Olsztyn: Aktywne zwalczanie narkomanii.

Matki zgadzają się na testowanie własnych dzieci testerami narkotykowymi w szkolnym gabinecie lekarskim.

Anonim

Kategorie

Źródło

interia.pl/RMF FM

Odsłony

3029
Chcemy nie tylko mówić o problemie, ale i aktywnie przeciwdziałać - z takiego założenia wyszli rodzice i kadra pedagogiczna Zespołu Szkół Elektronicznych w Olsztynie, wprowadzając do szkoły testy na obecność narkotyków.

Jeśli zachodzi podejrzenie, że któryś z uczniów może być pod wpływem narkotyków, wtedy osoba taka jest zapraszana na badanie. Na apelu dyrektor powiedział, że przyłapany po zażyciu narkotyków zostanie wydalony ze szkoły - twierdzą uczniowie.

Dyrektor twierdzi, że do tak drastycznych konsekwencji posunie się tylko w jednym wypadku - jeśli zostanie potwierdzone rozprowadzanie, sprzedaż, czy przekazywanie narkotyków.

Testery dostępne są normalnie w aptekach, wykonywane są w razie konieczności w szkolnym gabinecie lekarskim - oczywiście wszystko za zgodą rodziców. Jeżeli uczniowie podejmują leczenie, w szkole nie stosuje się wobec nich żadnych kar. Co na to uczniowie? Twierdzą, że narkotyki są nielegalne i nie powinno ich być, ale są; a to co uczniowie robią w czasie wolnym od szkoły to ich prywatna sprawa.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P
  • Pierwszy raz

Postanowiłem zajrzeć w głąb siebie, odbyć podróż w nieznane, nie spodziewałem się tylko tego co tam zobaczę. Początkowo wziąłem u kumpla, później byłem wszędzie.

16.15  Wypijam z łyżeczki zbawienną kropelkę, której tak pożądałem. Nie lubię czekania na bodyload, więc włączyłem film z kumplem - Donnie Darko. Po niespełna pietnastu minutach odczuwam zanik kaca z poprzedniego dnia i delikatny ucisk w głowie jak po słabym joincie.

  • LSD
  • Pierwszy raz

Byłem szczęśliwy. Zdałem wszystkie przedmioty na 6 semestrze studiów, pozytywnie zacząłem wakacje. Chciałem doświadczyć wizualnych halucynacji. Czytałem wiele raportów i byłem bardzo pozytywnie nastawiony do LSD, próbując wcześniej grzybków halucynogennych w Holandii (trufli).

Całego tripa miałem przeżyć z moim przyjacielem. Podzieliliśmy jeden karton na pół i każdy miał zarzucić swoją część, jednak mój kolega zrezygnował ze względu na swój niepokojący stan psychiczny. Mimo tego towarzyszył mi w tripie i starał się mnie ogarniać przez cały czas.

  • Efedryna

Moja przygoda z Tussim zaczęła się wczoraj :) Wcześniej wyżerałam tylko Tramal, pozostawiony przez babcię w spadku :), ale Tramal się skończył i zmuszona zostałam do szukania innych tableteczek. Poczytałam sobie trochę waszych tekstów i postanowiłam następnego dnia wybrać się na spacer po aptekach, aby kupić Antidol i Tussipect. Niestety Antidolu nigdzie mi nie sprzedali ("lek z kodeiną bez recepty Pani chciała?"), no więc kupiłam 3 opakowania Tussiego. Jedno dla mnie, pozostałe 2 dla dwóch kumpeli.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Dom ziomka, jesienny dzień, dobry klimat, nuta w głośniku, nastrój jak zawsze pozytywny.

 

Siema, to mój pierwszy raport, więc na starcie chciałem powiedzieć że zdarza mi używać lokalnego slangu, jeśli jakikolwiek wyraz bądź fraza nie byłaby zrozumiała, piszcie w komentarzach a wszystko wyjaśnię ;)