Papierosy, tytoń i alkohol bez akcyzy w kiosku z firankami

Coś jakby a propos poprzedniego wpisu ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

sosnowiecki.pl

Odsłony

187

Sosnowieccy policjanci w Wydziału Do Walki z Przestępczością Gospodarczą w jednym z kiosków na terenie miejskiego targowiska ujawnili papierosy, tytoń i alkohol bez polskich znaków akcyzy. Sprzedawczyni punktu oficjalnie oferowała do sprzedaży...firanki.

To już kolejne miejsce nielegalnej dystrybucji wyrobów akcyzowych, zlikwidowane przez policjantów zajmujących się w sosnowieckiej Komendzie przestępczością gospodarczą . Wspólnie z celnikami weszli do jednego z punktów handlowych na terenie targowiska miejskiego w centrum Sosnowca. W kiosku, prowadzonym przez 55-letnią mieszkankę Sosnowca, oficjalnie oferowano do sprzedaży wyłącznie firanki i wyroby tekstylne. Podczas jego przeszukania funkcjonariusze odkryli jednak łącznie ponad 10 000 szt papierosów, 3 kg krajanki tytoniowej oraz blisko 4 litry spirytusu. Żaden z tych towarów nie posiadał wymaganych prawem polskich znaków akcyzy. Straty skarbu państwa powstałe w wyniku tego procederu oszacowano wstępnie na kwotę blisko 11 000 złotych. Za popełnione przestępstwo skarbowe kobiecie może grozić teraz do 3 lat więzienia oraz wysoka grzywna.

Oceń treść:

Average: 4 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

nazwa substancji: Marysia Konopnisia (Przynajmniej o to prosiliśmy...)

poziom doświadczenia użytkownika: mj, #, extazy, feta i coś co jest dla mnie pewną zagadką...

dawka, metoda zażycia: Podobno 0,5g.. ale na oko jakies 2 nabicia sportowej fifki w porzadnym joincie

"set & setting": Niezbyt chętnie... ale z braku ciekawszych zajęć..

jeżeli to nie był Twój pierwszy raz z danym środkiem, czym różnił się od poprzednich: Zdecydowanie wszystkim...

  • Powój hawajski

7 nasion Powoju hawajskiego - Argyreia nervosa (Hawaian Baby Woodrose).


1.XI.2003r

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Tripraport

Spokojne zimowe popołudnie, od początku towarzyszyło nam podekscytowanie i lekki strach przed pierwszym wspólnym tripem

W końcu nadszedł ten dzień, na pierwszego wspólnego tripa nastawialiśmy sie od dawna. W oczekiwaniu aż moje grzybki się rozwiną mieliśmy wiele czasu by się przygotować jednak tego co nas czeka totalnie się nie spodziewaliśmy. 

14:20

  • Muchomor czerwony
  • Przeżycie mistyczne

Na czczo. Kilka dni przedtem dieta mocno ograniczona, bardzo lekka. Las. Głęboki spokój. Trans medytacyjny. Brak wiedzy o substancji. Brak oczekiwań. Waga 58 kg. Wzrost 175.

Mija kilka minut. Pierwszy oddział był gotów do wymarszu. 

Generale, melduję, że smak jest ohydny...

Jak kania z indywidualną dla muchomora nutką smaku. Zjadłem wszystko z wielkim trudem. Pojawiło się uczucie ogromnej suchości. Pamiętam, że żułem wszystko bardzo długo, wiedząc, że ma to olbrzymi wpływ na efekt.

Już kiedy kończyłem ostatniego muchomora (jedzenie tego wszystkiego trwało dobry kwadrans) poczułem, że coś się zmieniło, ale nie potrafiłem powiedzieć, co.