Pinkas: Coraz więcej osób młodych wie, że palenie jest obrzydliwe

Wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas chciałby doprowadzić do tego, że Polska będzie za jakiś czas krajem wolnym od tytoniu, czyli takim w którym pali mniej niż 10 proc. populacji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Portal Spożywczy/PAP

Odsłony

728

Wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas chciałby doprowadzić do tego, że Polska będzie za jakiś czas krajem wolnym od tytoniu, czyli takim w którym pali mniej niż 10 proc. populacji. "Mam nadzieję, że to marzenie spełni się za mojego życia" - dodał.

W sprawozdaniu z realizacji Programu Ograniczania Zdrowotnych Następstw Palenia Tytoniu w Polsce w 2015 r. podano, cytując badania zrealizowane na zlecenie GIS, że w ub.r. paliło 31 proc. mężczyzn i 18 proc. kobiet.; podczas gdy jeszcze w latach 90. odsetek ten wynosił 51 proc. w przypadku mężczyzn i 25 proc. kobiet.

Ogółem w 2015 r. regularnie, codziennie paliło 24 proc. polskiego społeczeństwa; dla porównania w 2013 r. - 27 proc., a w 2011 r. - 31 proc.

"Palenie papierosów stało się niemodne, stało się źle postrzegane; coraz więcej osób, szczególnie młodych, wie że palenie jest szkodliwe, fatalne i obrzydliwe" - powiedział PAP wiceminister zdrowia.

Wyraził nadzieję, że dzięki edukacji i wprowadzonym regulacjom uda się doprowadzić do tego, że Polska będzie za jakiś czas krajem wolnym od tytoniu, czyli takim w którym pali mniej niż 10 proc. populacji. "Mam nadzieję, że to marzenie spełni się za mojego życia" - dodał.

Kluczem do sukcesu jest, w ocenie Pinkasa, edukacja. "Są dobre możliwości przekazu - media społecznościowe i grupy rówieśnicze; jest coraz lepsza edukacja w szkołach; jest coraz więcej pieniędzy na promowanie prozdrowotnych zachowań - przygotowywanie spotów czy lokowanie niepalenia w serialach telewizyjnych" - wskazał.

Wiceminister dodał, że istotne są regulacje zawarte w tzw. ustawie antynikotynowej, która wprowadziła m.in. ograniczenia dotyczące używania i sprzedaży e-papierosów.

W sprawozdaniu z realizacji Programu Ograniczania Zdrowotnych Następstw Palenia Tytoniu w Polsce w 2015 r. wskazano, że czynnikiem najsilniej determinującym palenie jest sytuacja materialna. Zdecydowanie najwyższe odsetki palących notuje się wśród bezrobotnych (55 proc. ogółu) oraz wśród osób źle oceniających swój status materialny (42 proc.), a najmniej wśród osób z wyższym wykształceniem (12 proc. z nich pali) oraz dobrze oceniających swoją sytuację ekonomiczną (19 proc. z nich pali).

Badanie pokazało, że większość palących osób zaczęła codziennie palić tytoń w młodym wieku (na ogół między 15 a 19 rokiem życia: 63 proc. mężczyzn i 53 proc. kobiet) i pali dużo papierosów (58 proc. mężczyzn i 35 proc. kobiet - co najmniej paczkę papierosów dziennie).

Niespełna jedna trzecia regularnie palących (30 proc.) podjęła w ciągu ostatniego roku próbę zaprzestania palenia, a nieco ponad jedna trzecia palaczy (35 proc.) planuje rzucić palenie w najbliższym czasie.

Oceń treść:

Average: 2 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

Rozgryzlem, "wymemlalem" i polknolem 2g nasion, tzn 57 szt. Wydaje mi sie ze efekty byly tylko przedsmakiem mozliwosci ipomea. Zjadlem o godzinie 23 (teraz wiem ze za pozno) i poswiecilem sie studiowaniem syntezy MDMA, po ok 45 minutach (nie wiem dokladnie bo zegarek jak na zlosc mi wtedy zginal) literki z tekstu podskoczyly do gory, wykrecily dwa pirleciki i usiadly grzecznie z powrotem na miejscu, pomyslalem ze sie zaczyna, pogrozilem im palcem i kontynuowalem.

  • Bad trip
  • Marihuana

Bardzo dobry set & settings: sam na stancji, zaliczona sesja letnia, piwo i szama w lodówce. Znakomity humor i wielka ochota na bombę.

To mój drugi w życiu bad trip z MJ, chociaż wydawało mi sie, że jest to niemożliwe w warunkach w jakich zapodałem inhalację. W skrócie - nie lubię palić w towarzystwie, bo właśnie w taki sposób doznałem naprawdę nieprzyjemnego bad tripa i od tamtej pory wolę robić to gdy jestem sam. Kiedy jestem sam faza jest znakomita, bądź po prostu łapie mnie zwykła zamułka. Tym razem było inaczej...

  • Marihuana


Swojego dzisiejszego tripa uznalem za szczegolnego z niejednego powodu.

Po pierwsze i najwazniejsze primo: ostatni raz palilem pod koniec grudnia

wiec calosc podrozy odczulem bardzo mocno. Po raz kolejny przekonalem sie

rowniez, ze stafik w worku strunowym jest miszanka przynajmniej roznych

roslin. Podczas 2 podejsc wyczuwalem zupelnie inny zapach i smak dymu...

jak i diametralnie inne skutki dzialania tegoz dymu:]


randomness