REKLAMA




Oakland przegłosowało dekryminalizację grzybów i innych roślin enteogenicznych!

Oakland stało się we wtorek drugim amerykańskim miastem, które dokonało dekryminalizacji magicznych grzybów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Bussiness Insider
Samantha Maldonado, Associated Press

Odsłony

323

SAN FRANCISCO (AP) - Oakland stało się we wtorek drugim amerykańskim miastem, które dokonało dekryminalizacji magicznych grzybów.

Po wysłuchaniu szeregu mówców, którzy opowiadali o tym, jak psychodeliki pomogły im pokonać depresję, uzależnienie od narkotyków i PTSD, Rada Miasta jednogłośnie zagłosowała za dekryminalizacją używania i posiadania przez dorosłych magicznych grzybów i innych enteogennych lub psychoaktywnych roślin i grzybów. W maju wyborcy z Denver zatwierdzili podobną ustawę dotyczącą osób w wieku 21 lat i starszych.

Mówcy zdecydowanie poparli ten ruch, opisując substancje takie jak ayahuasca i peyotl jako tradycyjne leki pochodzenia roślinnego.

Wykorzystanie tych roślin „uratowało mi życie”, powiedział jeden z mężczyzn, który określił się jako były heroinista. „Nie wiem, jak opisać to inaczej niż jako cud”.

Przegłosowanie legislacji sprawia, że prowadzenie śledztw i aresztowanie dorosłych, którzy uprawiają, posiadają, wykorzystują lub dystrybuują rośliny enteogenne, staje się dla policji jednym z najniższych priorytetów. Żadne fundusze miejskie nie będą mogły zostać wykorzystane do egzekwowania praw kryminalizujących te substancje, a prokurator okręgowy hrabstwa Alameda zaprzestanie ścigania osób, które zostałyby zatrzymane w związku z ich używaniem lub posiadaniem.

Członek Rady Noel Gallo, który przedstawił rezolucję, powiedział, że dekryminalizacja takich roślin umożliwi policji z Oakland skupienie się na poważnych przestępstwach.

Poprawki zaproponowane przez członka Rady Lorena Taylora obejmują zastrzeżenie, że ​​substancjete „nie są dla wszystkich”, zalecając, aby osoby z PTSD lub poważną depresją poszukiwały przed ich użyciem profesjonalnej pomocy, a ludzie „nie brali na własną rękę”, ale opierając się na poradach ekspertów i w obecności zaufanej osoby.

Rozporządzenie nakazuje również, by administracja wróciła do tematu w ciągu roku, aby Rada mogła ocenić wpływ nowego prawa na społeczność.

„Enteogeniczne rośliny i grzyby są niezwykle pomocne we wspieraniu leczenia, szczególnie w odniesieniu do ludzi, którzy doświadczyli w swoim życiu traumy ”, powiedział Carlos Plazola, przewodniczący grupy rzeczników na rzecz dekryminalizacji Decriminalize Nature Oakland, przed spotkaniem rady. „W podziemiu te rośliny są dość szeroko polecane przez lekarzy i terapeutów”.

Departament Policji w Oakland nie odpowiedział na e-maile od Associated Press z prośbą o komentarz przed spotkaniem. Zastępca prokuratora okręgowego hrabstwa Alameda Teresa Drenick odmówiła komentarza.

Magiczne grzyby pozostaną nielegalne zarówno na mocy przepisów federalnych, jak i stanowych. Substancje enteogenne są na mocy federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych uważane za substancje z Grupy I, która kategoryzuje środki mające potencjał nadużywania i pozbawione znanej wartości znanej medycznej.

Sceptycy wyrazili obawy o ryzykowne użytkowanie, szczególnie w szkołach.

Aby odnieść się do takich obaw, Gallo zapowiedział wcześniej, że ustawodawcy będą musieli ustanowić zasady i przepisy dotyczące stosowania takich substancji, z wyszczególnieniem co dokładnie można zastosować, jak z tego korzystać i jakie są związane z dana substancją zagrożenia.

