„Piźnij się w łeb wolnościowcu za dychę!” Fani oburzeni na Cejrowskiego.

"To są całe ogromne populacje ćpunów, które wykreujemy w Polsce. Nie ma czegoś takiego, co można wyleczyć marihuaną, a nie da się wyleczyć innymi środkami[…]. To jest propaganda, są inne środki znieczulające. Chodzi o to, żebyśmy wszyscy byli ćpunami i nie protestowali przeciwko władzy "

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wiadomości Pikio

Odsłony

595

Wojciech Cejrowski wraz z Andrzejem Rudnikiem prowadzą w Radio Koszalin audycję pt. „Radiowy Przegląd Prasy”. To co powiedział znany podróżnik nie spodobało się słuchaczom i internautom. Wyśmiał go też współprowadzący.

W odcinku z pierwszego lipca podjęto temat medycznej marihuany. Wojciech Cejrowski argumentując swoją przeciwną wobec niej postawę opowiedział historię matki z Teksasu, która nie mogła poradzić sobie z niesfornymi dziećmi. Nie chciały one wyjść z samochodu, zamknęła ona je więc w pojeździe i poszła zapalić skręta w celach relaksacyjnych, którego przepisał jej lekarz.

Kobieta zapadła w sen wywołany odurzeniem. Gdy po dwóch godzinach powróciła do samochodu, okazało się, że dzieci zmarły. Na tym przykładzie Cejrowski opiera swoją krytykę pomysłu Kukiz’15 dotyczącego legalizacji medycznej marihuany, który z poprawkami przyjęty został przez Sejm.

– Lecznicza marihuana, jedna pani zapaliła, dzieci zmarły w samochodzie, zlikwidować to – ironizuje Rudnik.

Cejrowski twierdzi też, że taka polityka rządu doprowadzi do popularyzacji marihuany w ogóle, tak jak ma mieć to miejsce w Stanach Zjednoczonych.

– To są całe ogromne populacje ćpunów, które wykreujemy w Polsce. Nie ma czegoś takiego, co można wyleczyć marihuaną, a nie da się wyleczyć innymi środkami[…]. To jest propaganda, są inne środki znieczulające. Chodzi o to, żebyśmy wszyscy byli ćpunami i nie protestowali przeciwko władzy – dodaje Cejrowski.

Na Cejrowskiego posypał się grad nieprzychylnych komentarzy ze strony internautów.

– Cejrowski idioto na takiej zasadzie to zakazać yerby bo zwiększa ciśnienie. Piźnij się w łeb „wolnościowcu” za dyche – pisze NCR Soldier

– Argumentacja Cejrowskiego: broń do ochrony swojego życia lub zdrowia – ludzie nie są idiotami i nie będą strzelać z byle powodu do innych. Lecznicza marihuana do poprawy swojego zdrowia – ludzie są idiotami i będą ćpać bez opamiętania – mówi Adrian F.

– Tak. Padaczkę lekooporna da się lekami wyleczyć jak nazwa wskazuje. Cejrowski jest przeciwnikiem, bo mu liście sprzedali i nie podziałalo. Taki pies ogrodnika. Liście chce palić. Mama nie nauczyła mądrali, że nie wypowiada się na tematy o których nie ma się pojęcia? – old_spice 80

Oceń treść:

Average: 7.5 (4 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Przecież Cejrowski to debil i szur. Jak ktoś nie uznaje ewolucji to z miejsca powinien być skreślony jako autorytet.
Jk (niezweryfikowany)
Cejrowski wolnościowiec. Śmiechu warte. To zwykły katofaszysta.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Marihuana
  • Tripraport

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że nie był to mój pierwszy kontakt z psylocybina. Rok temu testowałem na sobie kołpaczki. Prawda jest, że mają śladowe ilości psylo, ale w większej ilości dają bardzo ciekawe efekty, ale do rzeczy...

W miniony weekend postanowiłem sprawdzić, jak działają Holenderskie magiczne trufle. Te, które przyjąłem w swoje ciało nosiły nazwę „Atlantis".
15 gram trufli, które to swoim wyglądem przypominają rodzynki w czekoladzie, a smakiem orzechy.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie optymistyczne, duża ekscytacja. Palenie zioła nastpiło w domu kumpla, mieliśmy spokój i nadzieję, na dobre przeżycie podróży w świat odmiennych stanów umysłu.

Tego dnia postanowiliśmy nie iść do szkoły z moim przyjacielem o podobnym zdaniu odnośnie do życia- wszystkiego trzeba w życiu spróbować oprócz seksu analnego.

Udaliśmy się do kolegi, który już miał załatwione pół grama. Wiem, mało, ale na pierwszy raz wystarczy ;)

Podnieceni jak przedszkolaki szliśmy ulicą, by w końcu trafić do tego domu, który już zawsze będzie mi się kojarzył tylko z jednym...

  • 2C-E
  • Pierwszy raz

Mieszkanie znajomego. Specyfik zjedzony o 21.00, koniec wszelkich doznań po ok. 10 godzinach.

Moją przygodę z 2C-E rozpoczęłam od przyjęcia dawki 20mg – ok. 2/3 połknęłam, 1/3 zaaplikowałam donosowo po upływie jakichś 20 minut od zjedzenia „bomby”. Już kilkanaście minut po wciągnięciu kreseczki poczułam pierwsze efekty. Żałuję, że nie zaaplikowałam sobie więcej tą drogą, bo wiem że w moim przypadku zjadanie narkotyku daje kiepskie efekty, lecz kolega nastraszył mnie, że proszek straszliwie żre w nos. Okazało się, że moje obawy były mocno przesadzone – specyfik rzeczywiście nie był najprzyjemniejszym, co wciągałam, ale nie plasował się też w czołówce najgorszych.

  • AM-2201
  • Problemy zdrowotne

Informacja: wklejam tę retrospekcję, choć to nie moje przeżycia, mam nadzieję, że ich autor diviworldium z talk.hyperreal.info nie będzie miał mi tego za złe.

randomness