Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kopalnia Wiedzy | Mariusz Błoński

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

40

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach. Z badań, przeprowadzonych przez uczonych z Instytutu Fizyki Atmosfery Chińskiej Akademii Nauk dowiadujemy się, że związki te są stałym źródłem zanieczyszczeń powietrza w pomieszczeniach. Co więcej, zmieniają się w czasie, stając się coraz bardziej niebezpieczne.

Naukowcy pracujący pod kierunkiem profesora Sun Yele są pierwszymi, którzy zbadali w czasie rzeczywistym zmiany, jakie zachodzą w substancjach chemicznych osiadłych wraz z dymem na różnych powierzchniach w zamkniętych pomieszczeniach. Uczeni zbadali zarówno to, co stanowi osad, jak i to, co z tego osadu się uwalnia. I zauważyli olbrzymią różnicę między biernym paleniem, a paleniem z trzeciej ręki. O ile bowiem cząstki dymu, wdychane w czasie biernego palenia, szybko znikają z powietrza, to substancje emitowane przez zanieczyszczenia, które osiadają na powierzchniach, stanowią stałe źródło emisji szkodliwych substancji. Z czasem w substancjach tych zachodzą zmiany chemiczne w wyniku których zostają one wzbogacone w azot, co czyni je bardziej niebezpiecznymi dla zdrowia.

W artykule opublikowanym na łamach Building and Environment autorzy stwierdzają: Nasze badania ujawniły różnice pomiędzy aerozolami organicznymi pochodzącymi z biernego palenia i z palenia z trzeciej ręki. Różnice te widać szczególnie w związkach zawierających azot, takich jak C5H10N⁺, C3H8N⁺ i C2H4N⁺. Podczas gdy stężenie aerozoli organicznych z biernego palenia z czasem spada, stężenie aerozoli z palenia z trzeciej ręki utrzymuje się na stałym poziomie około 1-2 mikrogramów na metr sześcienny".

Palenie z trzeciej ręki nie jest procesem statycznym. To długotrwałe aktywne zanieczyszczenie pomieszczenia. Palacz mógł już zgasić papierosa, ale niebezpieczne substancje wciąż są uwalniane, a ludzie przebywający w pomieszczeniu narażeni są na niski poziom toksyn przez długi czas. Jeśli ktoś pali w naszym domu, to środowisko domowe jest źródłem ciągłej emisji toksyn i miejscem, w którym bez przerwy jesteśmy narażeni na kontakt z nimi,

mówi Yele Sun.

O paleniu z trzeciej ręki kilkukrotnie już informowaliśmy. Pisaliśmy m.in. o dużych ilościach nikotyny na dłoniach dzieci palaczy przy których nikt nie palił, czy o gwałtownym wzroście toksyn z dymu tytoniowego w kinowej sali, w której obowiązywał zakaz palenia, ale do której wchodzili palacze.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

doświadczenie: różne draszki po troszeczku - lsd, mdma, 2ci, gbl, griby, ghb, dxm, thc, c2h5oh ...

set+setting: wymarzony




  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Gorący, parny letni wieczór/noc. Wszystko, czego potrzeba do szczęścia, czyli --> ja, kwas i las!

20:15 – Intoksykacja. Jeszcze w domu, kartonik trafia tam gdzie czuje się najlepiej, a więc pod mój język. Trwają ostatnie przygotowania – zgrywanie muzyki na mp3, pakowanie prowiantu i śpiwora do plecaka.
Pół godziny później zakładam plecak i dziarsko wychodzę – humor dopisuje, co jest zapewne już pierwszym efektem zażytej substancji.

  • Dekstrometorfan

Data intoksykacji: 29.07.2003


Substancja: bromowodorek dekstrometorfanu (DXM Hbr w postaci kapsulek Tussidex)


Dawka: 480 mg (15 kapsulek Tussidexu + 2 tabsy Tussalu) - ok 7 mg/kg


Doswiadczenie: mj, #, alk, efedryna, DXM (male dawki)


Set & Settings: wieczor, a raczej noc, po milym spotkaniu z ukochana dziewczyna, bardzo pozytywne nastawienie do zapowiadajacej sie jazdy (ktora przeszla moje oczekiwania :>), dom, pokoj - wszystko pieknie.

  • Diazepam

Nazwa substancji : Relanium


ilosc : 3x 5 mg co daje nam 15 mg