Opis zaległy tripu z zeszłorocznej jesieni.
Nadszedł czas ostatecznego podsumowania przeżytych doświadczeń.
"To są całe ogromne populacje ćpunów, które wykreujemy w Polsce. Nie ma czegoś takiego, co można wyleczyć marihuaną, a nie da się wyleczyć innymi środkami[…]. To jest propaganda, są inne środki znieczulające. Chodzi o to, żebyśmy wszyscy byli ćpunami i nie protestowali przeciwko władzy "
Wojciech Cejrowski wraz z Andrzejem Rudnikiem prowadzą w Radio Koszalin audycję pt. „Radiowy Przegląd Prasy”. To co powiedział znany podróżnik nie spodobało się słuchaczom i internautom. Wyśmiał go też współprowadzący.
W odcinku z pierwszego lipca podjęto temat medycznej marihuany. Wojciech Cejrowski argumentując swoją przeciwną wobec niej postawę opowiedział historię matki z Teksasu, która nie mogła poradzić sobie z niesfornymi dziećmi. Nie chciały one wyjść z samochodu, zamknęła ona je więc w pojeździe i poszła zapalić skręta w celach relaksacyjnych, którego przepisał jej lekarz.
Kobieta zapadła w sen wywołany odurzeniem. Gdy po dwóch godzinach powróciła do samochodu, okazało się, że dzieci zmarły. Na tym przykładzie Cejrowski opiera swoją krytykę pomysłu Kukiz’15 dotyczącego legalizacji medycznej marihuany, który z poprawkami przyjęty został przez Sejm.
– Lecznicza marihuana, jedna pani zapaliła, dzieci zmarły w samochodzie, zlikwidować to – ironizuje Rudnik.
Cejrowski twierdzi też, że taka polityka rządu doprowadzi do popularyzacji marihuany w ogóle, tak jak ma mieć to miejsce w Stanach Zjednoczonych.
– To są całe ogromne populacje ćpunów, które wykreujemy w Polsce. Nie ma czegoś takiego, co można wyleczyć marihuaną, a nie da się wyleczyć innymi środkami[…]. To jest propaganda, są inne środki znieczulające. Chodzi o to, żebyśmy wszyscy byli ćpunami i nie protestowali przeciwko władzy – dodaje Cejrowski.
Na Cejrowskiego posypał się grad nieprzychylnych komentarzy ze strony internautów.
– Cejrowski idioto na takiej zasadzie to zakazać yerby bo zwiększa ciśnienie. Piźnij się w łeb „wolnościowcu” za dyche – pisze NCR Soldier
– Argumentacja Cejrowskiego: broń do ochrony swojego życia lub zdrowia – ludzie nie są idiotami i nie będą strzelać z byle powodu do innych. Lecznicza marihuana do poprawy swojego zdrowia – ludzie są idiotami i będą ćpać bez opamiętania – mówi Adrian F.
– Tak. Padaczkę lekooporna da się lekami wyleczyć jak nazwa wskazuje. Cejrowski jest przeciwnikiem, bo mu liście sprzedali i nie podziałalo. Taki pies ogrodnika. Liście chce palić. Mama nie nauczyła mądrali, że nie wypowiada się na tematy o których nie ma się pojęcia? – old_spice 80
plener, imprezy, przeważnie mieszkanie prywatne
Opis zaległy tripu z zeszłorocznej jesieni.
Nadszedł czas ostatecznego podsumowania przeżytych doświadczeń.
okoliczności: powrót po latach do domu, niedawne wyjście z psychiatryka nastawienie: raczej pozytywne, było mi wszystko jedno, kiedy i jak się to skończy
Słowem wstępu: wyszedłem właśnie z psychiatryka, gdzie byłem, bo hmm... bo podobno mogłem umrzeć, z raczej nieistotne jakich powodów i przez różne jednostki chorobowe mojego mózgu. Bywa i tak, nieważne. W każdym razie po 3 latach liceum w innym mieście i zdanej mimo wszystko na psychotropach maturze (nie wiem jak, nie pamiętam swojej matury) wróciłem wreszcie do domu próbować chociaż trochę posklejać życie do kupy.
Byłem zniecierpliwiony. Wszystko działo się w domu. Bez stresu, na spokojnie.
Piątek, kto nie lubi piątków? Idealna pora żeby się wyluzować po tylu męczących godzinach w szkole. Zgadaliśmy się - ja, M, J oraz C.
Moich rodziców miało nie być od południa aż do następnego dnia wieczora. Z kumplami zgadaliśmy się u mnie na 19:00. Do tego o 20:00 miałem zacząć grać w CS:GO kwalifikacje do turnieju z inną ekipą online, to pozbyć się stresu byłoby idealnie. No ale najpierw oczywiście trzeba się było przygotować.
15:00
Wróciłem ze szkoły, nikogo w domu. Dobra trzeba ogarnąć mieszkanie troszkę.
S&S - Wbrew pozorom tworzonym przez tytuł, miejscem jest jedno z polskich miast. Rok bodajże 2002, jesienny wieczór, godz. może ok 17..? Występują: Ja,Lv,A,Ls,K.. grupka dobrze znających się ludzi, o pozytywnym nastawieniu, gotowych (czy aby na pewno?)do swojej pierwszej grzybowej podróży :D
Ilość - Każdy zarzucił po 40 sztuk suszonych łysic z nóżkami, waga uczestników mniej więcej podobna, ok 60-70kg., do tego każdy po dwa, trzy, może cztery piwka.
Komentarze