Nieaktualne recepty i duże ilości opioidów – nieuczciwa lekarka zatrzymana

Posługiwała się nieaktualnymi receptami, a także przepisywała substancję narkotyczną w ilości większej, niż standardowo zalecana.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TutajGLOGOW.pl

Komentarz [H]yperreala: 
"Przysłowie, że wyjątek potwierdza regułę tutaj się nie sprawdza." - mamy wrażenie, że autor niespecjalnie przemyślał, co chce powiedzieć ;)

Odsłony

291

Głogowscy policjanci zatrzymali nieuczciwą lekarkę. Posługiwała się nieaktualnymi receptami, a także przepisywała substancję narkotyczną w ilości większej, niż standardowo zalecana.

68-letnia lekarka albo zapomniała, albo chciała zapomnieć o słowach przysięgi Hipokratesa. Słowa te stanowią pewnego rodzaju konstytucję zawodu lekarza. Istnieje tam zapis, który brzmi: „(…) nigdy nikomu, ani na żądanie, ani na prośby niczyje, nie podam lekarstwa śmiertelnego, ani też sam nie powezmę takiego zamiaru”.

Tymczasem wyżej wspomniana lekarka złamała dokładnie tę zasadę. Mianowicie na podstawie nieaktualnych recept przepisywała bardzo silny narkotyczny lek przeciwbólowy z grupy opioidów. Przypomnijmy, że do tej grupy należą m. in.: heroina, morfina i kodeina. Ta pierwsza jest popularnym narkotykiem, do tego wyjątkowo mocno uzależniającym. Morfina i kodeina również uzależniają. Zresztą wszystkie leki mogą uzależnić[?], dlatego czyn jakiego dopuściła się lekarka nie powinien mieć miejsca.

Lekarka zwróciła na siebie uwagę tym, że przepisywała znacznie większą ilość leku, niż standardowo. Głogowscy policjanci z Wydziału Do Walki z Przestępczością Gospodarczą zatrzymali lekarkę w momencie, gdy realizowała jedną z recept.

Druki recept, jako że były nieaktualne, kobieta powinna zwrócić w miejscu, gdzie była zatrudniona i nie posługiwać się pieczęcią z nieaktualnymi informacjami. Z przychodni lekarka została zwolniona już jakiś czas temu.

Tłumaczyła się tym, iż leki były potrzebne jej i jej mężowi. Być może jest to prawda. Nie trzeba być jednak geniuszem, aby wiedzieć, że osoby uzależnione od leków zrobią wiele, aby je dostać. Może lekarka była po prostu łącznikiem pomiędzy dostępnością, a niedostępnością leku. Mówiąc wprost – dilerem. Opcja ta wcale nie jest tak niedorzeczna. Policja aktualnie bada zakres działania nieuczciwej lekarki. Funkcjonariusze ustalają jaka ilość recept została do tej pory wystawiona oraz do kogo trafiały leki.

Jakie leki na bazie opioidów przepisywała zatrzymana lekarka? Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że kobieta złamała jeszcze jedną żelazną zasadę lekarską: ,,Będę strzegł godności lekarza i niczym jej nie splamię” — takie słowa wypowiadają dziś, odbierający dyplomy lekarze oraz młodzi adepci akademii medycznych. Nie dość, że ucierpiała na tym jej godność i autorytet, to jeszcze mogą na tym stracić inni lekarze. Uczciwi i z poświęceniem oddający się swojemu powołaniu. Dlatego należy zaznaczyć, iż przypadek nieuczciwej lekarki jest właśnie przypadkiem. To nie jest norma. Przysłowie, że wyjątek potwierdza regułę tutaj się nie sprawdza. Ponieważ większość lekarzy wykonuje swoją pracę uczciwie.

Oceń treść:

Average: 6.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Swój własny przytulny dom. Za oknem cisza i piękny zapach unoszący się po deszczu

Siemanko!

Dawno mnie tutaj nie było, a bardzo miło odwiedza mi się to miejsce, więc dlaczego nie wykorzystać sytuacji i coś skrobnąć od siebie.

Waga:61
Wzrost: 180
Wiek: 25

Prawie klasyka - na rozbieg 200 mg, na peak'u (wiem powinno być na zejściu - już nie mogłem wytrzymać) 600 mg. Łącznie 800 mg DXM. Zakręciłem się dziś trochę bo jeszcze syrop Acodin 300 mam. Ale dawno z dyso do czynienia nie miałem i powiem szczerze, że się boję. 800 będzie w sam raz. Są klony na ratunek...

  • Kannabinoidy
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"

Mieszkanie znajomych, miła atmosfera, dobre warunki, pozytywne nastawienie

Sobota wieczór, humor gitówa. Ja i mój chłopak (będę go opisywać jako M.) lecimy zapalić sobie z dwójką znajomych - niekoniecznie bliskich, ale na tyle spoko byśmy mogli czuć się przy nich komfortowo. Nazwijmy ich S. i P. Mieliśmy testować zielsko, które S miała w późniejszym terminie ogarnąć "hurtowo" na urodziny mojego chłopaka - nawet nie wiecie jak się cieszę, że nie wzięliśmy tego tematu na urodziny bez przetestowania (i że ogólnie ostatecznie go tam nie wzięliśmy). 

  • Heimia salicifolia
  • Inne
  • Mieszanki "ziołowe"

Doświadczenie: mieszanki ziołowe, pixy na piperazynach i ketonach, dekstrometorfan, salvia divinorum, azotyn amylu, dimenhydrynat, amanita muscaria, zioła etnobotaniczne, marihuana, bromo-DragonFLY, mefedron, haszysz, 2C-C, 2C-E, LSA, pFPP, metedron, kodeina

Info o mnie: 20 lat, 72 kg, 176 cm

S&S: pub, ja+2 kolegów(niech będą się nazywali A i B), pozytywne nastawienie oraz chęć na mistyczno-barową podróż

  • Dekstrometorfan
  • Ketony
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Miks

Dom mojego przyjaciela, później droga przez las, miasteczko oddalone o 5km od domu. Nastawienie, bardzo dobre, to były urodziny mojego przyjaciela. Chcieliśmy mieć dobrą fazę, świętować, cieszyć się spędzonymi chwilami w towarzystwie ludzi którzy są zaprzyjaźnieni od lat. Chcieliśmy zrobić coś głupiego, wręcz surrealistycznego... Czego później można żałować, nie przejmując się konsekwencjami. Młodzi, piękni, i bardzo nieodpowiedzialni.

Witam, to mój pierwszy trip raport. Zacznijmy od tego, że nie jestem od niczego uzależniony, nigdy nie miałem "preszu" na substancje. Zawsze na mnie działały. Nie mam wyrobionej tolerancji na nic.