Pięć zatruć paracetamolem wśród dzieci. "Większy problem z lekami niż dopalacza

Lekarze alarmują, że zatrucia lekami są większym problemem niż dopalacze. Według statystyk średnio co drugi dzień do szpitala w Zdrojach trafia dziecko z zatruciem lekami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Szczecin
Alicja Wirwicka

Odsłony

224

W ciągu ostatnich dni do szpitala w szczecińskich Zdrojach trafiły dwie kilkunastoletnie dziewczynki. W obu przypadkach doszło do zatrucia paracetamolem. Lekarze alarmują, że zatrucia lekami są większym problemem niż dopalacze.

Według statystyk średnio co drugi dzień na Oddział Kliniczny Pediatrii, Nefrologii Dziecięcej, Dializoterapii i Leczenia Ostrych Zatruć Szpitala w Zdrojach trafia dziecko z zatruciem lekami. Wcześniej problemem był syrop na kaszel Acodin, który dzieci zażywały w nadmiarze. Teraz głównym "sprawcą" zatruć jest paracetamol.

- Lek, który w odpowiedniej dawce jest nieszkodliwy i naprawdę pomocny, w takim przypadku może wyrządzić ogromne spustoszenie w organizmie - mówi profesor Andrzeja Brodkiewicza ordynator oddziału pediatrii. - W tej chwili mamy na oddziale dwie nastoletnie pacjentki po zatruciu właśnie paracetamolem. Stan jednej z nich jest dobry i dziś najprawdopodobniej wyjdzie do domu. U drugiej dziewczynki doszło do uszkodzenia wątroby - dodaje.

Tylko w zeszłym roku na oddział leczenia ostrych zatruć u dzieci trafiło 25 pacjentów zatrutych paracetamolem. To przede wszystkim dziewczynki w wieku 13-18 lat. Najczęściej są to zatrucia celowe, a dzieci nie zdają sobie sprawy, jak wielką krzywdę mogą sobie wyrządzić. - Po zażyciu leków informują rodziców. Im szybciej taka osoba trafi do nas, tym większe szanse są na wyleczenie - tłumaczy prof. Brodkiewicz.

Lekarze alarmują, że problem zatruć lekami u dzieci przewyższa znacznie ten związany z innymi substancjami. - Zawsze powtarzam, że dopalacze stanowią jedynie ułamek naszych pacjentów - mówi ordynator. - Dzieci sięgają po to, co jest łatwo dostępne, a paracetamol znajdziemy w każdym sklepie, czy na stacji benzynowej - dodaje.

Paracetamol zaczyna się uwalniać do organizmu w ciągu półtorej do trzech godzin po połknięciu. Później pojawiają się bóle brzucha i wymioty. Właśnie na takie symptomy - zdaniem lekarzy - warto zwracać uwagę.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Gałka muszkatołowa
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Pokój/sklep/dwór Nastawienie jak zawsze pozytywne Łącznie 2 muszkieterów

Zanim czas się zatrzymał
Budzimy się koło 11 i po kilku godzinach przygotowań, grania i ogarniania ruszamy z druidem do apteki gdzie czekają zamówione 2 opakowania tussidexu. Odebraliśmy co mieliśmy odebrać i kierujemy się do kolejnych aptek żeby się dozbroić.
Przygotowani wracamy do mieszkania potocznie zwanego ćpalnią i decydujemy się że mimo młodej godziny wrzucamy teraz.

  • Marihuana

Substancja - LSD + Extasy +marihuana.

Set& Setting - 8 rano, po imprezie, na żaglówce na Mazurach


Siedzę sobie na dziobie żaglówki i delektuję się porankiem. W ręce trzymam filigranowy papierek, na którym widnieje wizerunek Czarnego Kota z ?Alicji w Krainie Czarów?. Niczym dzielna Ala połykam ciasteczko i czekam, aż świat zacznie się zmieniać.


  • Muchomor czerwony
  • Przeżycie mistyczne

Na czczo. Kilka dni przedtem dieta mocno ograniczona, bardzo lekka. Las. Głęboki spokój. Trans medytacyjny. Brak wiedzy o substancji. Brak oczekiwań. Waga 58 kg. Wzrost 175.

Mija kilka minut. Pierwszy oddział był gotów do wymarszu. 

Generale, melduję, że smak jest ohydny...

Jak kania z indywidualną dla muchomora nutką smaku. Zjadłem wszystko z wielkim trudem. Pojawiło się uczucie ogromnej suchości. Pamiętam, że żułem wszystko bardzo długo, wiedząc, że ma to olbrzymi wpływ na efekt.

Już kiedy kończyłem ostatniego muchomora (jedzenie tego wszystkiego trwało dobry kwadrans) poczułem, że coś się zmieniło, ale nie potrafiłem powiedzieć, co.

  • Yerba mate

zrobiłem, wypiłem, było fajnie