Nudzi mi sie, to Wam cos napisze ;]
...wiec moja poznawczo-cpunska pasja zaprowadzila mnie do koksu.
oto, co ostatnio mi sie przysnilo (to od benzodiazepin, ktore
zapisal mi lekarz, mam takie barwne i detaliczne sny).
Kryminalni z Kłomnic wpadli na trop i zatrzymali młodego mężczyznę, który w mieszkaniu w Częstochowie miał dużą ilość marihuany. W ręce stróżów prawa wpadł również jego 39-letni ojciec, który również miał nielegalne substancje. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty. Za posiadanie znacznej ilości grozi im do 10 lat więzienia.
Kryminalni z Kłomnic wpadli na trop i zatrzymali młodego mężczyznę, który w mieszkaniu w Częstochowie miał dużą ilość marihuany. W ręce stróżów prawa wpadł również jego 39-letni ojciec, który również miał nielegalne substancje. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty. Za posiadanie znacznej ilości grozi im do 10 lat więzienia.
Zatrzymanie dwóch mężczyzn podejrzanych o posiadanie znacznych ilości narkotyków to efekt pracy kryminalnych z Kłomnic. Podjęte przez nich czynności operacyjne doprowadziły do mieszkańców Częstochowy. Kilka dni temu przy współpracy z policjantami z komendy pod ustalonym adresem przeprowadzili akcję. Przypuszczenia stróżów prawa potwierdziły się. W miejscu zamieszkania policjanci zastali 19-latka oraz jego 39-letniego ojca, którzy posiadali przy sobie substancje zabronione. Śledczy zabezpieczyli w sumie ponad 200 gram nielegalnych substancji. Badania przeprowadzone przez policjantów wykazały, że zabezpieczone środki to marihuana i amfetamina.
Mężczyźni zostali zatrzymani. Sąd po zapoznaniu się z materiałami postępowania zastosował wobec 19-latka środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji oraz poręczenie majątkowe, natomiast wobec ojca środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za posiadanie narkotyków grozi im teraz do 10 lat więzienia.
Nudzi mi sie, to Wam cos napisze ;]
...wiec moja poznawczo-cpunska pasja zaprowadzila mnie do koksu.
oto, co ostatnio mi sie przysnilo (to od benzodiazepin, ktore
zapisal mi lekarz, mam takie barwne i detaliczne sny).
Lekkie poddenerwowanie przed zażyciem substancji, ale ogólnie spokojnie w swoim mieszkaniu, z miłym towarzystwem wieczorkiem, w dobrych humorach i przy muzyce.
Jest to mój pierwszy Trip-raport, chciałbym zaznaczyć, że mam nikłe doświadczenie z dysocjantami, a z DXM miałem okazje poromansować z 2-3 razy, z czego tylko raz zażyłem w miare mocną dawkę.
Zaczynając, mamy 2 dni do sylwestra, wyluzowani, siedzimy w pokoju wieczorkiem i słuchamy muzyki. Na stole czeka grzecznie MXE i zaczynamy. Jest około 19. (Przepraszam w dalszej część za brak umieszczenia czasu, ale przy tej substancji on po prostu nie istnieje.)
Siedzę z dziewczyną w pokoju i stwierdzam, że to chyba najciekawsze rozwiązanie niedzieli.
To nie miało sensu co ja powiedziałem.
T0= 20:46
Do T + 30 min przestrzeń u skraju mojego pola widzenia uległa znacznemu rozciągnięciu, nic więcej szczególnego prócz głupawki się nie wydarzyło. Aż do teraz.
Wstęp:
Na szybko opiszę efekty działania przed wczorajszym doświadczeniem z boską szałwią, lepiej będzie się czuło TR, a mnie zadowoli to, że zbiorę opis w jedną całość.
Podróż była raczej krótka, więc nie będzie długo.
Testowałem susz szałwii wieszczej (pięć prób, mogę złączyć w jeden miesiąc), były to nabicia metalowej fajki (średni cybuch), podpalane zapalniczką żarową (wysoka temp.)
Efekty zawsze były te same, trwające kilka minut.