Nieaktualne recepty i duże ilości opioidów – nieuczciwa lekarka zatrzymana

Posługiwała się nieaktualnymi receptami, a także przepisywała substancję narkotyczną w ilości większej, niż standardowo zalecana.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TutajGLOGOW.pl
Komentarz [H]yperreala: 
"Przysłowie, że wyjątek potwierdza regułę tutaj się nie sprawdza." - mamy wrażenie, że autor niespecjalnie przemyślał, co chce powiedzieć ;)

Odsłony

263

Głogowscy policjanci zatrzymali nieuczciwą lekarkę. Posługiwała się nieaktualnymi receptami, a także przepisywała substancję narkotyczną w ilości większej, niż standardowo zalecana.

68-letnia lekarka albo zapomniała, albo chciała zapomnieć o słowach przysięgi Hipokratesa. Słowa te stanowią pewnego rodzaju konstytucję zawodu lekarza. Istnieje tam zapis, który brzmi: „(…) nigdy nikomu, ani na żądanie, ani na prośby niczyje, nie podam lekarstwa śmiertelnego, ani też sam nie powezmę takiego zamiaru”.

Tymczasem wyżej wspomniana lekarka złamała dokładnie tę zasadę. Mianowicie na podstawie nieaktualnych recept przepisywała bardzo silny narkotyczny lek przeciwbólowy z grupy opioidów. Przypomnijmy, że do tej grupy należą m. in.: heroina, morfina i kodeina. Ta pierwsza jest popularnym narkotykiem, do tego wyjątkowo mocno uzależniającym. Morfina i kodeina również uzależniają. Zresztą wszystkie leki mogą uzależnić[?], dlatego czyn jakiego dopuściła się lekarka nie powinien mieć miejsca.

Lekarka zwróciła na siebie uwagę tym, że przepisywała znacznie większą ilość leku, niż standardowo. Głogowscy policjanci z Wydziału Do Walki z Przestępczością Gospodarczą zatrzymali lekarkę w momencie, gdy realizowała jedną z recept.

Druki recept, jako że były nieaktualne, kobieta powinna zwrócić w miejscu, gdzie była zatrudniona i nie posługiwać się pieczęcią z nieaktualnymi informacjami. Z przychodni lekarka została zwolniona już jakiś czas temu.

Tłumaczyła się tym, iż leki były potrzebne jej i jej mężowi. Być może jest to prawda. Nie trzeba być jednak geniuszem, aby wiedzieć, że osoby uzależnione od leków zrobią wiele, aby je dostać. Może lekarka była po prostu łącznikiem pomiędzy dostępnością, a niedostępnością leku. Mówiąc wprost – dilerem. Opcja ta wcale nie jest tak niedorzeczna. Policja aktualnie bada zakres działania nieuczciwej lekarki. Funkcjonariusze ustalają jaka ilość recept została do tej pory wystawiona oraz do kogo trafiały leki.

Jakie leki na bazie opioidów przepisywała zatrzymana lekarka? Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że kobieta złamała jeszcze jedną żelazną zasadę lekarską: ,,Będę strzegł godności lekarza i niczym jej nie splamię” — takie słowa wypowiadają dziś, odbierający dyplomy lekarze oraz młodzi adepci akademii medycznych. Nie dość, że ucierpiała na tym jej godność i autorytet, to jeszcze mogą na tym stracić inni lekarze. Uczciwi i z poświęceniem oddający się swojemu powołaniu. Dlatego należy zaznaczyć, iż przypadek nieuczciwej lekarki jest właśnie przypadkiem. To nie jest norma. Przysłowie, że wyjątek potwierdza regułę tutaj się nie sprawdza. Ponieważ większość lekarzy wykonuje swoją pracę uczciwie.

Oceń treść:

Average: 6.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza


Salvie zamowilem sobie ze sklepu zagranicznego. Jeszcze nigdy nie doswiadczylem czegos tak mocnego. Dziwne jest tez to, ze mimo ogromnego doswiadczenia jakie niesie ze soba trip z Szalwia, nie odczuwamy jego ciezaru, a po calej ceremonii czujemy sie rzesko, jak po przebudzeniu, zadnych zwal, zadnych fleszbekow, wspominamy calosc tak jakby wydarzyla sie pare dni temu, a my mielismy przez ten czas okazje na przemyslenia i ulozenie sobie w glowie tego co sie zdarzylo.


  • 25C-NBOMe
  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Powrót z Helą z Teneryfy po 8miu dniach bez kwacha musiał zakończyć się pozytywnie nim Hela pojedzie 650km do swojego domu. Wynajeliśmy na noc pokoj w hotelu i po małych zakupach oraz zakitraniu z zapasow paru kartonów 25i i 25c liczyliśmy
na odrobinę beki. Zdecydowaliśmy się ostatecznie na 25c, gdyz jest bardziej wizualny i troche mniej psychodeliczny.

0:00 zarzucamy po kartonie
Zjarani Teneryfowym słońcem jeszcze z kręćkiem w głowie po lądowaniach samolotem oczekujemy na efekty.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie. Dobre samopoczucie. Wrażenie, że to będzie ciekawa noc. Dom: duży, zadbany...biały?

Wujek jednego z moich dobrych kolegów wyjechał i prosił go, żeby popilnował mieszkania przez 2 dni. 

 

To mogło oznaczać tylko jedno...

 

I na pewno nie chodziło o bezpiecznie pilnowane mieszkanie.

 

( Nie wiem, kiedy to było, ale dobrych kilka tygodni od tej pory. W zasadzie zapomniałem olbrzymią większość, już po przebudzeniu ( a także w trakcie :P ), więc chciałem sobie darować. Oczywiście, jednak zmieniłem zdanie i wszystko napisałem, ale dopiero dzisiaj. Rozmowy tak stworzone, żeby zachować ogólny klimat, który panował. )

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Długo wyczekiwany dzień przez nas wszystkich, nastawienie jak najbardziej pozytywne

Ten dzień był wyczekiwany długo przez nas wszystkich, zacznę od nazewnictwa. Ja jestem K. byli ze mną D. mój dobry przyjaciel, M. tak samo dobry przyjaciel i F. mój najlepszy kuzyn. Jakoś około rok temu razem z D rozmawialiśmy o LSD, że napewno chcielibyśmy tego spróbować, ale się nam nie śpieszy. Po kilku miesiącach stwierdziliśmy, że jednak chcemy spróbować szybciej, moim podejściem na początku sterowała jedynie ciekawość, jak u każdego. D jako pierwszy zaczął więcej czytać o psychodelikach, często mi o tym opowiadał, choć nie wykazywałem większego zainteresowania, do czasu.

randomness