Oakland przegłosowało dekryminalizację grzybów i innych roślin enteogenicznych!

Oakland stało się we wtorek drugim amerykańskim miastem, które dokonało dekryminalizacji magicznych grzybów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Bussiness Insider
Samantha Maldonado, Associated Press

Odsłony

427

SAN FRANCISCO (AP) - Oakland stało się we wtorek drugim amerykańskim miastem, które dokonało dekryminalizacji magicznych grzybów.

Po wysłuchaniu szeregu mówców, którzy opowiadali o tym, jak psychodeliki pomogły im pokonać depresję, uzależnienie od narkotyków i PTSD, Rada Miasta jednogłośnie zagłosowała za dekryminalizacją używania i posiadania przez dorosłych magicznych grzybów i innych enteogennych lub psychoaktywnych roślin i grzybów. W maju wyborcy z Denver zatwierdzili podobną ustawę dotyczącą osób w wieku 21 lat i starszych.

Mówcy zdecydowanie poparli ten ruch, opisując substancje takie jak ayahuasca i peyotl jako tradycyjne leki pochodzenia roślinnego.

Wykorzystanie tych roślin „uratowało mi życie”, powiedział jeden z mężczyzn, który określił się jako były heroinista. „Nie wiem, jak opisać to inaczej niż jako cud”.

Przegłosowanie legislacji sprawia, że prowadzenie śledztw i aresztowanie dorosłych, którzy uprawiają, posiadają, wykorzystują lub dystrybuują rośliny enteogenne, staje się dla policji jednym z najniższych priorytetów. Żadne fundusze miejskie nie będą mogły zostać wykorzystane do egzekwowania praw kryminalizujących te substancje, a prokurator okręgowy hrabstwa Alameda zaprzestanie ścigania osób, które zostałyby zatrzymane w związku z ich używaniem lub posiadaniem.

Członek Rady Noel Gallo, który przedstawił rezolucję, powiedział, że dekryminalizacja takich roślin umożliwi policji z Oakland skupienie się na poważnych przestępstwach.

Poprawki zaproponowane przez członka Rady Lorena Taylora obejmują zastrzeżenie, że ​​substancjete „nie są dla wszystkich”, zalecając, aby osoby z PTSD lub poważną depresją poszukiwały przed ich użyciem profesjonalnej pomocy, a ludzie „nie brali na własną rękę”, ale opierając się na poradach ekspertów i w obecności zaufanej osoby.

Rozporządzenie nakazuje również, by administracja wróciła do tematu w ciągu roku, aby Rada mogła ocenić wpływ nowego prawa na społeczność.

„Enteogeniczne rośliny i grzyby są niezwykle pomocne we wspieraniu leczenia, szczególnie w odniesieniu do ludzi, którzy doświadczyli w swoim życiu traumy ”, powiedział Carlos Plazola, przewodniczący grupy rzeczników na rzecz dekryminalizacji Decriminalize Nature Oakland, przed spotkaniem rady. „W podziemiu te rośliny są dość szeroko polecane przez lekarzy i terapeutów”.

Departament Policji w Oakland nie odpowiedział na e-maile od Associated Press z prośbą o komentarz przed spotkaniem. Zastępca prokuratora okręgowego hrabstwa Alameda Teresa Drenick odmówiła komentarza.

Magiczne grzyby pozostaną nielegalne zarówno na mocy przepisów federalnych, jak i stanowych. Substancje enteogenne są na mocy federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych uważane za substancje z Grupy I, która kategoryzuje środki mające potencjał nadużywania i pozbawione znanej wartości znanej medycznej.

Sceptycy wyrazili obawy o ryzykowne użytkowanie, szczególnie w szkołach.

Aby odnieść się do takich obaw, Gallo zapowiedział wcześniej, że ustawodawcy będą musieli ustanowić zasady i przepisy dotyczące stosowania takich substancji, z wyszczególnieniem co dokładnie można zastosować, jak z tego korzystać i jakie są związane z dana substancją zagrożenia.

