Parlament Irlandii przyjmuje ustawę o medycznej marihuanie bez głosowania

Dáil (irlandzki parlament) przyjął ustawę, ustawiającą w Irlandii dostępność marihuany do celów leczniczych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

BBC
Komentarz [H]yperreala: 
"Minister Harris poprosił (...) o udzielenie mu informacji na temat naukowych i klinicznych przesłanek na temat wartości marihuany jako leku." - oto kontrast między cywilizowanymi standardami, a folwarkiem Pinkasów i Radziwiłłów.

Odsłony

179

Dáil (irlandzki parlament) przyjął ustawę, ustawiającą w Irlandii dostępność marihuany do celów leczniczych.

Rząd irlandzki poinformował, że nie będzie sprzeciwiał się wprowadzeniu regulacji, która ma na celu legalizację i uregulowanie medycznego wykorzystania marihuany i jej pochodnych.

Gino Kenny, poseł partii People Before Profit, który jest autorem projektu ustawy, wyjaśnił mediom, że decyzja o zastosowaniu marihuany należeć będzie do lekarza.

Obawy

Po tym, jak ustawa została przyjęta, pan Kenny chwalił postawę Ministra Zdrowia, który nie sprzeciwił się ustawie oraz podziękował wszystkim, którzy poparli regulację.

Pan Kenny wyraził nadzieję, że środowisko lekarskie będzie popierać stosowanie leku po tym, jak zostanie on zatwierdzony przez Urząd Regulacji Produktów Zdrowotnych.

Minister zdrowia Simon Harris powiedział, że choć niektóre szczegóły ustawy budzą jego obawy, nie będzie się sprzeciwiać skierowaniu jej do komisji opiniującej.

Minister Harris poprosił Urząd Regulacji Produktów Zdrowotnych o udzielenie mu informacji na temat naukowych i klinicznych przesłanek na temat wartości marihuany jako leku. Powiedział, że chciałby otrzymać te informacje przed wykonaniem dalszych kroków legislacyjnych.

Sygnał

Minister wskazał również, że do proponowanej ustawy będą musiały być wprowadzone zmiany, dla uniknięcia niezamierzonego udostępnienia legalnych konopi do celów rekreacyjnych.

Powiedział też, że debata, jak miała miejsce w Dáil była ważna i że ma nadzieję, że wysyłano tym samym sygnał do pacjentów w całej Irlandii, że politycy są naprawdę zainteresowani postępami w tej sprawie.

Dodał jednak, że jako minister zdrowia musi przeprowadzić odpowiednie kontrole.

Oczekuje się, że regulacja zostanie poparta rzez większość posłów.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan
  • Pseudoefedryna

Piątek, brzydka pogoda, totalna nuda, 5 dyszek w kieszeni. Dzień zapowiadał się jak co tydzień- jaranko, szama i spać do domu. Postanowiłem zrobić sobie mały odskok w bok.

Godzina 16:20
Po odwiedzinach w aptece wracam z 2 paczkami acataru 30mg pseudoefedryny/tabs.
Razem z ziomkiem zjedlismy po 7 tabsów, reszte wyrzuciliśmy by najpierw dokładnie poznać dawkowanie.

Godzina 17:00
Zero skutków. Totalne dno i smutek na twarzy. Kolejna wycieczka do apteki.
W obawie przed brakiem fazy, tym razem pizdnelismy sobie po paczuszce acodinu- 30 tabs
15mg dekstromorfanu/tabs .
Następnie, poszliśmy do domu by wypić ciepłą herbatkę na rozpuszczenie tabsów w żołądku.

  • 4-HO-MET
  • Miks

Po dwumiesięcznym odpoczynku od sajko, naszła mnie ochota na tripa i wtedy przyszedł pomysł zmiksowania  Metocyny z 5-MAPB do miksu w sposób zupełnie nie planowany doszło dopalenie kilku lufek maczanki na BB-22.

15:40

  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Ciepły, sierpniowy dzień; wnętrze mieszkania w bloku, park, blokowisko. Mentalnie trochę ekscytacja, a trochę niepokój, jednak bez większego stresu.

Od kilku dni byłem niespokojny. Planowaliśmy to z F. od dłuższego czasu. Nie miałem sprecyzowanych oczekiwań, ale czułem, że następne kilka godzin zapamiętam na długo. Co się może najdziwniejszego zdarzyć? Te słynne przeżycia mistyczne? Co do tego byłem sceptyczny, bo postrzegam siebie raczej jako scjentystę ufającego tylko pomiarom i wierzącego w materię. Ale może efektem będzie po prostu zmiana. Coś w tych synapsach może się przestawi – na korzyść, bądź na szkodę. Jaki będzie kierunek tej zmiany, o tym dopiero miałem się przekonać.

  • Lophophora williamsii (meskalina)

Substancja i dawka: około 15 g suszonej skóry kaktusa San Pedro ( zawiera on meskalinę )





Około godziny 3 po południu zacząłem przygotowywać wywar. Zmieliłem w młynku do kawy 30 gramów suszonej skóry San Pedro ( w niej jet największe stężenie alkaloidów podobno ). Wrzucułem to do około 2 l gorącej wody, do całości wycisnąłem 3 cytryny. Wywar gotował się 6 godzin, straszliwie przy tym śmierdząc. Ciecz przefiltrowałem najsampierwej przez sitko, późnej przez watę. Odstawiłem do wystygnięcia.




randomness