Palacze marihuany są mniej narażeni na nieuleczalną chorobę płuc, niż palacze tytoniu

POChP to nieuleczalna choroba, która dotyka palaczy tytoniu. Naukowcy z University of California wykazali, że palacze marihuany są mniej narażeni na zachorowanie na POChP. Przeczytaj więcej na ten temat.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.weedweek.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

63

POChP to nieuleczalna choroba, która dotyka palaczy tytoniu. Naukowcy z University of California wykazali, że palacze marihuany są mniej narażeni na zachorowanie na POChP. Przeczytaj więcej na ten temat.

Czym jest POChP?

POChP (Przewlekła Obturacyjna Choroba Płuc) to choroba, która wpływa na układ oddechowy i prowadzi do zwężenia oskrzeli oraz utrudnienia przepływu powietrza. Jest spowodowana narażeniem na szkodliwe substancje. Jej główne objawy to: duszność, kaszel, nadmierna produkcja śluzu, duszność podczas wysiłku i zmęczenie. Choroba postępuje i pogarsza funkcje płuc.

Diagnoza obejmuje ocenę objawów, wywiad medyczny, badania czynności płuc i obrazowanie płuc. Istnieje kilka stopni ciężkości POChP. Leczenie ma na celu złagodzenie objawów i poprawę jakości życia. Rzucenie palenia, unikanie drażniących czynników, ćwiczenia, leki rozszerzające oskrzela i przeciwzapalne są częścią terapii. Niestety POChP jest nieuleczalne, ale odpowiednie leczenie pomaga w kontrolowaniu objawów i spowolnieniu postępu choroby. Zdrowy styl życia i unikanie szkodliwych substancji są ważne dla zapobiegania nasileniu choroby.

Palacze marihuany vs palacze tytoniu

Naukowcy z University of California chcieli sprawdzić czy palacze marihuany również są narażeni na POChP, tak samo jak palacze tytoniu. Wyniki badania „Impact of Marijuana Smoking on COPD Progression in a Cohort of Middle-Aged and Older Persons” mówią jasno – po ponad 4 latach badań naukowcy nie znaleźli wśród użytkowników konopi śladów przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP) — stanu powszechnie kojarzonego z paleniem tytoniu, charakteryzującego się kaszlem i dusznością — zarówno w stadium rozwojowym, jak i zaawansowanym. Analizując długoterminowe wyniki badania, badacze stwierdzili, że używanie marihuany może mieć mniejszy negatywny wpływ na funkcjonowanie płuc, w porównaniu do palenia tradycyjnych papierosów.

Chociaż istnieje ryzyko wystąpienia POChP u osób, które nie palą tytoniu, to jednak dym tytoniowy odpowiada za około 90% przypadków POChP zgłaszanych w Stanach Zjednoczonych. Badania wykazują, że spalanie tytoniu powoduje uwalnianie ponad 7000 substancji chemicznych, znacznie zwiększając ryzyko chorób płuc, w tym POChP.

Dym tytoniowy powoduje gromadzenie się tlenku węgla w organizmie, co prowadzi do obniżonego poziomu tlenu we krwi i niedotlenienia narządów użytkownika. Papierosy zawierają również akroleinę, substancję chemiczną, która nawet w małych ilościach powoduje nieodwracalne uszkodzenia płuc.

Organizacje popierające legalizację marihuany, takie jak National Organization for the Reform of Marijuana Laws (NORML), odnoszą się do tych ustaleń. Ich przedstawiciele powołują się na wcześniejsze badania, które również nie wiążą dymu pochodzącego ze spalanych konopi razem z zachorownaniem na POChP i raka płuc.

Ograniczenia w badaniu

Oczywiście badanie nie należało do najłatwiejszych i naukowcy również napotkali pewne ograniczenia. Przeprowadzenie dokładnej analizy wpływu marihuany na zdrowie płuc jest trudne dla naukowców. Wiele osób, które palą marihuanę, równocześnie sięga również po tytoń, co sprawia, że trudno jest określić indywidualne efekty każdej substancji.

Pomiar dokładnej ilości spożywanych substancji stanowi kolejne wyzwanie badawcze, zwłaszcza w przypadku marihuany. Zioło nie ma ustalonych standardowych ilości substancji aktywnych. Ponadto, większość dostępnych danych pochodzi od samych uczestników badania, co wiąże się z pewnymi niedokładnościami w raportowaniu. Dodatkowo, marihuanę można palić na różne sposoby, co ma wpływ na ilość spożywanego dymu i jego efekt. Na przykład, palenie przez bongo może zmniejszać stężenie niektórych związków, w tym potencjalnie rakotwórczych.

Najzdrowsze metody konsumpcji marihuany

Palenie każdej substancji nie należy do najzdrowszej czynności. Nasze ciało nie jest naturalnie przyzwyczajone do przyjmowania do płuc gorącego dymu, który dodatkowo posiada szereg różnych substancji. W związku z tym, szczególnie pacjenci leczący się medyczną marihuaną, powinni dążyć do przyjmowania kannabinoidów w jak najzdrowszej formie. Właśnie dlatego polecamy waporyzację – która cechuje się dużą wydajnością i o wiele mniejszą szkodliwością, w porównaniu z paleniem. Jednak oczywiście najzdrowszą formą konsumpcji zioła są edibles’y oraz olejki.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • AM-2201
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Utrata świadomości oraz zapętlone retrospekcje.

Około godziny 19.30 załadowałem pierwszą dawkę DXM (225 mg). Razem z dziewczyną wybieraliśmy się na imprezę do znajomego. Około 20.30 poczułem typowe objawy po dexie. Już na imprezie (godzina 21.00) wziąłem drugą dawkę (150 mg) oraz po pół godzinie kolejne 150 mg.

Godzina 22.00 - czuję w sobie 525 mg dexa. Typowe objawy, zaburzenia świadomości i otoczenia, problemy z wymową wyrazów.

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ekscytacja, Chęć przeżycia tripa z G. - dxm, Niepewność zadziałania specyfiku, Chęć czapowania w gronie najblizszych

Przed opisywaniem czwartkowej pasterki wspomnę, iż lean zrobiłem sobie już wcześniej.. a dokładnie to w piątek 18 grudnia.
Stąd wzięły się moje obawy co do działania dranka, które jednak okazały się niesłuszne.
Użyłem wszystkim pewnie dobrze znanego przepisu ekstakcji fosforanu kodeiny z antidolu w malej ilości wody.
Przygotowałem napój z dbałością o największe szczegóły i z największą dokładnością aby był jak najlepszej jakości.

  • Marihuana
  • Retrospekcja

Zazwyczaj w samotności

Czytając raport Lili pod tytułem "THC: Uwięzienie we własnym umyśle" postanowiłam podzielić się swoją historią. Miał to być krótki komentarz do jej raportu, jednak poniosło mnie i uznałam, że zasługuje to na osobny raport.

Zanim jednak przejdę do meritum zacznę przydługawym, refleksyjno-depresyjnym wstępem, żeby nakreślić mniej więcej obraz swojej osoby i swojego doświadczenia z marihuaną.

  • Grzyby halucynogenne





Wiek - 17


Substancja – grzyby(30) + palenie(3 kule);


Poziom doświadczenia – grzyby po raz drugi, bakanie – dużo, feta – bardzo rzadko;


Ilość – wywar z 30


Set & Settings – miejsce i czas tego tripa to największy mój błąd chyba w życiu – działka na której byli moi starzy; pomyślicie że jestem pojebany – to prawda heh …







Jest godzina 19:00 – właśnie piszę ten tekst