Próbowali zwieść pograniczników z Teksasu przebierając marihuanę za limonki

Zioło zapakowane tak, by wyglądało jak 34000 limonek, miało przemknąć przez granicę jako transport tych owoców.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Vice US
Brian Moylan

Odsłony

1430

Zioło spreparowane tak, by wyglądało jak 34000 limonek, miało przemknąć przez granicę niezauważone jako transport tych owoców.

Amerykański Urząd Ceł i Ochrony Granic (CBP) przechwycił w poniedziałek na granicy Teksasu i Meksyku przesyłkę zawierającą prawie 4000 funtów marihuany. Konopie nie były jednak bynajmniej sprasowane w bloki czy wrzucone do worków na śmieci – zostały za to, jak donosi CNN, zmyślnie opakowane tak, by wyglądały jak 34000 limonek i zakamuflowane w komercyjnym transporcie.

"Jest to znaczące przejęcie narkotyków"- mówił Efrain Solis Jr. z CBP w oświadczeniu. "Nasi funkcjonariusze wciąż potwierdzają swoją znajomość technik przemytu, co pozwala im udaremniać tego rodzaju próby wprowadzania narkotyków na obszar naszego kraju."

Pogranicznicy zauważyli, że z ciągnikiem holującym przyczepę z "owocami"jest coś nie w porządku i nakazali kierowcy poddać się ponownej kontroli. Prześwietlenie i użycie psów pozwoliło zidentyfikować problem. Amerykańscy celnicy szacują wartość limonkowej kontrabandy na około 789.467 $.

Oceń treść:

Average: 7.6 (8 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Miks
  • Pregabalina
  • Tianeptyna

Pokój, łóżko, fotel od komputera, rozmowa przez telefon

Pregabalina przyjęta w dawce 2,7 g o godz. 09:40
Tianeptyna w dawce 250 mg przyjęta o godz. 11:45
Pacjent w bardzo dobrym nastroju, zaraz idzie włączyć sobie muzykę
celtycką, ponieważ uważa że Enya to najlepsza toważyszka to chillowania.
Caribbean blue, odtwarzane na loop...
12:01 - pacjent twierdzi, że się rozpływa i mizia kota, przy okazji
mruczy jak on, confortably numb.
Pacjent co jakiś czas albo wychodzi na fajka, albo pali e-fajka.
@demis położył sobie poduszkę pod głowę i leży na łóżku sklepany i

  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Tak naprawdę to była moja pierwsza substancja psychoaktywna jaką w życiu zażyłem..Szczerze to nastawienie miałem na śmiechawę itp, a nie wiedziałem nawet ile ta substancja trzyma, jaki ma skład i co powoduje..

Bardzo długo się namyślałem czy opisać ten trip, a wydarzył się on bardzo bardzo dawno, widać po doświadczeniu... Dodam że mało z tego pamiętam, ale i tak zostanie to ze mną do końca życia.

Południe: Ja, kumpel B, kumpel M. Załatwiłem 13zł i chciałem skonsumować pierwszego dopalacza i mieć pierwszą porządną fazę... Kumpel M mówił, że poskładam się tym w uj bo przedtem paliłem tylko siejkę i w ogóle nie mam expa. Nie słuchałem go, ale on miał 18 lat, więc kupił nam owy dopalacz ,,konkret'' i dał radę, żebyśmy nie palili tego od razu na dwóch, bo źle może się stać..

  • Narkoza

Opis przeżyć z dnia 15.04.05 wywołanych za pomocą Narkozy :D




Nazwa Substancji - Narkoza Dożylnie


Poziom doświadczenia - MJ bardzo często, XTC, Narkoza drugi raz


"Set and Setting" - Lekkie poddenerwowanie, Szpital


Efekty - Dziwne uczucie braku czucia ciała, niemożność ruchowa choć umysł jeszcze nie śpi

Było to moje drugie spotkanie z Narkozą, pierwszym razem byłem po "Głupim Jasiu" wiec szybko zasnęłem i wiele niepamiętam.




  • Gałka muszkatołowa
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spodziewane fajerwerki, gotowość na miażdżącą bombę psychodeliczną i nocny trip, siostra w domu, pizga, bo grudzień. Ogólnie od rana pozytywnie i obiecująco.

Raport pisany tak na bieżąco jak tylko się dało xD

17;30

Właśnie wracam od dila, który wisiał mi przerobek . Z kushowym topkiem w kieszeni wsiadam w autobus; czeka mnie ciekawa noc.