PiS nie zgodzi się na uprawę marihuany w celach medycznych

...i cóż, to by było na tyle, jeśli chodzi o powszechną parlamentarną zgodę, budzącą tyle nadziei i entuzjazmu?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Andrzej Gajcy

Odsłony

2215

Dyskusja na temat tzw. medycznej marihuany rozgorzała na nowo za sprawą byłego rzecznika SLD Tomasza Kality, zmagającego się ze złośliwym guzem mózgu. Napisał on w sieci, że mógłby mu pomóc olej z marihuany, który w Polsce nie jest dopuszczony do obrotu. Wpis ten wywołał burzliwą debatę, która często – z braku wiedzy adwersarzy – sprowadzona została do politycznej potyczki.

Politycy znajdującego się poza Sejmem SLD złożyli w formie petycji projekt „ustawy Kality", który dopuszcza leczenie medyczną marihuaną oraz substancjami zawierającymi olej konopny. Drugie życie dostał także projekt klubu Kukiz'15 leżący od marca w sejmowej komisji, który ma umożliwić pacjentom, po uzyskaniu zezwolenia, samodzielne uprawianie konopi i przygotowywanie przetworów na potrzeby terapii.

Na taki zapis nie ma zgody rządu. Co więcej – jak argumentuje Ministerstwo Zdrowia – pacjenci mają obecnie dostęp do tzw. medycznej marihuany, gdyż mogą od marca br. występować o zgodę na import docelowy oraz refundację takich produktów, które nie posiadają pozwolenia na dopuszczenie do obrotu na terenie RP. Obecnie tylko jeden produkt leczniczy Sativex jest u nas dopuszczony do obrotu.
Z danych – do których dotarła „Rzeczpospolita" – wynika, że od 4 marca 2016 r. minister zdrowia wydał 34 zgody na refundację leków zawierających kannabinoidy, dla 21 indywidualnych pacjentów leczonych z powodu lekoopornych napadów padaczkowych.

W tym okresie wydano pięć decyzji odmownych dla czworga pacjentów.

Dr Marek Bachański, który w 2015 roku został wyrzucony z Centrum Zdrowia Dziecka za stosowanie medycznej marihuany, pozytywnie ocenia otwieranie się ministerstwa na leki z kannabinoidami. – To była dobra decyzja, lecz przede wszystkim potrzebny jest jasny zapis ustawowy, że stosowanie medycznej marihuany w Polsce jest legalne. Dzisiaj lekarze mimo iż resort zdrowia refunduje te leki, boją się je przepisywać, a pacjenci stają przed sądami za ich stosowanie – mówi „Rzeczpospolitej" Bachański.

Według niego zanim w Polsce dojdziemy do momentu jak np. w Kanadzie, by pacjenci mogli sami hodować marihuanę w celach leczniczych, rząd powinien zapewnić centralny państwowy dostęp do takich leków dla wszystkich pacjentów, którzy mają wskazania medyczne do ich stosowania.

Podobnie do problemu podchodzi, zabiegający od wielu lat o szerszy dostęp pacjentów do produktów leczniczych zawierających kannabinoidy, wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. W rozmowie z „Rzeczpospolitą" przyznaje, że warto byłoby utworzyć np. w Centrum Zdrowia Dziecka specjalny oddział wraz z laboratorium, na którym lekarze specjaliści zajmujący się stosowaniem takich leków mogliby bez żadnej obawy leczyć pacjentów, wobec których tradycyjna medycyna jest bezradna.

Minister Jaki zwraca uwagę, że dostęp do leków zawierających marihuanę jest w Polsce faktem. – W ciągu kilku miesięcy zrobiliśmy w kwestii dostępu do tzw. medycznej marihuany więcej niż ktokolwiek wcześniej. Oczywiście należałoby znacznie uprościć dość długi obecnie czas oczekiwania na import. Ale mówienie o powszechnej hodowli marihuany, która jest przecież uzależniającym narkotykiem, jest dużym nieporozumieniem, a co gorsza, niesie ze sobą wielkie zagrożenie. A na to nie możemy się zgodzić – mówi Jaki.

Zapewnił, że przyjrzy się uważnie sprawom przeciwko pacjentom stosującym medyczną marihuanę.

Oceń treść:

Average: 8.3 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Atropa belladonna (pokrzyk wilcza jagoda)
  • Pozytywne przeżycie

Nie dotyczy

Trip raport z 17 jagód wilczej jagody który napisałem tydzień temu to tylko tłumaczenie z erowida, więc ten nie ma z tamtym nic wspólnego. 

Zafascynowany naszymi rodzimymi roślinami psychoaktywnymi postanowiłem zakupić nasiona wilczej jagody oraz bielunia w celu uprawy ich. Roślinki już są spore, więc pokusiłem się o przetestowanie "mikro-dozowania" liści wilczej jagody, bo spotkałem sie z (jeszcze) niepotwierdzonymi informacjami jakoby małe dawki alkaloidow tropanowych powodowały realistyczne i wyraźne marzenia senne. 

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

lekki stres , ciekawość , chęć odczucia mocnych halucynacji miasto / aglomeracja / las

 

02.09.2020

Chcę wam przedstawić historię mojego pierwszego razu z benzydymią .

Krótki wstęp o mnie :
Jestem 17 latkiem mieszkającym w aglomeracji średniego miasta .
Mieszkam w domu jedno rodzimym , teren wokół mojej " wioski" to głównie lasy , mamy rzeczkę i pola . Autobus jeździ , chodniki , latarnie są , mamy 2 sklepy a więc nie jest tak źle . Mam małą paczkę znajomych z którymi się spotykam średnio co drugi dzień . Tyle chyba wystarczy więc opowiem wam tą pojebaną historię.

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

ładna pogoda, lekki zjazd emocjonalny, oczekiwanie rozluźnienia

Doświadczenie mam spore, próbowałam większości substancji psychoaktywnych, ale przez ostatni miesiąc nie brałam prawie nic. Złapał mnie dołek, a pocieszanie się różnego typu substancjami to chyba już standard. Chęć na lekkie rozluźnienie - padło na kodeinę, z powodu łatwego dostępu. Zaliczyłam wycieczkę po aptekach w celu kupienia kilku opakowań thiocodinu. 

 

Godzina 8:00

Biorę 10 tabletek thiocodinu (15 mg kodeiny w tabletce), przegryzam je, żeby było mi łatwiej je połknąć. 

 

9:00 

  • Inhalanty

+-----------------------------------------------------------+ 

| _ _ _ __ |
|| | (_) (_) / _| |
|| | __ _ _ __ __ _ _ __ _ ___ | |_ __ _ __ _ |
|| |/ /| || '__|/ _` || '_ | | / _ | _|/ _` | / _` | |
|| < | || | | (_| || | | || || __/ _ | | | (_| || (_| | |
||_|_|_||_| __,_||_| |_||_| ___|(_)|_| __,_| __, | |
| | | |

randomness