REKLAMA




Piłka nożna i hip-hop w walce z dopalaczami we Wrocławiu

Szykuje się impreza ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

centrumpr.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

94

Mimo, że kilka miesięcy temu Policja rozbiła gang handlarzy, dopalacze to nadal ogromny problem we Wrocławiu. Grupa młodych muzyków i aktywistów z Nadodrza postanowiła z tym walczyć organizując turniej piłki nożnej i koncert hiphopowy. Wydarzenie odbędzie się 29 września w Parku Staszica.

Na wrocławskich osiedlach handel dopalaczami jest wciąż dużym problemem. Po zamknięciu punktów stacjonarnych dilerzy szukają nowych sposobów na sprzedaż, a ich klientami coraz częściej są uczniowie szkół. Handlarze rozprowadzają dopalacze samochodami lub rowerami, organizując tzw. ustawki. W czołówce niechlubnej listy wrocławskich osiedli, gdzie problem z używkami jest największy znajduje się m.in. Nadodrze, Kleczków oraz Ołbin. Muzycy z grupy Nado Squad oraz aktywiści ze stowarzyszenia Nowe Nadodrze postanowili wspólnie stawić czoła problemowi dopalaczy, organizując turniej piłkarski i koncert dla mieszkańców Wrocławia.

– Pomimo działań prewencyjnych podejmowanych przez Policję, problem z dopalaczami wraca jak bumerang. Ostatnio znów jest głośno o kolejnym nieoficjalnym punkcie sprzedaży na Nadodrzu - mówi Izabela Duchnowska, prezes stowarzyszenia Nowe Nadodrze. – Zastanawialiśmy się, w jaki sposób dotrzeć do młodzieży i zwrócić uwagę na zjawisko. Połączenie sportu i muzyki wydało nam się idealne i tak powstał pomysł na “Hiphopowy Football na Nadodrzu” – dodaje Duchnowska.

Turniej piłki nożnej rozpocznie się w sobotę (29 września) o godzinie 10:00 w Parku Staszica. Udział w rozgrywkach może wziąć każdy, jedynym warunkiem jest ukończone 15 lat. Wszyscy uczestnicy otrzymają pamiątkowe medale i dyplomy, a na najlepszych czekają nagrody. Chętni jeszcze do środy 26 września mogą zgłaszać swoje drużyny (4 graczy + bramkarz) drogą mailową na adres nowenadodrze@gmail.com. Organizatorzy obiecują, że w razie dostępności miejsc będzie można również zapisać się w dniu turnieju. – Jesteśmy otwarci na spontaniczne zgłoszenia w sobotę - mówi Izabela Duchnowska. – Zachęcam także do kibicowania drużynom, zwłaszcza, że zapowiada się fajna atmosfera. Odwiedzą nas foodtracki, zorganizowaliśmy też strefę chilloutu dla widzów – dodaje.

Wieczorem odbędzie się koncert hiphopowy. Na scenie zobaczymy m.in. wrocławski Nado Squad, który popularność zdobył w 2013 roku kawałkiem “Tu Wrocław Nasze Miasto”. Obok nich wystąpi także Dedis oraz Filipek. Organizatorzy na wydarzenie zaprosili też gości specjalnych – turniej piłkarski oraz koncert swoją obecnością uświetnią znani wrocławscy Youtuberzy, bracia Malczyńscy. – Staraliśmy się, żeby line-up zadowolił różne środowiska hiphopowe Wrocławia - mówi Sławek Zaremba z Nado Squad. Na pytanie skąd pomysł na akcję odpowiada bez wahania: – Chyba nikt lepiej od nas nie zna naszej dzielni. Problem z używkami jest tu niestety powszechny. Chcieliśmy przekazać wszystkim, że dopalacze nie są fajne, dlatego głównym hasłem wydarzenia jest STOP DOP – podkreśla muzyk.

Koncert rozpocznie się o godzinie 18:00 w Parku Staszica, wstęp jest bezpłatny. Więcej informacji na stronie wydarzenia “Hiphopowy Football na Nadodrzu” na Facebooku. Projekt powstał we współpracy z Wrocławskim Centrum Rozwoju Społecznego.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, chęć przeżycia samotnego nocnego tripa, domek nad jeziorem, pełnia księżyca, Jowisz na południowym niebie, niecały miesiąc do przesilenia letniego. 24h bez jarania trawy (dla mnie to spora przerwa) 3 piwa wypite w ciągu dnia, ostatni łyk ponad 2h przed zarzuceniem

T+0

Około północy zarzuciłem karton i wyszedłem z kumplem połazić nad jezioro i inne miejsca pogadać, w domu spał mój brat i rano wstawał do pracy, więc nie chcieliśmy hałasować

T+90min.

  • Amfetamina

Przedwczoraj wieczorem mialem okazje po raz pierwszy skosztowac proszku,

poszedlem do kumpla, ktory mial sie uczyc, najpierw zajebalismy sie lajtowo

zielskiem, a pozniej przez caly wieczor palilem i pilem browary. Kiedy bylem

juz maksymalnie zakrecony walnelismy sobie z kumplem do dwie niewielkie

krechy bialego. W nos za bardzo nie pieklo, dopiero pozniej, no i to

nieprzyjemne uczucie w gardle. Najpierw zrobilo mi sie bardzo zimno, oczy

otworzyly sie jakby szerzej, a pozniej zlapalem zajebisty humorek, ale nie

  • Etanol (alkohol)


Substancja: właściwie to gałka tyle, że w formie alkoholowej nalewki



Krótka receptura :

6 świeżych, całych gałek, litr spirytusu (85 %), parę łyżek miodu (?)

zetrzeć, ewentualnie rozpuścić miód (?), trzymać razem w słoju pół roku, potrząsać co czas jakiś

następnie zrobiłem nalew na skórkach (bez allebo) z 10 dużych cytryn i pół torebki rodzynek (24h) i zmieszałem z 0.3 -0.4 litra syropu (gorącego) złożonego pierwotnie z 1.5 szklanki cukru, litra wody i soku z tych cytryn.


  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Chciałem aby ecstasy było czymś, co otworzy mnie na ludzi. Chęć otwarcia.

 

Będzie to dość osobiste, jeśli ktoś nie lubi lekko smętnego, za przeproszeniem, pierdolenia, niech sobie odpuści.

(Po 21 piszę czas "na oko", miejsca i osoby pamiętam, gorzej z chronologią i umiejscowieniem w czasie)

randomness