posiadanie narkotyków oraz ich szkodliwego wpływu na organizm człowieka. Na zajęciach obecny był również pies służbowy, wyszkolony do wyszukiwania środków odurzających. W trakcie powadzonej prelekcji, w pewnym momencie, ku zaskoczeniu funkcjonariuszy Straży Granicznej, pies służbowy „oznaczył” dwóch uczniów, którzy mogli posiadać narkotyki. Mundurowi powiadomili o tym policjantów, którzy przyjechali do szkoły. Podczas rozmowy, „namierzeni” przez psa służbowego 16 i 17-letni chłopcy, przyznali się do posiadania marihuany. W czasie przeszukania, przy 17-latku policjanci znaleźli torebki foliowe z suszem roślinnym. Pozostałe narkotyki, z których można było przygotować ponad 60 „działek” dilerskich, policjanci znaleźli w mieszkaniach uczniów. Teraz sprawą 16-letniego zabrzanina zajmie się sąd rodzinny, natomiast 17-letniego tarnogórzanina czeka proces karny.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

Kwazar (niezweryfikowany)

"Takiego przebiegu zorganizowanej prelekcji o narkotykach nikt się nie spodziewał." No to ciekawe po co brali tego psa jak nikt się sie spodziewał. :)
Marcepanek (niezweryfikowany)

Ile to jest 60działek dilerskich? 60gram? Bo nie wydaje mi sie, aby ktoś chodził z takimi ilościami do szkoły.
ganja-boi (niezweryfikowany)

Niestety, ale system prawny w Polsce jest w stanie ze sztuki zrobić 7-8 "działek dilerskich" więc średnio to wygląda :(
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

sam w domu z ochotą na umiarkowanego tripa

 

Info o mnie - 22 wiosny, ok 60kg, 180+cm, najbardziej podatny na schizy człowiek jakiego znam

 Towar - Mocne zioło z internetu, badane wcześniej i później, silny zapach, po otworzeniu samary pomieszczenie natychmiastowo wypełnia się zapachem tego mocarza. Raczej nie maczane bo inne zioła działające na innych normalnie na mnie działają w podobny sposób co tutaj

  • Amfetamina

Czas jakiś temu byłam uzależniona od fety. Od pierwszego razu jechałam na tym ze trzy lata i to niemal codziennie. Po jakimś

czasie dopadły mnie porządne doły, zaczęłam pisać

dziwne "wiersze" i odcinać się od ludzi. W końcu udało mi się

przestać brać. Ale to nie był koniec. Po kilku miesiącach się

dopiero zaczęło. Najpierw bałam się ludzi. Unikałam wychodzenia

z domu. Potem chodziłam jak w transie, nie byłam w stanie

normalnie myśleć. Byłam przekonana, że ludzie słyszą moje myśli.

  • Brak
  • clonazepam
  • MDMA
  • Retrospekcja

Chęć rozluźnienia się i przyjemnego pofazowania i odstresowania sie

Dużo stresu na głowie ziolo zaczyna nudzić w ostatnim czasie polubiłem se przyjebac ketaminy a dostałem akurat dobytek pieniezny ale nie chciałem przyjebac kety nie miałem ochoty na ciężki robotyczny trip a więc hmmm może jakieś opio? Kurwa opio wpierdalac? Czemu nie ale wsm widzę że gosc ma taniutko klony, oooo jaką piękna cena 5 clonow za 40 zlociszy a więc żal nie skorzystać. godzina z 18

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

domek w lesie, nastawienie na doznania mistyczne, ukochana osoba jako współpodróżnik, kot i dwie osoby dbające o bezpieczeństwo w pobliżu

To miała być nasza druga przygoda z kwasem, ale pierwsza poważna. Poprzednia próba niecałe pół roku wcześniej była delikatna, nieśmiała i choć bardzo udana, to jednak czuliśmy, że to nie był Kwas przez duże K. Wzlecieliśmy wtedy na 100 µg ponad atmosferę, a chcieliśmy lecieć poza galatyki i poza znany nieboskłon. Uznaliśmy, że majówkowy wyjazd do domku w lesie będzie doskonałą okazją do głębokiego zaznania swojej Jaźni i swojego Wszechświata.