Rośliny enteogenne są od dawna używane w kontekstach religijnych i kulturowych. Gallo pamięta, jak jego babcia leczyła członków swojej rodziny roślinami, w tym enteogenami.

„Gdy dorastaliśmy w meksykańskiej społeczności, to były naszym lekarstwa” - powiedział Gallo. Oleje z konopi, grzyby i yerba buenas - aromatyczna roślina znana ze swoich leczniczych właściwości - „to było nasze Walgreens. Nie mieliśmy Walgreens. Nie mieliśmy możliwości, by kupić jakiekolwiek leki. Te rośliny służyły naszej społeczności przez tysiące lat i nadal ich używamy. ”

Oceń treść:

Average: 10 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Zacznijmy od tego, że od Psylocybiny to jeszcze nikt nie umarł.....nawet śmiem powiedzieć że są one zdrowe:))) Jeśli ktoś ma dobrze poukładane w głowie i w życiu to grzybki mogą mu jedynie pokazać prawdziwe oblicze i niezwykłą przejrzystość naszego świata i sprawić, że zaczynamy rozumieć rzeczy, które kiedyś były dla nas zagmatwane.




  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Set: Wszyscy utrzymywaliśmy dobry nastrój psychiczny, byliśmy pełni nadziei, że nurt doświadczenia psychodelicznego zniesie nas na spokojne wody. Tkwimy silnie w paradygmacie holistycznym. Cele były podzielone. Naszym celem były mistyczne oświecenia, a nowicjusza zapoznanie z bardziej egzotycznymi stanami świadomości i obserwacja nas. I ku naszej uciesze po części intencje te dało się wprowadzić w życie. Setting: Naszym otoczeniem była połać lasu znajdująca się w dolinie, z przepięknym jeziorkiem okrytym płachtą leśnych gęstwin i iście z bajki wyjętą roślinnością. Wszystko działo się w porze dziennej. Pogoda była w kratkę, słoneczko i chmury. Modele interpretacyjne: Ci, którzy tutaj byli skwaszeni postrzegają się jako akolitów, czczących uniwersalną boskość, jedynego demiurga udostępnianego zgodnie ze źródłosłowiem przez enteogeny. Zgrzybiony był początkującym, kimś pragnącym przejść próbę świadomości. Kultogeny traktowaliśmy jako narzędzia umożliwiające nam doświadczenie magii, jako swego rodzaju różdzki, za pomocą których "jedno zaklęcie" przenosi w światy równoległe.

Była to sobota wg. prognoz ostatnia szansa na wypady na łono natury. Tak się szczęśliwie złożyło, że niedawno uzyskałem dostęp do kwasa. :D Więc postanowiliśmy ową sobotę należycie wykorzystać. Ogólnie zamierzałem napisać w tym roku szereg ośmiu tripraportów opisujących osiem "godnie przeżytych" sabatów, ale warunki pogodowe nie pozwoliły. Nowością było dla mnie, że tym razem jadłem w tercecie przyjaciół, z których jeden był nuworyszem i nie otwierał jeszcze bram percepcji aż tak. Nasz prowiant w gruncie rzeczy składał się na zakupione soki owocowe i gumy smakowe.

  • Marihuana
  • Tripraport

W eksperymencie biorą udział: Dwie osoby i roślina.
Oto ich krótka charakterystyka:
1. Mój przyjaciel [MP]: 18-sto letni mężczyzna z dużym doświadczeniem z psychodelikami. Czujący sympatię do marihuany, nieprzepadający za alkoholem.
2. Ja [Ja]: 19-sto letni mężczyzna czującym sympatię do alkoholu i jak do tej pory nieprzepadający za marihuaną.
3. Roślina - ponad 7 gram Marihuany w postaci trzech dużych, pięknie pachnących, błyszczących pod światło topków. Grzechem było zapakowanie ich w foliowy pakiet.