Rośliny enteogenne są od dawna używane w kontekstach religijnych i kulturowych. Gallo pamięta, jak jego babcia leczyła członków swojej rodziny roślinami, w tym enteogenami.

„Gdy dorastaliśmy w meksykańskiej społeczności, to były naszym lekarstwa” - powiedział Gallo. Oleje z konopi, grzyby i yerba buenas - aromatyczna roślina znana ze swoich leczniczych właściwości - „to było nasze Walgreens. Nie mieliśmy Walgreens. Nie mieliśmy możliwości, by kupić jakiekolwiek leki. Te rośliny służyły naszej społeczności przez tysiące lat i nadal ich używamy. ”

Oceń treść:

Average: 9.5 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA
  • Przeżycie mistyczne

''Wolny dzień'', ładna słoneczna pogoda, wszyscy domownicy są obecni- uznałem, że nie będę się tym przejmował. Przygotowywałem się do tego doświadczenia już od paru dni, tj. medytacja, ćwiczenia, rozciąganie, joga, kąpiele kontrastowe.. Wychodziłem z zamuły po suto przepalanym i lekko przepijanym miesiącu, zwiększone spożycie wody, zdrowsze jedzenie, lekki detox. Nastawienie umysłu: dobry, aczkolwiek miałem trochę wątpliwości, trochę się tego obawiałem. Mój dom, podwórko, okolice, natura.

Candyflipping- mix bardzo znany, wychwalany i polecany. Przymierzałem się do niego już pare razy, lecz jakoś zawsze musiało coś wypaść..
Od dłuższego czasu zżerała mnie ciekawość, chciałem zobaczyć, doświadczyć tego, o czym mówili mi ludzie, o czym czytałem i pytałem wielu podróżników, ''co'', ''jak'', ''kiedy'', ''aha, dobra, dzięki''
Więc wiem co z czym się je, kiedy wrzucić, ile wrzucić.

  • Bieluń dziędzierzawa


  • Substancja: Bieluń

  • Doświadczenie: pierwszy raz

  • Dawka: wywar z 4 dużych kwiatów

  • Metoda: doustnie :-)

  • set & setting spokoj :D[...]


Godzina 22:00 pakuję się do ogródka i zrywam cztery duże i ładnie pachnące czerwone (?) kwiaty. W pobliżu czekają koledzy :D szybko wyskakuję i udaję się w stronę domu by przygotować magiczny wywar, na który długo czekałem.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

na tą podróż przygotowywałem się od długiego czasu, wstałem o godzinie 7.00 nic nie jadłem, umyłem się, założyłem czyste ubranie i poszedłem do piwnicy po "kapelusze wolności" , byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tego dnia, wypoczęty, czyściutki za oknem super pogoda, mieszkanie posprzątane, czyli wszystko cud miód tylko kolega który przyszedł musiał szybko iść do domu :( grzyby już leżą na małym talerzyku, obok nich paczka laysów, kolega siedzi na fotelu i ogląda jakieś japońskie kreskówki :P wydawało mi się że tych grzybów jest bardzo mało, na początku miałem zjeść około 30 ale chuj zjadłem wszystko, bo myślałem że to mało, no to zaczynamy grzyby zjadłem na 2 podejścia zagryzając czipsami i zapijając wodą, spodziewałem się że będą niedobre ale w smaku nawet nawet tylko ziemia i trawa zgrzytająca w zębach (czytałem gdzieś że psylocybina dobrze rozpuszcza się w wodzie, więc wolałem nie ryzykować) trochę odrzucał ale gorsze rzeczy się jadło, no cóż teraz relaks i czekać na efekty :)

Już po około 15 min. wszystko wydawało się ciekawsze i obraz lekko falował było to bardzo przyjemne, z kolegą nadal oglądaliśmy japońskie kreskówki i śmialiśmy się jacy japońcy są pojebani żeby takie coś wymyślić :) 

po około 30 min. faza zaczęła się już porządnie rozkręcać, spanikowałem, kolega powiedział że niedługo musi spadać.